Matrix - bylam, widzialam

Luźne dyskusje "bardzo sztywnych webmasterów", prowadzone na rózne tematy, mogą być dalece odbiegłe od webmasterstwa. Możemy w końcu udowodnić, że webmaster to także zwykły człowiek i pogadać też potrafi :)
usagi
Nowy
Nowy
Posty: 21
Rejestracja: śr mar 05, 2003 11:02 pm
Kontakt:

Matrix - bylam, widzialam

Post autor: usagi »

Moim zdaniem szmira kompletna. Wynudziałam się na trzeciej części okrutnie. Pół kina spało, druga część ziewała. Film nie trzymał się całości, błędy logiczne makabryczne, akcja beznadziejna...
W momentach tak przesadzony, że aż śmieszny. Odradzam z całego serca.

Jakieś inne odczucia??
Kamil Kierzkowski
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 474
Rejestracja: wt kwie 15, 2003 7:34 pm
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: Kamil Kierzkowski »

ja trzeciej części jeszcze nie ogądałem, ale wg mnie już druga jest beznadziejna więc po trzeciej spodziewam się tego samego.
Lucynd
Nowy
Nowy
Posty: 186
Rejestracja: czw gru 12, 2002 1:21 pm

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: Lucynd »

Napewno 2 część to troszke zakręciła sie jeśli chodzi o scenariusz czasami widać było brak jakiego kolwiek pomysłu na akcje......
Reaktywacja pozytywnie, ale i tak nie przebija innych kultowych dla mnie filmów, nawet pierwsza część stoi nisko w moim rankingu...
(ale o tym już jest topic więc nie będe sie rozwodził....)

I na 3 część też pewnie z kumplami pojdziemy....
Dawid Kulbaka
Administrator
Posty: 951
Rejestracja: śr cze 05, 2002 9:48 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: Dawid Kulbaka »

Ale zobaczcie, każdy mowi ze szmira, g.., ale jednak matrix to już pewien rodzaj kultu i przede wszystkim sukcesy kasowe (kult może wziąć się od pierwszej częsci , ale co do kasy - pierwsza, druga i pewnie trzecia będzie podobnie).

W sumie, chciałem iść na 2 - usłyszałem że lipa, teraz 3 - słysze to samo, zadowole się pierwszą częścią :wink:
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: iniside »

Ja nie byłem ale wiem że mi sie spodoba. Poprostu podchodze do tego w inny sposóc niż reszta. Coś jak z Star Wars (co nie znaczy że matrixy wuprzedzają Star Wars). Kwestia podejścia i gustu...
Krzysztof Sziwa

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: Krzysztof Sziwa »

ja rowniez juz obejzalem moje odczucia:

- tworcy zapowiadali rozwiazanie problemow , a rozwiazane zostaly moze z 2
- muzyka byla tragiczna w drugie czesci dalo sie jej jeszcze sluchac
- fabula pokrecona, nie specjalna jak z niskobudzetowego kiczowatego filmu, co w przypadku wielomilionowego budzetu na 2 czesc strasznie dziwi
- nie bylo zadnej ciekawej akcji, scena walki ze smithem byla niczym "dragon ball"
- zero ciekawych sentecji myslowych no moze poza jedna: "wszystko co ma poczatek ma tez koniec"
- totalnie glupia smierc trinity i neo
- glupie porozumienie z maszynami az smiac sie chcialo
- sloneczko na zakonczenie filmu niczym zakonczenie calej seri jakiegos wenezuelskiego tasiemca z 1500 odcinkami
- duza czesc kina spala, inna plakala ze smiechu, jeszcze inna wymyslala wlasne zakonczenie filmu.
- duza kampania reklamowa zrobila swoje, gdyby nie utrzymywana w tajemnicy tresc filmu to bym na niego nie poszedl.

podsumowujac zero ciekawej akcji i muzyki, glupia fabula, efekty z dragon balowej bajki dla dzieci, spowodowaly ze ostatnia czesc jest hanba dla wachowskich. a sam film kiczowaty, zrobiony wylacznie dla kasy. nie polecam tego ffilmu oraz napychania i tak juz wielkich portfeli tworcow. serii...
KaRoL
Działa
Działa
Posty: 1071
Rejestracja: czw kwie 03, 2003 2:40 pm

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: KaRoL »

Film strasznie nudny. W ogóle nie łapię co się tam dzieje, ani kto jest kto. Ogólnie film bardzo ciemny (obydwa znaczenia tego słowa). Jak już coś fajnego tam było to ta scena pościgowa, chociaż to nierealne jak płynne powietrze.
dzieciol4
Nowy
Nowy
Posty: 120
Rejestracja: pt sie 23, 2002 8:22 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: dzieciol4 »

Witam!
A mi sie film baaaaardzo podobał!!!
Pare uwag:
- nie lubisz SF - nie idz do kina
- nie lubisz matrixa lub nie ogladales obu czesci - nie idz do kina
- jezeli idziesz tylko po to bo wszyscy ida - nie idz do kina
- nie lubisz efektow specjalnych - nie idz do kina
Dodatkowo:
- jezeli chcesz zobaczyc znakomite efekty specjalne - idz do kina
- jezeli chcesz znac zakonczenie trylogii - idz do kina
- jezeli masz przynajmniej przecietna inteligencje - idz do kina
- jezeli chcesz sie dobrze rozerwac - idz do kina
- jezeli lubisz myslec - idz do kina
- jezeli...

Moja opinia jest zdecydowanie subiektywna. Po 2 czesci, ktora byla hmm no nuuuuudna i kiepska, spodziewalem sie dostac to samo niestrawne danie. Ale sie pomylilem. Film jest pelen akcji z zaskakujacym zakonczeniem. W tej czesci nie mozna sie doszukiwac jakiejs skomplikowanej fabuly bo 3 czesc zostala tak ukierunkowana przez 2 pozostale, ze nie dalo sie czegos zaskakujacego wymyslec (choc koniec i tak taki jest). Nie wiem czy niektorzy zrozumieli zakonczenie. Neo nie zginal (wg mnie wrocil do wanny) a trinity no coz tak jak to bylo z mesjaszem (musi byc samotny i cierpiec za miliony). LUDZIE czytajcie miedzy wierszami!!! Bedziecie tak samo zachwyceni ta czescia jak ja. POLECAM!!! Idzcie do kin koniecznie!

Usagi - na ilu jeszcze forach zalozysz ten sam temat z ta sama trescia? Chyba zaliczasz sie do "jezeli idziesz tylko po to bo wszyscy ida".
misz
Przelotem
Przelotem
Posty: 380
Rejestracja: śr lip 10, 2002 10:38 pm
Lokalizacja: wawa
Kontakt:

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: misz »

1. widzialem wszystkie czesci pokolei w kinie i na dvd + animatrix
2. jestem fanem sf (bladerunner to moj ulubiony film)
3. pierwsza czesc strasznie mi sie podobala
4. poszedlem z nastawieniem ze film jest gorszy od reaktywacji (aby sie nie zawiesc)

i wyszedlem zdruzgotany z kina, podpisuje sie pod dwoma opiniami poprzednikow "szmira", "lzawy odcinek nr 1500 serialu brazylijskiego". odradzam.
dzieciol4
Nowy
Nowy
Posty: 120
Rejestracja: pt sie 23, 2002 8:22 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: dzieciol4 »

Juz chyba wiem o co chodzi wszystkim tym ktorym film sie nie podobal. Skumalem sie po dluuugiej rozmowie z kumplem ktoremu sie nie podobal film. Chodzi chyba o to ze Wy sie za duzo spodziewaliscie po tym filmie :D Serio rozbuchane apetyty po 1 a 2 je tylko troche stlamsila :). Ja traktuje ten film po prostu jako dobra rozrywke i przedewszystkim kino akcji :) No nie wiem moze o to chodzi ? :?
misz
Przelotem
Przelotem
Posty: 380
Rejestracja: śr lip 10, 2002 10:38 pm
Lokalizacja: wawa
Kontakt:

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: misz »

przeca wyraznie napisalem ze poszedlem z nastawieniem ze bedzie kiepski, znalem juz oceny innych + rozczarowala mnie cz. 2
Wojciech Kocjan
Zaczyna działać
Zaczyna działać
Posty: 427
Rejestracja: sob gru 14, 2002 10:51 am

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: Wojciech Kocjan »

Jestescie naprawde zalosni. Jesli nie rozumiecie filmu, nie podobala Wam sie 1 i/lub 2 (czy nawet nie widzieliscie ich...) to po co sie wybieracie na 3. Matrix niestety stal sie masowka, kazdy na niego idzie bo taka jest moda. Pojdzie taki do kina, nic nie zrozumie i bedize porownywal to do japonskich bajek. Albo wygadywal takie glupoty ze zabraklo pomyslu. Matrix zostal napisany jako trylogia, nie ma tak ze zachcialo im sie wiecej kasy to nakrecli 2 i 3, w ktorej zawarli byle co.

3 czesc dla fanow matrixa, ktorzy rozumieja idee tego filmu, naprawde jest swietna. Ja jestem bardzo zadowolony, cala trylogia jest wysmienita, sa to najlepse filmy w historii kina. Przykre, ze cale masy ludu chodza na ten film i potem kraza takie, a nie inne opinie o nim.
dzieciol4
Nowy
Nowy
Posty: 120
Rejestracja: pt sie 23, 2002 8:22 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: dzieciol4 »

Wojtek, wreszcie jakis glos oprocz mojego za :)
KaRoL
Działa
Działa
Posty: 1071
Rejestracja: czw kwie 03, 2003 2:40 pm

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: KaRoL »

A po co miałem iść do kina, skoro oglądałem u kolegi i u siebie w domu? Puściłem najżywszą w filmie scenę pościgową i powiem, że to było byle co. Za dużo tych efektów specjalnych - zupełnie nierealne i w ogóle. Lepiej oglądnąć "Ściganego".
iniside
Działa
Działa
Posty: 1025
Rejestracja: ndz gru 01, 2002 7:40 pm
Lokalizacja: Małomice
Kontakt:

Re: Matrix - bylam, widzialam

Post autor: iniside »

Co do tych efektów... Według Wachowskich ten film nigdy nie miał być realny. To przedewszytki popis efektów... Coś na wzór japońskiej mangi w której bohaterowie używją pięści i borni (kto kiedyś widział ten wie o czym mówie i co tam sie dzieje)... Jak ktoś poszedł z nastawienie na realny film to trudno ;)
ODPOWIEDZ