[Zlecę] Strona we Flashu
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
[Zlecę] Strona we Flashu
Jak w temacie
Strona ma byc wykonana we flashu z ladna oprawa graficzna.
Teksty na stronie najlepiej jesli beda pobierane z zewnetrznego pliku np. za pomoca XML lub inaczej.
Strona podobna ale nie identyczna do: http://www.jimmys-bar.com/
Prosze o przeslanie propozycji cenowej i czasu realizacji na adres [email protected]
Strona ma byc wykonana we flashu z ladna oprawa graficzna.
Teksty na stronie najlepiej jesli beda pobierane z zewnetrznego pliku np. za pomoca XML lub inaczej.
Strona podobna ale nie identyczna do: http://www.jimmys-bar.com/
Prosze o przeslanie propozycji cenowej i czasu realizacji na adres [email protected]
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
juz nieaktualne
niestety zadna z osob ktora sie zglosila nie wykazala sie doswiadczeniem ani umiejetnosciami
zadna z osob nie podeszla do sprawy powaznie
niestety zadna z osob ktora sie zglosila nie wykazala sie doswiadczeniem ani umiejetnosciami
zadna z osob nie podeszla do sprawy powaznie
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Widzisz peterson tak to jest, jeżeli chcesz zapłacić za taki projekt 300 – 500zł, niestety żaden profesjonalista nawet Flasha nie włączy jak usłyszy taką cenę, a ludzie, którzy obiecali Ci zrobić tę stronę mieszcząc się w cenie przez Ciebie proponowanej zapewne nie wiedzieli, na co się porywają a już myśleli, na co wydać zarobione pieniądze.
Gdybyś do cen dodał po jednym zerze sprawa wyglądałaby inaczej, pisze się wtedy umowę, daje zaliczkę i otrzymuje po miesiącu albo dwóch produkt. Z tym, że zaliczki byłoby pewnie więcej niż chciałeś zaproponować za całość.
To jest tak samo jakbyś wziął do remontu mieszkania pierwszego lepszego, ale taniego i dziwił się później, że zrobił źle, albo wcale bo okazało się ze nie umie nawet farby dobrać
Nie masz racji pisząc, iż żadna z osób nie podeszła do sprawy poważnie, to Ty nie podszedłeś do sprawy poważnie oferując takie wynagrodzenie.
Przypomnij sobie naszą korespondencje e-mail na ten temat, czy nie przepowiedziałem Ci w niej takiego finału sprawy?
Gdybyś do cen dodał po jednym zerze sprawa wyglądałaby inaczej, pisze się wtedy umowę, daje zaliczkę i otrzymuje po miesiącu albo dwóch produkt. Z tym, że zaliczki byłoby pewnie więcej niż chciałeś zaproponować za całość.
To jest tak samo jakbyś wziął do remontu mieszkania pierwszego lepszego, ale taniego i dziwił się później, że zrobił źle, albo wcale bo okazało się ze nie umie nawet farby dobrać
Nie masz racji pisząc, iż żadna z osób nie podeszła do sprawy poważnie, to Ty nie podszedłeś do sprawy poważnie oferując takie wynagrodzenie.
Przypomnij sobie naszą korespondencje e-mail na ten temat, czy nie przepowiedziałem Ci w niej takiego finału sprawy?
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Masz duzo racji ale osoby ktore proponowaly wysokie ceny za praktycznie prosta strone we flashu (maksymalnie 10 podstron) nie przedstawily zadnego konkretnego planu dzialania. A przy takiej cenie zgodzisz sie za pewne ze nie wystarczy tekst:
"Ja Ci to zrobie za 5000zl"
Tego typu podejscie jest nie profesjonalne. Tego typu wiadomosc nie rozni sie niczym od osob ktore napisaly
"zrobie to za 500zl oto moje portfolio"
ktora oferte wybierzesz?
za 5000zl czy za 500zl ?
EDIT:
i jeszcze jedno
w tej branzy jest roznie
mozna miec super strone za 500zl
albo badziewie od 'profesjonalnej' firmy za 5000zl
wiem bo siedze w tym dosc dlugo
zadne umowy wtedy nie pomagaja bo kto bedzie po sadach chodzil jak wiadomo jak dzialaja
ryzyko jest zawsze
"Ja Ci to zrobie za 5000zl"
Tego typu podejscie jest nie profesjonalne. Tego typu wiadomosc nie rozni sie niczym od osob ktore napisaly
"zrobie to za 500zl oto moje portfolio"
ktora oferte wybierzesz?
za 5000zl czy za 500zl ?
EDIT:
i jeszcze jedno
w tej branzy jest roznie
mozna miec super strone za 500zl
albo badziewie od 'profesjonalnej' firmy za 5000zl
wiem bo siedze w tym dosc dlugo
zadne umowy wtedy nie pomagaja bo kto bedzie po sadach chodzil jak wiadomo jak dzialaja
ryzyko jest zawsze
-
WróżeKAnnconY
- Posty: 12
- Rejestracja: wt lis 22, 2005 10:46 am
hmm coś nie tak
Tak jest - tylko, że użalasz się TU na osoby, które wysłały oferty - a sam na nie nie odpowiedziałeśpeterson pisze:i jeszcze jedno
w tej branzy jest roznie
mozna miec super strone za 500zl
albo badziewie od 'profesjonalnej' firmy za 5000zl
wiem bo siedze w tym dosc dlugo
zadne umowy wtedy nie pomagaja bo kto bedzie po sadach chodzil jak wiadomo jak dzialaja
ryzyko jest zawsze
Poprosiłem o specyfikację usługi - i martwa cisza. Jak można wycenić usługę, skoro:
Nie ma info o ilości podstron
Nie ma info o pomysłach na grafikę :-/ ( podany jeden przykład ? )
Nie ma info z danymi, aby zadzwonić i porozmawiać
itd itd...
Wypadałoby chociaż odpisać - dziękuję za ofertę - nie skorzystam.
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Prawdopodobnie nie odpisalem bo Twoje portfolio mi nie odpowiadalo.
Mam chyba prawo do tego?
Szukalem dobrego specjalisty ale taki sie nie znalazl.
O jaka specyfikacje ci chodzi? Przeciez podalem strone przykladowa. Tak trudno powiedziec. "Za strone podobna do przykladu wezme minimum ......... "
Podanie wzorca to chyba najlatwiejszy sposob na pokazanie czego sie oczekuje.
Moge podac numer telefonu ale bedziesz dzwonil do anglii ?
Mam chyba prawo do tego?
Szukalem dobrego specjalisty ale taki sie nie znalazl.
O jaka specyfikacje ci chodzi? Przeciez podalem strone przykladowa. Tak trudno powiedziec. "Za strone podobna do przykladu wezme minimum ......... "
Podanie wzorca to chyba najlatwiejszy sposob na pokazanie czego sie oczekuje.
Moge podac numer telefonu ale bedziesz dzwonil do anglii ?
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Szukałes taniego specjalisty, a takich nie ma.peterson pisze:Szukalem dobrego specjalisty ale taki sie nie znalazl.
Zaczynasz być śmieszny. Jedyne, co się nie znalazło to poważny klient, nie mam w tej chwili czasu, ale jutro bardziej rozwinę ten temat. Zrobi się pewnie tak ciekawie, że trzeba go będzie przykleić.
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
wyobraz sobie ze sa tani i dobzi specjalisci.
Niektorym sie jednak wydaje ze od razu 5000 zl zawolaja za prosta stronke na ktora flash mozna zrobic w pare godzin.
To tacy ludzie sa smieszni.
Bo ile mozna zawolac za taka strone jak podalem (chodzi wylacznie o wyglad i flash okolo 10 podstron) ?
5000zl ?
Bez zartow Panowie.
Niektorym sie jednak wydaje ze od razu 5000 zl zawolaja za prosta stronke na ktora flash mozna zrobic w pare godzin.
To tacy ludzie sa smieszni.
Bo ile mozna zawolac za taka strone jak podalem (chodzi wylacznie o wyglad i flash okolo 10 podstron) ?
5000zl ?
Bez zartow Panowie.
-
WróżeKAnnconY
- Posty: 12
- Rejestracja: wt lis 22, 2005 10:46 am
hmm
Portfolio .... nie
Wysłałem zapytanie czy możemy się skontaktować, czy ogłoszenie jest nadal aktualne itd. Standardowo. Zadzwonił by mój pracownik do Ciebie i wszystkiego się dowiedział, podałby szczegółową wycenę co za ile i za jaką pracę.
Jeżeli uważasz że to prosta strona - po co zlecenie - zrób sam. Jeżeli nie umiesz, to skąd wiesz, że to prosta strona
Co do portfolia ... Cóż, pracuję w firmie, która obsługuje w tej chwili 42 000 klientów z całej Polski. Nie wierzę, że byś czegoś dla siebie nie znalazł.
Flash zaczyna się u nas od 2500zł netto.
Pozdrawiam Serdecznie.
Telefon do England - no problem - wkońcu jesteśmy również firmą hostingową i telekomunikacyjną - zatem mamy swoje połączenia
Jeżeli uważasz że to prosta strona - po co zlecenie - zrób sam. Jeżeli nie umiesz, to skąd wiesz, że to prosta strona
Co do portfolia ... Cóż, pracuję w firmie, która obsługuje w tej chwili 42 000 klientów z całej Polski. Nie wierzę, że byś czegoś dla siebie nie znalazł.
Flash zaczyna się u nas od 2500zł netto.
Pozdrawiam Serdecznie.
Telefon do England - no problem - wkońcu jesteśmy również firmą hostingową i telekomunikacyjną - zatem mamy swoje połączenia
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Nie chciałem odpowiadać na Twój wywód z 25 listopada żeby nie robić offtopicu jednak Twoja odpowiedź na post WróżeKAnnconY, zobligowała mnie do napisania dalszej części, może niezbyt przyjemnej, ale tak nieraz trzeba…
Na wstępie odpowiedzi muszę napisać, iż bardzo zdziwił mnie Twój post (drugi w temacie) z uwagami, notabene, uwagami nie na miejscu:
Dziwne dla mnie nie było tylko to, że w ogóle napisałeś taką uwagę, również sama jej treść pozostawia wiele do myślenia. Widzisz praktycznie po raz pierwszy spotkałem się z takimi uwagami zrobionymi przez osobę wystawiająca ogłoszenie. Dziwne to, bo przecież nikt tutaj nie ponosi odpowiedzialności ani za treść ogłoszenia, ani za przebieg realizacji współpracy. Ale może zostawmy Twoje niejasne intencje tam, gdzie ich miejsce, czyli w cieniu.
Chcąc nie chcąc zacząłeś dyskusję.
Podałeś adres przykładowej strony, sugerując, iż strona wymagana przez Ciebie ma być:
Więc…
Spędziłem trochę czasu na przeanalizowania objętości przykładowej strony i rozpisanie podobnego zamówienia na czynniki pierwsze, biorąc pod uwagę jego formę zewnętrzną (graficzną) , „oskryptowanie” własne aplikacji Flash oraz zbudowanie struktury bazodanowej umożliwiającej wygodne i przewidujące (intuicyjne, przyszła rozbudowa) zmiany zarządzanie całą aplikacją z panelu administracyjnego
I musze przyznać, że podany przez Ciebie przykład, pomimo wizualnej prostoty nie był aplikacją prostą.
Dlatego też po przemyśleniu całej sprawy, obliczeniu czasu pracy, a dzięki temu jej kosztów, odpisałem niezobowiązująco, iż koszt to około 5000zł a czas pracy 2 – 3 miesiące od otrzymania wszystkich niezbędnych materiałów (uwzględniłem tutaj targowanie się oraz czas na poprawki, które w każdym projekcie mają miejsce).
Zwrotnie otrzymałem informacje o „cenach z kosmosu” i tym, że masz możliwość wykonania takiej aplikacji za cenę 300 – 500 zł. Cóż, w takiej sytuacji można podejrzewać dwie rzeczy:
Pierwsza to taka, że ktoś z branży zwariował, druga (bardziej prawdopodobna) taka, że ludzie, którzy określili te ceny („nie z kosmosu”) nie przeanalizowali zamówienia i nie wiedzieli, przed czym stoją.
Wytłumaczyłem Ci sytuację pocztą e-mail, jak wyżej, w ramach tego otrzymałem informację, iż ceny zaoferowane przez innych są normalne i prośba żebym poczekał na wyniki, czekałem z utęsknieniem, zaciekawiony, życząc Ci dobrze.
Jedyny wynik, jaki zobaczyłem to Twoje użalanie się w tym temacie (drugi post), nic więcej.
Tak naprawdę nie zaskoczyły mnie „wyniki”, tylko to, że o nich wspomniałeś publicznie.
Wspomniałeś również o tym (odpowiedź na moje uwagi), iż nie widzisz konieczności stosowania PHP, a za to widzisz możliwość stosowania darmowych skryptów i rozwiązań (sic!).
To, jaki jest problem abyś zrealizował projekt we własnym zakresie? Parę pytań na Forum dla bystrego składacza klocków z darmowych aplikacji by wystarczyło.
Trzeba wspomnieć, że przebiegła w tym momencie, z Twojej strony, weryfikacja zamówienia i okazało się, że ma to być około 10 pod stron. Trochę to przejaśniło mój umysł, ale nie do końca. Gdyż określanie ceny za pomocą wiedzy o ilości pod stron do niczego nie prowadzi… gdybyś zażyczył sobie na jednej z nich… powiedzmy jakąś grę…
Coś obiło mi się o uszy również o człowieku, który rzekomo złożył Ci ofertę (300 – 500zł), i wykonywał dla Ciebie już wcześniej pewne zlecenia. Gdzie on teraz jest? Zmądrzał, czy to był chwyt marketingowy?
Z pełnym przekonaniem i doświadczeniem stwierdzam, iż to Ty sam nie wykazałeś się powagą i znajomością doboru kadry, przygotowania zamówienia i kosztów jego realizacji.
Nie zadałeś sobie nawet trudu zrobienia konspektu zamówienia, a dziwisz się i co więcej masz pretensję, że jego realizacja nie przebiegła pomyślnie.
Teraz trochę psychoanalizy:
Masz ofertę sugerującą, iż realizujesz zlecenia związane z szeroko rozumianym webmasteringiem.
Sam nie możesz sprostać wymogom klientów.
Nie znasz realiów faktycznego wkładu pracy w projekty i realiów ich realizacji.
Zaniżasz ceny, aby móc być „atrakcyjnym na rynku”.
Szukasz wykonawców jako pośrednik chcąc uszczknąć jak najwięcej dla siebie.
Oferujesz podwykonawcy 20 – 30% faktycznego (twojego) zarobku.
Jeżeli powyższe punkty nie są prawdziwe, (w co wątpię, szacując Twoje rozeznanie w temacie) oznacza to, że szukasz „jeleni”.
Moje propozycje:
Zrezygnuj z ofert, którym nie możesz sprostać.
Jeżeli jednak nie zrezygnujesz:
Zapoznaj się z faktycznym wkładem pracy zleceniobiorcy, jeżeli nie znasz się na temacie na tyle, aby przygotować konspekt projektu. Nie krytykuj opinii specjalistów. Możesz się z nimi nie zgadzać, ale nie krytykuj gdyż nie znasz się na tym. Oczekuj wyjaśnień i dokładnego kosztorysu.
Zaoferuj uczciwe płace zleceniobiorcom.
Nie inkasuj więcej niż 20 – 30% za pośrednictwo. Idź na ilość, zarobisz więcej i znajdziesz zleceniodawców i zleceniobiorców, którzy będą zadowoleni z współpracy a Tobą. Sam również będziesz zadowolony gdyż zwiększą się Twoje dochody i uznanie wśród społeczności internetowej, staniesz się znany w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Na dzień dzisiejszy chcesz wykpić się niską płacą dla zleceniobiorcy i marnym efektem tej pracy w postaci darmowych rozwiązań (szablonów) dla zleceniodawcy. Nie wróży to dobrze dla Ciebie na przyszłość.
Utarło się powiedzenie „Klient nasz Pan”.
Ma ono dużo słuszności, niestety jest ono źle rozumiane przez klientów (przez Ciebie? Niestety nie tylko przez Ciebie!).
Sprawa jest głębsza niż by się wydawało. Niestety w źle pojętej demokracji i wolnym rynku mamy do czynienia z nieuzasadnionym nadużyciem form realizacji zleceń i wygórowanych oczekiwań „klienta” w stosunku do ceny, którą ma ponieść, graniczących z naszym (jemu) poddaństwem.
Otóż prawda jest taka, że KLIENT jest naszym Panem do momentu, gdy jest dla nas opłacalny. Gorzka prawda, ale prawda.
Nie dziw się, więc sytuacji, gdy wszyscy odmawiają przyjęcia oferowanego przez Ciebie zlecenia, gdyż nie jest ono dla nich atrakcyjne. Zrozum również, iż tak jak w tym przypadku podane przez Ciebie wymagania (przykładowa strona), nijak miały się do rzeczywistych potrzeb.
Jeszcze raz napiszę – Jedyna osoba, która nie podeszła do tematu poważnie to Ty sam. A Twoje rozgoryczenie bierze się zapewne z rozgoryczenia Twojego KLIENTA które odczułeś na sobie i teraz chcesz się tym odczuciem z nami podzielić.
Na wstępie odpowiedzi muszę napisać, iż bardzo zdziwił mnie Twój post (drugi w temacie) z uwagami, notabene, uwagami nie na miejscu:
peterson pisze:niestety zadna z osob ktora sie zglosila nie wykazala sie doswiadczeniem ani umiejetnosciami
zadna z osob nie podeszla do sprawy powaznie
Dziwne dla mnie nie było tylko to, że w ogóle napisałeś taką uwagę, również sama jej treść pozostawia wiele do myślenia. Widzisz praktycznie po raz pierwszy spotkałem się z takimi uwagami zrobionymi przez osobę wystawiająca ogłoszenie. Dziwne to, bo przecież nikt tutaj nie ponosi odpowiedzialności ani za treść ogłoszenia, ani za przebieg realizacji współpracy. Ale może zostawmy Twoje niejasne intencje tam, gdzie ich miejsce, czyli w cieniu.
Chcąc nie chcąc zacząłeś dyskusję.
Podałeś adres przykładowej strony, sugerując, iż strona wymagana przez Ciebie ma być:
Jako człowiek, który zanim rzuci się na „żer”, woli (musi) przeanalizować najpierw to, co chce zjeść, a co za tym idzie przeliczyć pracę włożoną na zdobycie tego „żeru” z jego rzeczywistą wartością kaloryczną;peterson pisze:Teksty na stronie najlepiej jesli beda pobierane z zewnetrznego pliku np. za pomoca XML lub inaczej.
Strona podobna ale nie identyczna do: http://www.jimmys-bar.com/
Więc…
Spędziłem trochę czasu na przeanalizowania objętości przykładowej strony i rozpisanie podobnego zamówienia na czynniki pierwsze, biorąc pod uwagę jego formę zewnętrzną (graficzną) , „oskryptowanie” własne aplikacji Flash oraz zbudowanie struktury bazodanowej umożliwiającej wygodne i przewidujące (intuicyjne, przyszła rozbudowa) zmiany zarządzanie całą aplikacją z panelu administracyjnego
I musze przyznać, że podany przez Ciebie przykład, pomimo wizualnej prostoty nie był aplikacją prostą.
Dlatego też po przemyśleniu całej sprawy, obliczeniu czasu pracy, a dzięki temu jej kosztów, odpisałem niezobowiązująco, iż koszt to około 5000zł a czas pracy 2 – 3 miesiące od otrzymania wszystkich niezbędnych materiałów (uwzględniłem tutaj targowanie się oraz czas na poprawki, które w każdym projekcie mają miejsce).
Zwrotnie otrzymałem informacje o „cenach z kosmosu” i tym, że masz możliwość wykonania takiej aplikacji za cenę 300 – 500 zł. Cóż, w takiej sytuacji można podejrzewać dwie rzeczy:
Pierwsza to taka, że ktoś z branży zwariował, druga (bardziej prawdopodobna) taka, że ludzie, którzy określili te ceny („nie z kosmosu”) nie przeanalizowali zamówienia i nie wiedzieli, przed czym stoją.
Wytłumaczyłem Ci sytuację pocztą e-mail, jak wyżej, w ramach tego otrzymałem informację, iż ceny zaoferowane przez innych są normalne i prośba żebym poczekał na wyniki, czekałem z utęsknieniem, zaciekawiony, życząc Ci dobrze.
Jedyny wynik, jaki zobaczyłem to Twoje użalanie się w tym temacie (drugi post), nic więcej.
Tak naprawdę nie zaskoczyły mnie „wyniki”, tylko to, że o nich wspomniałeś publicznie.
Wspomniałeś również o tym (odpowiedź na moje uwagi), iż nie widzisz konieczności stosowania PHP, a za to widzisz możliwość stosowania darmowych skryptów i rozwiązań (sic!).
To, jaki jest problem abyś zrealizował projekt we własnym zakresie? Parę pytań na Forum dla bystrego składacza klocków z darmowych aplikacji by wystarczyło.
Trzeba wspomnieć, że przebiegła w tym momencie, z Twojej strony, weryfikacja zamówienia i okazało się, że ma to być około 10 pod stron. Trochę to przejaśniło mój umysł, ale nie do końca. Gdyż określanie ceny za pomocą wiedzy o ilości pod stron do niczego nie prowadzi… gdybyś zażyczył sobie na jednej z nich… powiedzmy jakąś grę…
Coś obiło mi się o uszy również o człowieku, który rzekomo złożył Ci ofertę (300 – 500zł), i wykonywał dla Ciebie już wcześniej pewne zlecenia. Gdzie on teraz jest? Zmądrzał, czy to był chwyt marketingowy?
Z pełnym przekonaniem i doświadczeniem stwierdzam, iż to Ty sam nie wykazałeś się powagą i znajomością doboru kadry, przygotowania zamówienia i kosztów jego realizacji.
Nie zadałeś sobie nawet trudu zrobienia konspektu zamówienia, a dziwisz się i co więcej masz pretensję, że jego realizacja nie przebiegła pomyślnie.
Teraz trochę psychoanalizy:
Masz ofertę sugerującą, iż realizujesz zlecenia związane z szeroko rozumianym webmasteringiem.
Sam nie możesz sprostać wymogom klientów.
Nie znasz realiów faktycznego wkładu pracy w projekty i realiów ich realizacji.
Zaniżasz ceny, aby móc być „atrakcyjnym na rynku”.
Szukasz wykonawców jako pośrednik chcąc uszczknąć jak najwięcej dla siebie.
Oferujesz podwykonawcy 20 – 30% faktycznego (twojego) zarobku.
Jeżeli powyższe punkty nie są prawdziwe, (w co wątpię, szacując Twoje rozeznanie w temacie) oznacza to, że szukasz „jeleni”.
Moje propozycje:
Zrezygnuj z ofert, którym nie możesz sprostać.
Jeżeli jednak nie zrezygnujesz:
Zapoznaj się z faktycznym wkładem pracy zleceniobiorcy, jeżeli nie znasz się na temacie na tyle, aby przygotować konspekt projektu. Nie krytykuj opinii specjalistów. Możesz się z nimi nie zgadzać, ale nie krytykuj gdyż nie znasz się na tym. Oczekuj wyjaśnień i dokładnego kosztorysu.
Zaoferuj uczciwe płace zleceniobiorcom.
Nie inkasuj więcej niż 20 – 30% za pośrednictwo. Idź na ilość, zarobisz więcej i znajdziesz zleceniodawców i zleceniobiorców, którzy będą zadowoleni z współpracy a Tobą. Sam również będziesz zadowolony gdyż zwiększą się Twoje dochody i uznanie wśród społeczności internetowej, staniesz się znany w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Na dzień dzisiejszy chcesz wykpić się niską płacą dla zleceniobiorcy i marnym efektem tej pracy w postaci darmowych rozwiązań (szablonów) dla zleceniodawcy. Nie wróży to dobrze dla Ciebie na przyszłość.
Utarło się powiedzenie „Klient nasz Pan”.
Ma ono dużo słuszności, niestety jest ono źle rozumiane przez klientów (przez Ciebie? Niestety nie tylko przez Ciebie!).
Sprawa jest głębsza niż by się wydawało. Niestety w źle pojętej demokracji i wolnym rynku mamy do czynienia z nieuzasadnionym nadużyciem form realizacji zleceń i wygórowanych oczekiwań „klienta” w stosunku do ceny, którą ma ponieść, graniczących z naszym (jemu) poddaństwem.
Otóż prawda jest taka, że KLIENT jest naszym Panem do momentu, gdy jest dla nas opłacalny. Gorzka prawda, ale prawda.
Nie dziw się, więc sytuacji, gdy wszyscy odmawiają przyjęcia oferowanego przez Ciebie zlecenia, gdyż nie jest ono dla nich atrakcyjne. Zrozum również, iż tak jak w tym przypadku podane przez Ciebie wymagania (przykładowa strona), nijak miały się do rzeczywistych potrzeb.
Jeszcze raz napiszę – Jedyna osoba, która nie podeszła do tematu poważnie to Ty sam. A Twoje rozgoryczenie bierze się zapewne z rozgoryczenia Twojego KLIENTA które odczułeś na sobie i teraz chcesz się tym odczuciem z nami podzielić.
-
WróżeKAnnconY
- Posty: 12
- Rejestracja: wt lis 22, 2005 10:46 am
Szkoda nerwów
Marek_bf Szkoda nerów 
Może jestem nowy na forum, ale rynek klientów znam bardzo dobrze. Jedynie co mnie denerwuje, to właśnie ludzie, którzy chcą zarobić na pracy poprzez pośrednictwo.
Podam przykład ( pozytywny)
Chłopak chciał zlecić pozycjonowanie. Zadzwoniłem - okazało się, że jesteśmy w sumie konkurencją. Robił strony, tak jak i ja robię. Nie umiał pozycjonować. Powiedział uczciwie, ile dostaje od swojego klienta, powiedział ile może przeznaczyć dla mnie i zapytał UCZCIWIE i SZCZERZE: Da się za tyle zrobić?
I dało się. On zarobił, ja zarobiłem i wszystko jest ok. Znajomość i partnerstwo w zleceniach trwa do dziś. On ma swoich klientów na strony, mi zleca pozycjonowanie. Jemu wystawiam faktury i pomimo, że mam adresy klientów, w życiu do nich nie zadzwoniłem i nie przedstawiłem lepszej oferty.
A tu Ci taki kurcze zarzuci że strone flash można zrobić za 500zł i jeszcze wymaga Bóg wie czego .... :-/
Przepraszam za te polemiki, ale po prostu tacy ludzie nie dość że psują rynek, zaniżają ceny i wymagają abyśmy do pracy jeszcze dokładali od siebie, to jeszcze zarzucają niekompetencję.
Pozdrawiam
Łuki
Może jestem nowy na forum, ale rynek klientów znam bardzo dobrze. Jedynie co mnie denerwuje, to właśnie ludzie, którzy chcą zarobić na pracy poprzez pośrednictwo.
Podam przykład ( pozytywny)
Chłopak chciał zlecić pozycjonowanie. Zadzwoniłem - okazało się, że jesteśmy w sumie konkurencją. Robił strony, tak jak i ja robię. Nie umiał pozycjonować. Powiedział uczciwie, ile dostaje od swojego klienta, powiedział ile może przeznaczyć dla mnie i zapytał UCZCIWIE i SZCZERZE: Da się za tyle zrobić?
I dało się. On zarobił, ja zarobiłem i wszystko jest ok. Znajomość i partnerstwo w zleceniach trwa do dziś. On ma swoich klientów na strony, mi zleca pozycjonowanie. Jemu wystawiam faktury i pomimo, że mam adresy klientów, w życiu do nich nie zadzwoniłem i nie przedstawiłem lepszej oferty.
A tu Ci taki kurcze zarzuci że strone flash można zrobić za 500zł i jeszcze wymaga Bóg wie czego .... :-/
Przepraszam za te polemiki, ale po prostu tacy ludzie nie dość że psują rynek, zaniżają ceny i wymagają abyśmy do pracy jeszcze dokładali od siebie, to jeszcze zarzucają niekompetencję.
Pozdrawiam
Łuki
-
Mateusz Bogolubow
- Zaczyna działać

- Posty: 428
- Rejestracja: ndz paź 26, 2003 8:16 pm
- Lokalizacja: Olkusz / Kraków
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Marek_bf brawo!! - nic dodac, nic ujac...
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Nie inkasuj więcej niż 20 – 30% za pośrednictwo.
A to dobre
Przykro mi ze jestescie tak zbulwersowani tym ze rynek jest zepsuty. Kazdy chcialby zarabiac na projektach po 5000zl ale sa ludzie ktorzy na prawde zrobia to dobrze i 10 razy taniej. Tak trudno wam w to uwierzyc?
Projekt wykona wlasnie znajomy o ktorym juz wczesniej pisalem. Efekt koncowy chetnie przedstawie.
A moze wasze wyceny wynikly z tego ze zlecam z Anglii?
A to dobre
Przykro mi ze jestescie tak zbulwersowani tym ze rynek jest zepsuty. Kazdy chcialby zarabiac na projektach po 5000zl ale sa ludzie ktorzy na prawde zrobia to dobrze i 10 razy taniej. Tak trudno wam w to uwierzyc?
Projekt wykona wlasnie znajomy o ktorym juz wczesniej pisalem. Efekt koncowy chetnie przedstawie.
A moze wasze wyceny wynikly z tego ze zlecam z Anglii?
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Dołoże swoje trzy gorsze....
500 zł to rzczewiście mało za strone we flashu, mniejwięcej znam rynek, ale za taką cene można zrobić strone statyczną, niektórzy za tą cene wykonują wizytówki(tu nawet ok cena), a niektórzy nie włączają za tą sume photoshopa czy flasha. 300-500 to za mało zdecydowanie.
Sam jestem jakby "pośrednikiem", ale nie szukam jeleni.
Sytuacja wygląda inaczej, podwykonawca wykonuje(mam stałych współpracowników) za tyle i tyle, nie wie ile ja mam z tego, ale wie, że zarabiam. Ja dla siebie nie biore kosmicznych cen, zależy od zlecenia.
Kiedyś pozwalałem się dogadywac się klientowi z wykonawcą, ale wykonawca mnie wykiwał, dlatego teraz nie dopuszczam ich do rozmów, ale już z nim nie współpacuje.
Ja załatwiam wszystko, rozmowy itp. ale nie uważam, że coś w tym złego, że ja zarabiam na tym...
Pozdrawiam
500 zł to rzczewiście mało za strone we flashu, mniejwięcej znam rynek, ale za taką cene można zrobić strone statyczną, niektórzy za tą cene wykonują wizytówki(tu nawet ok cena), a niektórzy nie włączają za tą sume photoshopa czy flasha. 300-500 to za mało zdecydowanie.
Sam jestem jakby "pośrednikiem", ale nie szukam jeleni.
Sytuacja wygląda inaczej, podwykonawca wykonuje(mam stałych współpracowników) za tyle i tyle, nie wie ile ja mam z tego, ale wie, że zarabiam. Ja dla siebie nie biore kosmicznych cen, zależy od zlecenia.
Kiedyś pozwalałem się dogadywac się klientowi z wykonawcą, ale wykonawca mnie wykiwał, dlatego teraz nie dopuszczam ich do rozmów, ale już z nim nie współpacuje.
Ja załatwiam wszystko, rozmowy itp. ale nie uważam, że coś w tym złego, że ja zarabiam na tym...
Pozdrawiam
-
peterson
- Przelotem

- Posty: 204
- Rejestracja: pt mar 21, 2003 4:24 pm
- Lokalizacja: Wielka Brytania
- Kontakt:
Re: [Zlecę] Strona we Flashu
Dokladnie
Nie szukam tez zadnych jeleni i sam nie proponuje ceny. Zawsze to wykonawca sugeruje cene. A to ze znajduja sie ludzie ktorzy robia na prawde tanio. Coz ich wybor. Tysiace ludzi w PL robi za darmo albo za 400zl na miesiac. Ich wybor. Co to pracodawca ma sie z nimi dzielic zyskami? Nonsens. To pracodawca dyktuje warunki. Nie podoba sie. Dowidzenia.
Nie wybieram oczywiscie tez najtanszych ofert. Wybieram tych projektantow ktorzy potrafia tworzyc na prawde ciekawe rzeczy. Nie jeden pseudo profesjonalista schowalby glowe w piasek. Gdybym trafil na naprawde swietnego speca uwierz mi ze duzo bym zaplacil. Ale do tego projektu nie trzeba byc alfa i omega. Sam bym to zrobil ale brak mi czasu.
Takie sa niestety prawa wolnego rynku. Nie chcesz sie "tanio" sprzedawac? Twoj wybor. Niestety zawyzanie ceny moze prowadzic do tego ze klient trafi sie raz na rok.
Poza tym jesli juz podajesz cene 5000zl pokaz co potrafisz! Niby mam uwierzyc na slowo ze wykonasz profesjonalnie robote?
Przedstaw bogate portfolio a nie zdawkowe zdanie
"Zrobie za 5000zl"
Udowodnij ze jestes wart tych 5000zl!
Czego oczekujesz, ze zaplace ci 3000zl zaliczki i bede czekal 2 miesiace swiecie przekonany ze dostane to czego chce? Sluchaj nie chce cie obrazac ale z takim podejsciem wiecznie bedziesz robil bannerki.
Znam i wspolpracuje z ludzmi, ktorzy nie odpowiadaja na moj email jednym zdaniem. Sam tez robie wyceny i zawsze przygotowuje dluzsza tresc wyjasniajaca dlaczego jak gdzie i za ile. Nawet jesli klient sie nie zdecyduje.
W ogole cud ze odpowiedzialem na taki email. Po prostu cena z kosmosu mnie zadziwila.
Nie szukam tez zadnych jeleni i sam nie proponuje ceny. Zawsze to wykonawca sugeruje cene. A to ze znajduja sie ludzie ktorzy robia na prawde tanio. Coz ich wybor. Tysiace ludzi w PL robi za darmo albo za 400zl na miesiac. Ich wybor. Co to pracodawca ma sie z nimi dzielic zyskami? Nonsens. To pracodawca dyktuje warunki. Nie podoba sie. Dowidzenia.
Nie wybieram oczywiscie tez najtanszych ofert. Wybieram tych projektantow ktorzy potrafia tworzyc na prawde ciekawe rzeczy. Nie jeden pseudo profesjonalista schowalby glowe w piasek. Gdybym trafil na naprawde swietnego speca uwierz mi ze duzo bym zaplacil. Ale do tego projektu nie trzeba byc alfa i omega. Sam bym to zrobil ale brak mi czasu.
Takie sa niestety prawa wolnego rynku. Nie chcesz sie "tanio" sprzedawac? Twoj wybor. Niestety zawyzanie ceny moze prowadzic do tego ze klient trafi sie raz na rok.
Poza tym jesli juz podajesz cene 5000zl pokaz co potrafisz! Niby mam uwierzyc na slowo ze wykonasz profesjonalnie robote?
Przedstaw bogate portfolio a nie zdawkowe zdanie
"Zrobie za 5000zl"
Udowodnij ze jestes wart tych 5000zl!
Czego oczekujesz, ze zaplace ci 3000zl zaliczki i bede czekal 2 miesiace swiecie przekonany ze dostane to czego chce? Sluchaj nie chce cie obrazac ale z takim podejsciem wiecznie bedziesz robil bannerki.
Znam i wspolpracuje z ludzmi, ktorzy nie odpowiadaja na moj email jednym zdaniem. Sam tez robie wyceny i zawsze przygotowuje dluzsza tresc wyjasniajaca dlaczego jak gdzie i za ile. Nawet jesli klient sie nie zdecyduje.
W ogole cud ze odpowiedzialem na taki email. Po prostu cena z kosmosu mnie zadziwila.
