Wiesz Monika, coś takiego napisać to kwestia tylko możliwości
Ciesze się że tyle radości z tego wynikło


A tak z ciekawości, Bartek to zdrobnienie od Bartosza? Chyba od BartłomiejaMonika Trawińska pisze:Bartek hahahaha no nieźle się ubawiłam...

zdziwylbys sie... mam w klasie goscia do ktorego wszyscy mowia 'Przemyslaw' - 'Przemyslawie, jak leci, stary?' i nie jest to ironiczne po prostu tak mowia >)bartosz >) pisze:bo chyba nie powiesz do kolegi:
- Bartoszu pożycz mi zeszyt