Redaktor naczelny portalu gazetabytowska.pl Leszek Szymczak został skazany za „zaniechanie usunięcia wypowiedzi z forum”. – Ten wyrok świadczy o tym, że mam być teraz cenzorem – mówi dziennikarz.Sąd umorzył warunkowo postępowanie wobec Szymczaka na rok. Przez ten czas redaktor ma zwracać uwagę na treść wpisów zamieszczanych na forum przez internautów. Jeśli znów na forum pojawią się posty zawierające treści o charakterze gróźb, sąd odwiesi postępowanie.
– Będę apelował. Wyrok ubezwłasnowolnia mnie jako wydawcę i stawia w roli cenzora. Każdy kto mnie nie lubi, może zamieścić na forum jakieś groźby, pójść z tym do prokuratury i stanę się recydywistą. Poza tym nie zgadzam się ze stanowiskiem sądu, że posty są materiałem dziennikarskim w rozumieniu prawa prasowego – powiedział Leszek Szymczak.
Sprawa rozpoczęła się po tym, jak na forum internetowym Gazety Bytowskiej internauci nawoływali do linczu na komorniku. Wpisy pojawiły się pod artykułem o sposobach działania jednego z bytowskich komorników.
Bytowska prokuratura zdecydowała, że Leszek Szymczak powinien zostać ukarany za wpisy zamieszczone przez anonimowych internautów na jego stronie.
Jeden z wpisów brzmiał – Proponuję gościa zlinczować, skoro metody cywilnoprawne zawiodły, wygląda bowiem na to, że trzeba będzie bezczelność bezczelnością załatwić! Obywatele!!! To do was ta odezwa.
Autorów nie udało się znaleźć. Teksty internautów zostały przez prokuraturę uznane za materiały prasowe i prokuratura pociągnęła do odpowiedzialności Szymczaka.
– Dopuścił się nieumyślnego przestępstwa, przez blisko trzy miesiące nie usunął tych wypowiedzi z portalu, choć był do tego zobowiązany – powiedział Jan Zborowski, prokurator rejonowy w Bytowie reporterowi „Gazety Wyborczej”, który pisał o sprawie.
