Ja sie pochwal eze dostalem się (ledwo, ledwo) do Technikum nr 12/14 (nie pamietam dokldanie) im. E. Abramowskiego - adres strony szkolki www.abramowski.edu.pl
gdzie do szkoly ?
gdzie do szkoly ?
Jako, że moj kolega Grzesiek wyliczyl srednia 16-17 lat postanowilem spytac kto do jakiej szkoly sie wybral po gimnazjum. Hehe my młodzież reformy nauczania 
Ja sie pochwal eze dostalem się (ledwo, ledwo) do Technikum nr 12/14 (nie pamietam dokldanie) im. E. Abramowskiego - adres strony szkolki www.abramowski.edu.pl
Ja sie pochwal eze dostalem się (ledwo, ledwo) do Technikum nr 12/14 (nie pamietam dokldanie) im. E. Abramowskiego - adres strony szkolki www.abramowski.edu.pl
Re: gdzie do szkoly ?
A ja ide też do liceum. Napewno go nikt nie znam więc nazwy nie wymienie. Powiem tylko że profil to informatyka.
Re: gdzie do szkoly ?
Wiesz nie ma takiego profilu - jest tylko matematyczno informatyczny lub matymatyczno-fizyczno-informatyczny
czysta informatyka dopiero w politechnikach i na studiach... niestety 
Re: gdzie do szkoly ?
EEeee no dobra pomyliło mi sie ale czy to ważne. Grunt że jest infa na bądź co bądź mizernym poziomie.
-
Michał Dytko
- Nowy

- Posty: 31
- Rejestracja: pn paź 21, 2002 4:49 pm
- Lokalizacja: Mysłowice
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
Jak juz jestesmy przy poziomie nauczania w szkolach to lepiej o tym niegadac
Mnie informatyki uczyl ... goegraf ... i jak tutaj sie czegos nauczyc w szkole ?
-
Mayhen
- Nowy

- Posty: 158
- Rejestracja: śr lip 10, 2002 9:21 pm
- Lokalizacja: 21°41' E | 50°35' N
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
dużo informatyków to po prostu matematycy po kursach, bo im z racji bliskości przedmiotów wygodnie tak zrobić (nie obrażając matematyków).
Ja miałem 'informatyków' kolejno, matematyczkę, potem sekretarkę.
Ja miałem 'informatyków' kolejno, matematyczkę, potem sekretarkę.
Re: gdzie do szkoly ?
Ja teraz poszedłem do drugiej klasy V LO w Zielonej Górze.
Co do nauczycieli informatyki, to w gimnazjum byl gosciu, ktory super tlumaczyl. Jak inni sie w wordzie bawili to on mi pokazywal pascala, tlumaczyl html, pozniej doszlo do linuxa itd
Obecny nauczyciel informatyki jest, ze tak powiem glupi. Nie zna sie na tym co robi. Na pierwszej lekcji informatykci w szkole chcial zebym mu pomogl zainstalowac mysql, a na drugiej chcial mnie wyrzucic ze szkoly za wlamanie sie do szkolego serwera i zmienienie mu haslo
Nic innego nie robilem procz zmienienia mu hasla. Powiedzialem mu co jest nie tak i jakie jest nowe haslo ale on sie chyba wkurzyl 
Co do nauczycieli informatyki, to w gimnazjum byl gosciu, ktory super tlumaczyl. Jak inni sie w wordzie bawili to on mi pokazywal pascala, tlumaczyl html, pozniej doszlo do linuxa itd
Obecny nauczyciel informatyki jest, ze tak powiem glupi. Nie zna sie na tym co robi. Na pierwszej lekcji informatykci w szkole chcial zebym mu pomogl zainstalowac mysql, a na drugiej chcial mnie wyrzucic ze szkoly za wlamanie sie do szkolego serwera i zmienienie mu haslo
Re: gdzie do szkoly ?
Grzesiek łobuzie
W gimazjum nasza informatyczka to byla taka zdolna, ze jak ktos cos przy komputerze namieszal to mowila tak: "No znowu bede musiala wezwac informatyka" blehhh
-
Jacek Bajor
- Posty: 15
- Rejestracja: śr cze 12, 2002 2:55 pm
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
Ja ide do I LO w Łodzi, profil matematyczno-fizyczny (już się boje)
Re: gdzie do szkoly ?
Moja była nauczycielka Informatyki tak się znała na komputerach, że co kawałek musiałem jej coś tłumaczyć.
Z racji z tego, że najlepiej się znam na kompach w klasie (a może i w całej szkole) pytała się zawsze mnie.
Oto nie które z jej głupich pytań:
- Czym otworzyć plik .pdf?
- Skąd ściągnąć WinZipa, WinRara lub inny program do archiwizacji danych?
- Jak sformatować dysk?
- Jak podzielić dysk na partycje?
Jedyne co wiedziała, to jak zalogować się do systemu (ale mi sztuka, wystarczy wpisać login i hasło
), oraz jak zainstalować system (Windows 98).
Na lekcjach Informatyki siedzieliśmy - przynajmniej ja siedziałem wyłącznie w Internecie, bo takto się nudziłem, jej kolejnymi zadaniami.
Przeważnie lekcja Infy wyglądała tak:
Nauczycielka dawała zadania:
Ja je robiłem na wszystkich komputerach w pracowni (ponad 17) i wszystkim kumplom w 5 min. A pozostałe 40 min siedzieliśmy w necie.
Gdzie do szkoły?
Coś związanego z komputerami, informatyką.
Z racji z tego, że najlepiej się znam na kompach w klasie (a może i w całej szkole) pytała się zawsze mnie.
Oto nie które z jej głupich pytań:
- Czym otworzyć plik .pdf?
- Skąd ściągnąć WinZipa, WinRara lub inny program do archiwizacji danych?
- Jak sformatować dysk?
- Jak podzielić dysk na partycje?
Jedyne co wiedziała, to jak zalogować się do systemu (ale mi sztuka, wystarczy wpisać login i hasło
Na lekcjach Informatyki siedzieliśmy - przynajmniej ja siedziałem wyłącznie w Internecie, bo takto się nudziłem, jej kolejnymi zadaniami.
Przeważnie lekcja Infy wyglądała tak:
Nauczycielka dawała zadania:
Ja je robiłem na wszystkich komputerach w pracowni (ponad 17) i wszystkim kumplom w 5 min. A pozostałe 40 min siedzieliśmy w necie.
Gdzie do szkoły?
Coś związanego z komputerami, informatyką.
Re: gdzie do szkoly ?
U mnie poziom wypasiony. Mój nauczyciel infy jest geografem i nie ma nawet wyksztalcenia infor. Ma za to kompa w domu. Cały rok (:!:) uczyliśmy sie obsługi worda. A ja następne poł roku szukałem zaginonych plików w windowsie. Najlepsze jest to że w tym roku będziemy przerabiać Accessa mimo że nikt nie wiem nawet co to jest baza danych.
Re: gdzie do szkoly ?
Życzę powodzeniainiside pisze:U mnie poziom wypasiony. Mój nauczyciel infy jest geografem i nie ma nawet wyksztalcenia infor. Ma za to kompa w domu. Cały rok (:!:) uczyliśmy sie obsługi worda. A ja następne poł roku szukałem zaginonych plików w windowsie. Najlepsze jest to że w tym roku będziemy przerabiać Accessa mimo że nikt nie wiem nawet co to jest baza danych.
Niech was nauczy jeszcze VisualBasica, albo nie.....C/C++ albo od razu Assemblera.
Hehe, ciekawe ile wieków by was uczył assemblera (chodzi mi oto, że twój nauczyciel nie umie uczyć informatyki i się na tym kompletnie nie zna).
-
Wojciech Jurewicz
- Przelotem

- Posty: 274
- Rejestracja: wt lip 22, 2003 11:29 pm
- Lokalizacja: Mazury
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
... chyba sie mylisz, w mojej szkole jest np. Profil Mat-Geo-Inf... i co ty na to?Lizard pisze:Wiesz nie ma takiego profilu - jest tylko matematyczno informatyczny lub matymatyczno-fizyczno-informatyczny![]()
Ja osobiście ide do drugiej klasy liceum w Giżycku na profilu Mat-Fiz-Inf
-
Krzysztof Aszkiełowicz
- Zaczyna działać

- Posty: 458
- Rejestracja: pn maja 26, 2003 9:29 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
Moim zdaniem ex asembler jest łatwyex pisze: Niech was nauczy jeszcze VisualBasica, albo nie.....C/C++ albo od razu Assemblera.
Hehe, ciekawe ile wieków by was uczył assemblera (chodzi mi oto, że twój nauczyciel nie umie uczyć informatyki i się na tym kompletnie nie zna).
A co do szkoły to ide do jakiegoś technikum informatycznego o profilu "aplikacje www".
-
Wojciech Jurewicz
- Przelotem

- Posty: 274
- Rejestracja: wt lip 22, 2003 11:29 pm
- Lokalizacja: Mazury
- Kontakt:
Re: gdzie do szkoly ?
No no... dobry jestes jak Assembler jest dla ciebie łatwy...Krzysztof Aszkiełowicz pisze: Moim zdaniem ex asembler jest łatwy
