Wybory 2005

Luźne dyskusje "bardzo sztywnych webmasterów", prowadzone na rózne tematy, mogą być dalece odbiegłe od webmasterstwa. Możemy w końcu udowodnić, że webmaster to także zwykły człowiek i pogadać też potrafi :)

Na kogo będziesz głosować w niedzielę?

PO
8
53%
PiS
2
13%
LPR
1
7%
Samoobrona
0
Brak głosów
SLD
0
Brak głosów
SdPL
1
7%
PJKM
2
13%
PD
0
Brak głosów
inna
1
7%
 
Liczba głosów: 15

Grzegorz Komsta
Przelotem
Przelotem
Posty: 228
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Grzegorz Komsta »

Chyba posypie się koalicja... Czarny scenariusz, ale możliwy. Jeśli koalicja PO/PIS nie powstanie to będzie to dla Polski katastrofa.
Dawid Kulbaka
Administrator
Posty: 951
Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Dawid Kulbaka »

Wydaje mi sie, ze wbrew pozorom PiSowi to na reke, przynajmniej z cichym poparciem Samoobrony, LPR i PSL bedzie mogł realizowac swoja wizje socjalnej Polski, eh... obym się mylił
Grzegorz Komsta
Przelotem
Przelotem
Posty: 228
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Grzegorz Komsta »

Wątpie w to. PIS i PO mają niemal że wspólne korzenie, a ta chwilowa przychylność do Samoobrony miała tylko dać elektorat. Do tej koalicji wcześniej czy później dojdzie. Ktoś ustapi, tylko kto?

Ludzie jak się dorwą do władzy to chcą jak najwięcej kontrolować, ale gdy już się podzielą spory ucichną.
Dawid Kulbaka
Administrator
Posty: 951
Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Dawid Kulbaka »

a przeczytaj to:

Jak kłamie PiS.


W poprzedniej kadencji Sejmu w partii braci Kaczyńskich aż wrzało na samą myśl o Lepperze i jego frakcji. „Wybrano (Leppera na wicemarszałka Sejmu – dop.) polityka nawołującego do łamania prawa [...] polityka, który jest przykładem konsekwentnego obrońcy zasady praworządności - powiedział Ujazdowski w 2001 roku.

Dodał, że służba publiczna jest przywilejem i nie może stawiać ponad prawem i państwem. - Siła i znaczenie urzędu nie może być kierowane przeciwko prawu - mówił. - Stanowczo nie zgadzamy się na szarganie autorytetu prawa przez osobę (Leppera – dop.) sprawującą jedno z najważniejszych stanowisk publicznych". Naprawiamy błąd, jaki został popełniony na pierwszym posiedzeniu Sejmu - podkreślił.” Potem już wszycy w PiS krytykowali Leppera: Dla PAP wypowiedział się w dniu 2001-11-27 rzecznik klubu PiS: Adam Bielan. Powiedział on PAP, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości "jednogłośnie podjęli uchwały o poparciu wniosków o odwołanie Andrzeja Leppera z funkcji wicemarszałka Sejmu.
Bielan dodał także, że posłowie PiS zostali upoważnieni do podpisywania wniosku o odwołanie Leppera. Następnie wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Ujazdowski powiedział we Wrocławiu, że Andrzej Lepper to marny watażka, który demoluje państwo polskie i trzeba go jak najszybciej zatrzymać”.
Według Ujazdowskiego, to, co robi Andrzej Lepper, to "obraza polskiego parlamentu" i "efekt zbyt wielkiej miłości własnej". I kontynuował w innym wywiadzie: „Szliście do wyborów pod hasłem przywrócić normalność" - mówił Ujazdowski zwracając się do posłów SLD. "Czy kraj Leszka Millera i Andrzeja Leppera jest krajem normalnym? Jest krajem normalnym chyba wyłącznie z perspektywy członków aparatów tych stronnictw. Ludzi cynicznych, nie szanujących demokracji. O kraj normalny będziemy musieli walczyć" - mówił Ujazdowski. W grudniu 2001 roku Michał Kamiński ze sztabu wyborczego PiS powiedział: „Powiem tak: gdyby program Prawa i Sprawiedliwości mógł być zrealizowany w pełni, gdyby klasa polityczna przejęła się diagnozami, które stawiał Lech Kaczyński jako minister Sprawiedliwości, w ogóle takiego zjawiska jak Andrzej Lepper by nie było. Andrzej Lepper, co jest dramatem tej sytuacji, żeruje na realnych problemach i chorobach, które toczą polskie społeczeństwo”.

I nagła zmiana: Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w ostatnio w radiu Zet, że szef Samoobrony Andrzej Lepper jest posłem i jak każdy poseł może być wicemarszałkiem. Dodał, że PiS nie podjęło żadnych decyzji dotyczących Leppera w tej sprawie. Dziś jest nieco inaczej. Gazeta Wyborcza: "Lech Kaczyński dostał poparcie Andrzeja Leppera dzięki ZChN-owskim układom. Było spotkanie w hotelu, nocna rozmowa przez telefon i kupczenie fotelem wicemarszałka Sejmu" i tak oto przeciwnicy komunistów i zwolennik moralnie czystej polityki wybrali byłego członka PZPR i człowieka, któremu 5 razy uchwalano immunitet w zeszłej kadencji sejmu na wicemarszałka Sejmu RP (np. skazany na karę roku i trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat). Ale to nie wszystko, nie krytykowali go tylko za sprawą współpracy z SLD: Ziobro z 2004 roku o Lepperze i głosowaniu ws. komisji śledczej: "Ta sprawa obnażyła prawdę o Andrzeju Lepperze o którym od dawna mówiłem i wskazywałem na jego ścisłe związki, zakulisowe kontakty z Leszkiem Millerem i środowiskiem dawnych służb specjalnych PRL-u, które mają wpływ niebagatelny na działanie ludzi związanych z tym ugrupowaniem. Więc niestety prawdziwe oblicze Samoobrony pod przywództwem Andrzeja Leppera to jest takie oblicze, jakie ujawniło się w czasie dzisiejszej decyzji." Źródło do sprawdzenia na stronach PiS. Pewnie to i tak za mało. Jeszcze wrócę do roku 2001, tam pada coś bardziej ciekawego: cytat z 29-11-2001 w Gazecie Wyborczej: "Kazimierz Ujazdowski (PiS) powiedział w czwartek w Sejmie, że jego klub jako pierwszy przestrzegał przed wyborem Andrzeja Leppera na wicemarszałka Sejmu."


Według niepotwierdzonych informacji Samoobrona za poparcie dla kandydata PiS na prezydenta zażądała stanowisk w radach nadzorczych spółek państwowych – pisze „Gazeta Prawna”. W grę miałyby wchodzić posady w Orlenie, PKO BP i PGNiG.


Lepper wiedział doskonale przed wyborami co się szykuje. W programie Sygnały Dnia 29.09.2005 powiedział: Z naszych list weszło dużo ludzi różnych profesji, różnych grup społecznych. Są to ludzie przygotowani do zajmowania różnych stanowisk. Ci ludzie na pewno będą godnie reprezentować swoich wyborców. I myślę, że dzisiaj, gdyby PiS był wiarygodną partią, gdyby PiS chciał dotrzymać słowa, to nie ma innego wyjścia, jak tylko dogadać się z Ligą i PSL-em i zadbać o to, abyśmy my ich poparli również, i wtedy PiS byłby partią wiarygodną, która w kampanii przedstawiała program prosocjalny, prospołeczny. To przecież pan Kaczyński Jarosław mówił o tym, że trzeba wprowadzić minimum socjalne, że trzeba minimalną pensję wprowadzić, że trzeba zająć się dziećmi głodnymi w Polsce. Ja nie wyobrażam sobie, jak pan Kaczyński chce to zrobić z Platformą, która wręcz odwrotnie – mówi, że każdy musi sobie radzić sam.
Ostatnio zmieniony czw paź 27, 2005 12:46 pm przez Dawid Kulbaka, łącznie zmieniany 1 raz.
dez
Posty: 4
Rejestracja: pt paź 21, 2005 9:33 pm
Kontakt:

Tak

Post autor: dez »

Masz rację. PISowi odbiło po dojściu do władzy. Zapomnieli, jak byli w opozycji, co mówili, o co walczyli. Teraz liczy się tylko władza, władza, władza. Giełda w dół złoty tanieje, a 3 mln mieszkań trzeba będzie wybudować. Choc czy tak na prawdę ktoś w te mieszkania jeszcze wierzy?
Grzegorz Komsta
Przelotem
Przelotem
Posty: 228
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Grzegorz Komsta »

Wiesz co, ja mam już dosyć tego polskiego cyrku, bo tylko tak można nazwać to co się dzieje w sejmie. Jeszcze rano wierzyłem, że się dogadają, ale teraz... już prawie nie mam nadziei. Czuje, że to się wszystko skończy jak w przypadku AWS-UW, bo w sumie to nadal Ci sami ludzie...
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: iniside »

Ja tylko nie wiem jednego. Jak ci ludzie mogli uwierzyć w program pisu. lol. Podstawowe pytanie, z kąd wziąść kase na polityke pro-socjalną. O obecnej sytuacji państwa jest kilka rozwiązań:
-Podwyższyć podatki
-Zwiększść ilość podatków
-Zacząć ciąć z innch rzeczy.
Każde z tych rozwiązań będzie prowadzić do upadku gospodarczego. Na dłuższą metę. U nas są inwestycje (mimo zakręconego prawa), bo mamy jedne z najniższych podatków w Europie, i dużo ulg, jak zostaną zlikwidowane, skończą się inwestycje wzrośnie bezrobocie ble bla błędne koło.

To Prawda. PiS to populiści. Głosili to co ludzie chcieli usłyszeć a nie to, co naprawde trzeba zrobić. A do tego nacjonaliści. (może skrajna prawica jak LPR, to jeszcze nie jest, ale Kaczyńskiemu już wiele nie brakuje).
Polityce Pro-Sojclanej mówimy NIE.

Mam nadzieje, że PO uda się zablokować wszelkie chore ustawy PiS (chociażby wspólnie z SLD i może jeszcze jakimiś posłami przeciągniętymi na swoją strone i świadomych tego i owego).

IMHO mam nadzieje, że szybko wylecą z sejmu. Inaczej na najbliższe 4 lata prosze o bilet do dżibutti (ha kto wie gdzie to :D)
Grzegorz Komsta
Przelotem
Przelotem
Posty: 228
Rejestracja: pn lis 01, 2004 10:25 am
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wybory 2005

Post autor: Grzegorz Komsta »

iniside pisze:IMHO mam nadzieje, że szybko wylecą z sejmu. Inaczej na najbliższe 4 lata prosze o bilet do dżibutti (ha kto wie gdzie to :D)
Miasto, a zarazem Państwo w Afryce i od razu zaznaczam, że bez korzystania z wyszukiwarki, bo pamiętałem ze szkoły jeszcze :)
ODPOWIEDZ