Internet Explorer ma (a przynajmniej miał, bo z tego co widzę, jest z tym problem w IE5.5 i IE6.0) własną metodę na określanie i pobieranie z serwera nietypowej czcionki. Zasadniczo jest podobna do tej określanej przez moduł Web Fonts powstającej specyfikacji CSS3 (
http://www.w3.org/TR/css3-webfonts/). Taką metodę zasstosowaliśmy dawno temu na
http://www.mastercook.pl. Generalnie metodologia składa się z 2 kroków: określenia w CSSie połączenia z obiektem nowej czcionki:
Kod: Zaznacz cały
@font-face {
font-family: "Franklin Gothic Book";
src: url(frankli0.eot);
}
...i wygenerowania tegoż dziwnego pliku "frankli0.eot" za pomocą Microsoftowskiego narzędzia WEFT (
http://www.microsoft.com/typography/web ... efault.htm). Z tym drugim krokiem, o ile pamiętam, były największe jaja. Z niektórych czcionek można było wygenerować ten plik, z innych nie. Czasem nawet jak się udawało, to i tak bywały problemu z pobieraniem i podłączaniem tej czcionki. Ponadto, jak wspomniałem wcześniej, po 2 latach widzę, że nowsze explorery i tak mają to w nosie
Moim zdaniem, pomijając fakt, że stosowanie 4 fontów w jednym projekcie to pomyłka, warto jednak poczekać na oficjalną specyfikację CSS3. Wówczas wszystkie przeglądarki będą zachowywać się (oby) jednakowo i problem zniknie.
Mam nadzieję, że mój przydługawy wywód na coś się przyda
