Odpowiedzialność

Wszystko, co związane z grafiką, przygotowaniem projektów www, jej optymalizacją oraz tworzeniem reklam internetowych.
waz_2000
Nowy
Nowy
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 05, 2007 10:59 am

Odpowiedzialność

Post autor: waz_2000 »

Kto odpowiada za materiały umieszczone na stronie. Zdjęcia teksty itd.
Jeśli właściciel dla którego robię stronę prześle mi zdjęcie do galerii czy gdzieś indziej, tym samym kradnąc je z innej strony, a ja je umiescze nie wiedząc o tym, łamię prawo?? Od kogo można żądać odszkodowania od webmastera czy od właściciela strony??
Marek_bf
Administrator
Posty: 4419
Rejestracja: czw lut 24, 2005 2:14 am
Kontakt:

Re: Odpowiedzialność

Post autor: Marek_bf »

Jak spisujesz umowę to dodaj punkt, że grafiki udostępnia zlecający i gwarantuje, że nie łamie praw autorskich.
waz_2000
Nowy
Nowy
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 05, 2007 10:59 am

Re: Odpowiedzialność

Post autor: waz_2000 »

A jak brak takiego punktu w umowie i brak wogóle jakiejkolwiek umowy??
Marek_bf
Administrator
Posty: 4419
Rejestracja: czw lut 24, 2005 2:14 am
Kontakt:

Re: Odpowiedzialność

Post autor: Marek_bf »

Jak brak umowy i nie podpiszesz się na pracy to brak śladów. Jakby, co ścigać będą właściciela dzieła. On będzie zwalał na Ciebie :) Jak się podpiszesz na pracy, to raczej Ty będziesz na straconej pozycji w razie niejasności.

Pozostaje jeszcze kwestia Twojego sumienia. Jeśli masz podejrzenia, co do pochodzenia materiałów zażądaj, aby klient udowodnił Ci, że ma prawo do ich użycia.
waz_2000
Nowy
Nowy
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 05, 2007 10:59 am

Re: Odpowiedzialność

Post autor: waz_2000 »

He ciekawe. A czy takim śladem może być przelew bankowy z tytułem "opłata za wykonanie strony internetowej"?
Kurcze muszę się jakoś zabezpieczyć, bo coraz więcej tych moich dzieł, kiedyś może coś się trafić...
Marek_bf
Administrator
Posty: 4419
Rejestracja: czw lut 24, 2005 2:14 am
Kontakt:

Re: Odpowiedzialność

Post autor: Marek_bf »

Pewnie, że może. Teoretycznie to i z tytułem przelewu „Za lekcje baletu”, bo przelew będzie oznaczał, że jednak coś człowiekowi robiłeś.

Inna sprawa to czy komuś będzie się chciało tak sprawdzać i czy będzie w stanie to sprawdzić. Musiałoby dojść do sprawy sadowej żeby móc uzyskać takie dane, banki niechętnie dzielą się takimi danymi.

Ale Twój klient (jeśli ma konto obsługiwane przez Internet) mógłby się tymi danymi podzielić pokazując np. historię przelewów. I może to zrobić w każdym miejscu na ziemi, gdzie jest komputer i sieć, na policji, w prokuraturze, w skarbówce i na sali sądowej również.

Pewnym rozwiązaniem jest poproszenie o przesłanie materiałów drogą e-mail i potwierdzenie w tym e-mailu praw do ich użytkowania. Taki e-mail zapisujemy sobie np. jako plik *.msg i przechowujemy w folderze z plikami pracy żeby się nie zgubiła. Plik zawiera treść, załaczniki i nagłówki, więć łatwo klientowi przypomnieć skad masz grafiki.

Najlepszym jednak rozwiązaniem jest użycie własnych grafik. Czy to stworzonych przez siebie czy nabytych własnym sumptem np. na fotolia.com i tym podobnych portalach.

Dlatego warto poświęcić ten dolar czy kilka dolarów na dobrą i legalna grafikę, bo chociaż mało prawdopodobne żeby jakieś niejasności z używania grafiki przesłanej przez klienta wynikły a jeszcze mniej prawdopodobne żeby sprawa zakończyła się w sadzie to jest rzecz najważniejsza, reputacja a tą nieraz łatwo stracić i trudno odzyskać.

Nie bój się inwestować w projekt. Koszt zakupu grafik możesz wyrównać sobie ceną projektu. A i sam projekt będzie bardziej estetyczny.
ODPOWIEDZ