[Protest] Koty...
Re: [Protest] Koty...
dlatego m.in. ja sie tez pytalem czy to jest jakis zart? bo nie moge pojac zeby jakis czlowiek o zdrowych zmyslach mogl proponowac cos takiego...
-
Monika Trawińska
- Nowy

- Posty: 121
- Rejestracja: wt sty 21, 2003 3:36 pm
Re: [Protest] Koty...
Dreen otrzymałam tą wiadomość z pewnego źródła. Poza tym jaki chcesz dowód? Kota w butelce? Przykro mi ale ode mnie go nie otrzymasz. Jeśli nie chcesz nie podpisuj się pod petycją. Na początku też myślałam że to ściema, sprawdziłam tą informację i ufam że nie jest to żart. Nawet jeżeli tak jest to wolę narazić swoje imię i nazwisko na przesłanie w mailu do osoby która je zbiera (nie podajecie Waszych maili) niż pozostawić sprawę bez odzewu. Takie jest moje zdanie, być może mylne.
Narazie nazbieraliśmy ok. 300 podpisów.
Pozdrawiam.
Narazie nazbieraliśmy ok. 300 podpisów.
Pozdrawiam.
Re: [Protest] Koty...
zostalem zle zrozumiany
ja jestem za (usunieciem) bez wzgledu na to czy to sciema czy nie
poprostu chce wiedziec czy on robi to na serio (tym gorzej dla niego)
edit: ale skoro mowisz ze ufasz ze jest to wiarygodne to ci wierze
poprostu chce wiedziec czy on robi to na serio (tym gorzej dla niego)
edit: ale skoro mowisz ze ufasz ze jest to wiarygodne to ci wierze
Ostatnio zmieniony śr kwie 07, 2004 5:05 pm przez Dreen, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: [Protest] Koty...
Ta strona w sieci jest juz od dlugiego czasu, i widzialem ja jakis rok temu... To dla mnie szok, ze istnieje tak dlugo, a na dodatek ludzie to akceptują! Wpisy w księdze gości to po prostu paranoja... 
Re: [Protest] Koty...
Nie istnieje emotikona która byłaby w stanie oddać choć strzępek mojego stanu (mieszaniny oburzenia, bezsilności i współczucia [dla kotów za ich los i dla "człowieka" za zawartość jego czaszki]). Nie jestem w stanie opisać tego co czuję, ale wstawię tego emota: 
DO BUTELKI JAPOŃCA!!!!
naturalnie, wpisuję się na listę
DO BUTELKI JAPOŃCA!!!!
naturalnie, wpisuję się na listę
Re: [Protest] Koty...
Monika, odpisz czy dostałaś mojego maila.
Hygin Delimat: proszę o informację co jest na stronie, którą podałeś.
Hygin Delimat: proszę o informację co jest na stronie, którą podałeś.
Re: [Protest] Koty...
Tam pisze tyle, że to jest żart oraz że wiele agencji prawniczych (w tym FBI) sprawdziło ten fakt. Ponadto podają argumenty, dla których to nie jest prawdziwe:
" - zwierzęta nie wytrzymałyby tam ze strachu
- nie podają tam żadnych cen i materiałów reklamowych
- nie przedstawiają aktualnych zdjęć i efektów końcowych"
Może to i żart (chociaż w to za bardzo nie wierzę), ale bardzo bardzo głupi...
p.s. "Hygin" to jest moje imię, a "Delimat" - nazwisko
" - zwierzęta nie wytrzymałyby tam ze strachu
- nie podają tam żadnych cen i materiałów reklamowych
- nie przedstawiają aktualnych zdjęć i efektów końcowych"
Może to i żart (chociaż w to za bardzo nie wierzę), ale bardzo bardzo głupi...
p.s. "Hygin" to jest moje imię, a "Delimat" - nazwisko
Re: [Protest] Koty...
Wymyślono tyle środków uspokajających, że argument ze strachem jest prawie śmieszny.
Re: [Protest] Koty...
BOŻE WSZECHMOGĄCY !
Popatrzcie tutaj:
http://www.bonsaikitten.com/xmascat/xmascat.html
http://www.bonsaikitten.com/framecat/framecat.html

http://www.bonsaikitten.com/tools.html
Nie wiem co o tym sądzić: http://www.bonsaikitten.com/parts/rcc.jpg
Popatrzcie tutaj:
http://www.bonsaikitten.com/xmascat/xmascat.html
http://www.bonsaikitten.com/framecat/framecat.html
http://www.bonsaikitten.com/tools.html
Nie wiem co o tym sądzić: http://www.bonsaikitten.com/parts/rcc.jpg
Re: [Protest] Koty...
mozg nie moze calkowicie zaniknac pod wplywem srodkow chemicznych. msyle ze sytuacja z jaka sie stykamy jest niestety mozliwa, jedno co wydaje sie malo prawdopodobne, to jak niby mialby gosc leczyc odlezyny u kotow w formie zaawansowanych ran.
karol: tylko bez nerwow do tego trzeba podchodzic bardziej spokojnie, nie dajmy sie poniesc emocjom - zreszta krzyk nic nie da. trzeba dzialac a nie krzyczec.
karol: tylko bez nerwow do tego trzeba podchodzic bardziej spokojnie, nie dajmy sie poniesc emocjom - zreszta krzyk nic nie da. trzeba dzialac a nie krzyczec.
Ostatnio zmieniony czw kwie 08, 2004 3:56 pm przez Dreen, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [Protest] Koty...
Koty są raczej mało podatne na różnego rodzaju odciski, tymbardziej w szklanych naczyniach kulistych.
Re: [Protest] Koty...
nie nie odciski ale odlezyny. to jest spora roznica
Re: [Protest] Koty...
No ale skąd to możesz wiedzieć? Trzymałeś kiedyś kota w jakiejś pozycji w jakimś ciasnym miejscu, że to wiesz? Zwierzęta są bardziej odporne od ludzi, tymbardziej jeśli dostają jeszcze jakieś środki chemiczne hamujące występowanie tego typu rzeczy.
-
Monika Trawińska
- Nowy

- Posty: 121
- Rejestracja: wt sty 21, 2003 3:36 pm
Re: [Protest] Koty...
Kochani dziękuję Wam bardzo, nie spodziewałam się, że tak zaangażujecie się razem ze mną w ten protest. To naprawdę wspaniałe, przesyłam Wam jak najserdeczniejsze pozdrowienia i życzenia rozświetlonych, prawdziwie odradzających Świąt Wielkanocnych, szczególnie kieruję ten strumień dobrej energii do Zetora
.
Wszystkiego najlepszego!
P.S. Zebraliśmy z webinside 18 podpisów
Wszystkiego najlepszego!
P.S. Zebraliśmy z webinside 18 podpisów


