O tym, że Mozilla ma zamiar wprowadzić istotne zmiany w cyklu wydawniczym wiadomo już od pewnego czasu. Z czasem pojawiają się kolejne szczegóły, odnośnie tego, jak Mozilla zamierza publikować następne wersje swojej przeglądarki.
Aktualne opracowane przez Roberta Sayre’a mają charakter szkicu, ale istnieje spore prawdopodobieństwo, że w takiej – lub nieznacznie zmienionej – formie zostaną zaakceptowane i zaczną obowiązywać już w nadchodzących wydaniach Firefoksa.
Pierwsza kwestia – częstotliwość wydań. Nowa wersja Firefoksa ma pojawiać się co sześć tygodni. W przypadku, gdy prace nad jakąś nową funkcją będą się przedłużać, zostanie ona wdrożona w następnej wersji – w ten sposób nie powinno już dochodzić do tak znaczących opóźnień jak w przypadku Firefoksa 4.
Mozilla zastosuje też specjalne kanały dystrybucyjne – mozilla-central, experimental, beta i Firefox. W ramach „mozilla-central” pojawiać się będą wersje „nightly”, które zawierają nowe funkcje, ale ciężko w ich wypadku mówić o stabilności pracy. Kanał experimental zawierać będzie wydania, które oferują nowe funkcje, ale wymagające jeszcze dopracowania.
W przypadku kanału „beta” znaleźć będzie można wydania obejmujące funkcje, które planowo mają znaleźć się w wydaniu stabilnym. „Firefox” będzie kanałem zawierającym gotowy do pobrania produkt.
Użytkownicy korzystający z przeglądarki Chrome na pewno zauważą spore analogie między planami opracowanymi przez Roberta Sayre’a, a tym, jak postępuje Google w przypadku swojej przeglądarki internetowej.
