Na dziesięć dni po oficjalnej prezentacji wyników badania przeprowadzonego przez Gemius, serwis nowej gospodarki – Internet Standard, postanowił spojrzeć na to z innej strony. Spojrzenie to zmieniło dotychczasowe wyniki i pokazało, kto tak naprawdę jest największy w polskim internecie.Pierwszą dziesiątkę zdominowały portale. Nic nie było w stanie zagrozić ich pozycji. Badanie wydawało się potwierdzeniem ich potęgi, której przewodził Onet.pl z 6 mln. 766 tys. unikalnych użytkowników. Za nim znalazła się Wirtualna Polska, potem Google i Interia.
Sieci reklamowe, które wpadły na pomysł zestawienia wyników w inny sposób, zleciły to firmie Gemius. Wyniki zostały posortowane nie według ilości użytkowników poszczególnych serwisów, lecz ich agregatów, jakie mają w swojej ofercie sieci reklamowe. Po przygotowaniu takiego zestawienia, okazało się, że Onet.pl już nie przewodzi stawce. Spadł na drugie miejsce, a liderem został Adnet. Portale zostały porozdzielane sieciami reklamowymi, w związku z czym ich pozycja w zestawieniu spadła. Trzecia miejsce zajął IDMnet, piąte ARBOmedia, a ósme Adclick.
Internet Standard przeprowadził wywiad z prezesem zarządu PBI – Wojciechem Guzikiem, który krytycznie wypowiedział się o tych rankingach, nie do końca im ufając. Podobnie sytuację przedstawił dom mediowy Media Contacts, który zajmuje się planowaniem i zakupem powierzchni w internecie.
Wszyscy zgodnie przyznają, że na wyniki trzeba patrzeć krytycznie i nie można podchodzić do tego według prezentowanych liczb. Podstawą jest znajomość rynku reklamy, a wynikami można się jedynie wspierać.
