Pierwsze wydanie Google Chrome, które obsługiwało rozszerzenia pojawiło się na początku 2010 roku. W ciągu zaledwie roku do bazy rozszerzeń trafiło ponad 10 tysięcy rozszerzeń.
Udostępnienie funkcji, która umożliwiała rozbudowywanie możliwości przeglądarki było niezbędnym posunięciem. Użytkownicy korzystający z pierwszych wersji aplikacji narzekali na bardzo skromne możliwości Chrome. Sytuacja zmieniła się wraz z wydaniem Chrome 4, które bez żadnych dodatkowych działań umożliwiało instalowanie rozszerzeń.
Na początku września tego roku, Google poinformowało, że w Google Chrome znajduje się już ponad 6 tysięcy pozycji. W ciągu kolejnych trzech miesięcy trafiło tam kolejne kilka tysięcy rozszerzeń. W efekcie dostępnych jest teraz ponad 10 tysięcy różnych rozszerzeń.
Przy tej okazji ciężko nie odwoływać się do bazy , która zbiera rozszerzenia dla przeglądarki Firefox. Po uwzględnieniu liczby rozszerzeń ze wszystkich kategorii okazuje się, że dostępnych tam jest ok. 13 tysięcy rozszerzeń. Różnica jest więc bardzo niewielka. Ciężko nie zgodzić się z tym, że „dodatki” dla przeglądarki Chrome są bardzo różnej jakości i niekiedy ciężko zrozumieć sens istnienia niektórych rozszerzeń.
Udostępnij ten artykuł
Zostaw komentarz lub opinię
