Czemu pluya sie nie sprzedala? Bo VI nie chcial jej sprzedac. Juz od poczatku zapowiadal: "zrobie wszytko by nie nazwano tego powrotem". Płyta do tego stopnia jest nieznana ze nie sposob jej sciagnac z sieci. Na kaziee bodajze jest jeden utwor, a na edonkeyu, specjaliscie od dziwnych plyt, nie ma nic!!! (jest plyta o tym samym tytule jakiejs innej nikomu nie znanej kapeli). VI od razu idowodnil co znaczy muzyk bez przemyslu muzycznego - nikt sie nei spzreda bez mtv, vivy i pism muzycznych, a te sa na garnuszku wielkich wytworni.
Vanilla to bardzo bogaty czlowiek, stac go na dokladanie do inetersu. W 2001 roku wydal jeszcze lepsze dzielo. Dzielo dwuplytowe. "Bi-Polar" - nazwa nieprzypadkowa. Jeden krazek zostal nagrany z ludzmi ze swaita HC (miedzy innnymi gitarzysta SoulFly, z gosciem z SOD i z gostakami z Slipknota). Druga plytka z ludzmi z klimatow ciezkiego hip-hopu (gostek z public enemy, wu tang clan). Plkyta z nowu przeszla bez echa, powod propsty - zaden utwor nie nadawal sie do radia. Nie w Ameryce. W sieciach p2p ta sama sytuacja kilka utworow i nic wiecej.
Czy nei zastanawiacie czy to jakis zart? Nie !!! wejdzcie na http://www.vanillaice.com tam odsluchacie WSZYTKICH utworow. Gosciu zwariowal, ale go nei leczmy, to co robi jest wielkie i bardzo dobre - szkoda ze zadnej z "nowych" plyt nie kupimy w Polsce nikt nie chcial ich wydac!!!
ps. Plyte Bi-Polar niedlugo bede mial - kumpel sprowadza ja prosto ze stanow!!! SMieszne bedzie tylko to ze wg naszego prawa autorskiego bedzie ona absolutnie nieleglana i piracka
