Google przyzwyczaiło użytkowników Chrome do tego, że ostatnie wydania tej przeglądarki nie wnoszą zbyt wielu poważnych zmian i mają one wymiar bardziej kosmetyczny. Czego można spodziewać się w następnych wydaniach?
Ostatnie stabilne wydanie Chrome oznaczone jest numerem 15. Wiele wskazuje na to, że przed końcem tego roku, pojawi się również Chrome 17, który w sumie będzie dziewiątym stabilnym wydaniem tej przeglądarki internetowej. Opinie na temat tego, jak szybko zwiększa się numer wersji są podzielone. Nad czym aktualnie pracuje Google?
Odpowiedzi najprościej szukać w ostatnich testowych wydaniach tej przeglądarki. Google przyzwyczaiło wszystkich do tego, że spora część nowości jest ukryta i aby uzyskać do nich dostęp trzeba wpisać w pasek adresu chrome://flags. Jedną z ostatnich „flag”, które zostały wprowadzone w Chrome jest HTTP Pipelining.
Dzięki wykorzystaniu tego rozwiązania, możliwe jest znaczące przyspieszenie ładowania strony. HTTP Pipelining odpowiada za jednoczesne przesyłanie kilku zapytań HTTP. Kolejne zapytania są wysyłane, zanim przesłana zostanie odpowiedź ze strony serwera. Funkcja ta jest obsługiwana od dłuższego czasu przez Operę i Firefoksa.
Kolejną nowością jest eksperymentalny interfejs menedżera pobierania plików. Ponadto trwają prace nad przygotowaniem nowej wersji sekcji zakładek, która jest wyświetlana w ramach nowej karty. Google zamierza również wkrótce udostępnić obsługę elementów <track> ze składni HTML5.
