Nie wiem jak Ci dziękować Stig! Myślę, że to wystarczy aby przemówić do nauczyciela. Naprawde jestem bardzo wdzięczny.
Krótkie wyjaśnienie dlaczego tak jest.
Otóż kadra w szkołach jest z reguły niedokształcona w danym zakresie, albo posiada daleko przestarzałe wiadomości.
Wyobraź sobie, że w tym semestrze miałem zajęcia z gościem, co tytułuje się doktorem, a na zajęciach to ja uczyłem jego a nie on mnie.
Praktycznie nie musiałem chodzić na te zajęcia, bo to była czysta strata czasu.
Podejrzewam, że tak też jest w Twoim przypadku.
Od ramek odeszło się już bardzo dawno. Co prawda niektórzy jeszcze to stosują, bo uważają to za najwygodniejszą formę. Ale podaj mi choćby jedną liczącą się w internecie stronę zrobioną na ramkach. Ja takiej nie widziałem.
Więc jeżeli Twoje zdanie jest inne niż zdanie Twojego prowadzącego, powiedz mu o tym. No jeszcze zależy to od tego jaki jest to człowiek, czy będzie się potem Ciebie czepiał, czy nie. Ja swojemu prowadzącemu powiedziałem wprost, że ma przestarzałe informacje i że dawno się już z takich rzeczy nie korzysta, ale to był przynajmniej człowiek, który potrafił przyznać mi rację.
Mój nauczyciel, podobnie jak w Twoim przypadku, da do siebie przemówić. Muszę mu tylko dostarczyć dowodów, że moje "dziwne" teorie są słuszne. Ale teraz mam "broń", Stig przyszedł z pomocą
Nie chodzi mi o douczanie nauczyciela (powinien to może zrobić ktoś inny - ja nie mam wystarczającej wiedzy na te tematy), chcę zrobić swoją pracę domową tak jak JA sobie to wymyśle.
Denerwują mnie juz "jedyne słuszne przegladarki", "jedyne słuszne sposoby na ..." etc.
Tak na marginesie : Dziwna sprawa. Strona mojej szkoły również jest oparta o ramki. Jakaś obsesja ?
Dzięki jeszcze raz za pomoc.