Rywalizacja Google i Bing elektryzuje internetowych wyjadaczy i z pewnością jeszcze nieraz dostarczy wielu niepodziewanych pojedynków. Tymczasem porównując wyniki obu wyszukiwarek dla takich samych zapytań widać, że zwracają one różne dane.
Nie ma w tym nic nadzwyczajnego – zarówno jak i używają przecież innych algorytmów i w inny sposób oceniają wartość zindeksowanych witryn.
Dla zainteresowanych tematem powstały jednak specjalne strony, które pomagają w łatwy sposób porównać wyniki zapytań obu produktów. Listę dziesięciu takich „porównywarek” wyszukiwarek magazyn MakeUseOf. Oto one:
