Jeśli serwer wysyła text/html, to przeglądarka traktuje dokument jako HTML i tyle. Można napisać XHTML w trybie zgodności wstecz, żeby zadziałał mimo błędów składniowych (błędów z punktu widzenia text/html), ale co byś nie wpisał w <meta>, to i tak przeglądarki to wezmą za tagzupę. Nie widziałem jeszcze żadnej, która by w połowie dokumentu potrafiła zmienić parser.
Mały test:
Kod: Zaznacz cały
<html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml">
<head>
<meta http-equiv="Content-Type" content="application/xhtml+xml; charset=UTF-8" />
<title>czy to xhtml?</title>
</head>
<body>
<xhtml:h1>h1 xhtml</xhtml:h1>
<p><span style="color:red" />czerwony = html</p>
</body>
</html>
Lokalnie można to porównać używając .html lub .xhtml w nazwie pliku (Opera i Firefox to uznają)

