Za każdym razem jak włączam kampanie to z formularzy kontaktowych znajdujących się na mojej stronie dostaje maile w których ktoś pisze, że konkurencja wyklikuje mi reklamy, że pewnie drogo mnie wynosi każde kliknięcie, że dużo pieniędzy przeznaczam na kampanie, że 95% kliknięć to konkurencja mi robi itp.
Jak pauzuje kampanie to nie dostaje takich zgłoszeń, więc jestem pewien, że ktoś celowo wyklikuje moje reklamy.
Czy jeżeli posiadam adresy IP z których prawdopodobnie ta osoba wchodziła i czas w których miało to miejsce, to czy na podstawie tego Policja byłaby w stanie wytropić osobę. Wiem, że w Stanach i Kanadzie już wiele osób było złapanych za to przestępstwo. Ponadto w Polsce wiem, że Policja w przestępstwach na allego kontaktuje się z providerami internetowymi i śledzą oosoby nawet po zmiennym IP, bo na podstawie czasu i IP można wysledzić miejsce
Czy mogę pójść na Policję w sprawie Click Fraud?
-
piter_piter
- Posty: 1
- Rejestracja: pt kwie 16, 2010 11:44 am
-
Dawid Kulbaka
- Administrator
- Posty: 951
- Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Czy mogę pójść na Policję w sprawie Click Fraud?
Już same maile są wysoce niestosowne i bardzo podejrzane. Zabezpiecz dane, maile także i oczywiście, że idź.
Nie jest problemem zdobycie danych, logów itp osób, które natrętnie klikają w reklamy. Byle byś trafił na odpowiedniego funkcjonariusza, któremu Click Fraud nie jest obce. O ile się orientuję zajmują się tym wydziały związane ze zwalczaniem przestępczości gospodarczej, ale pewien nie jestem.
Nie jest problemem zdobycie danych, logów itp osób, które natrętnie klikają w reklamy. Byle byś trafił na odpowiedniego funkcjonariusza, któremu Click Fraud nie jest obce. O ile się orientuję zajmują się tym wydziały związane ze zwalczaniem przestępczości gospodarczej, ale pewien nie jestem.
Re: Czy mogę pójść na Policję w sprawie Click Fraud?
Może tylko tak chcą Cię zniechęcić. Nikt nie wyklikuje tylko pisze głupie informacje.
Można zaryzykować stwierdzenie że konkurencja chcąc wyeliminować Cię z rynku nie ostrzegłaby przed generowaniem Ci kosztów, tylko doiła aż byś poczuł rzeczywiste straty. Wydaje się, że ktoś kto robi te dowcipy boi się konsekwencji prawnych związanych z click fraud i tylko pisze głupie emaile, za które nikt mu raczej nic nie zrobi jeśli nie ma rzeczywistych strat.
Jednym z lepszych testów tego oszustwa jest badanie czasu pobytu na stronie i głębokość jej eksploracji przez odwiedzającego z reklamy. jeśli są to sekundy i się nagminnie powtarzają możesz sądzić że to faktycznie proceder.
Zgłoszenie tak jak napisał Dawid do PG i najlepiej gadaj z policjantem poniżej 40 letnim
I pewnie żeby można było wszcząć dochodzenie musiałbyś ujawnić jakieś prawdziwe straty. Bo w Polsce za naciśnięcia klawisza myszki nic się nie robi ale za spowodowanie strat tak.
Można zaryzykować stwierdzenie że konkurencja chcąc wyeliminować Cię z rynku nie ostrzegłaby przed generowaniem Ci kosztów, tylko doiła aż byś poczuł rzeczywiste straty. Wydaje się, że ktoś kto robi te dowcipy boi się konsekwencji prawnych związanych z click fraud i tylko pisze głupie emaile, za które nikt mu raczej nic nie zrobi jeśli nie ma rzeczywistych strat.
Jednym z lepszych testów tego oszustwa jest badanie czasu pobytu na stronie i głębokość jej eksploracji przez odwiedzającego z reklamy. jeśli są to sekundy i się nagminnie powtarzają możesz sądzić że to faktycznie proceder.
Zgłoszenie tak jak napisał Dawid do PG i najlepiej gadaj z policjantem poniżej 40 letnim