Strona 1 z 1

Kto mi wytknie błędy?

: pn sty 30, 2006 8:58 pm
autor: rafaloku
Od dłuższego już czasu tworze strone poradnika ogrodniczego, jest na niej sporo reklam ale zarabiam niewiele (jakież 200 PLN na miesiąc) głównie dzięki AdSense, a strona jest wyświetlana ponad 5 tys. razy dziennie (w porywach do 8 tys.), sformułowałem własną ofertę współpracy dla innych serwisów www i firm z branży ogrodniczej, niestety zainteresowanie moją ofertą (nawet tą bezpłatną) jest znikome :( Kto mi powie - czy źle sformułowałem czy może moja strona jest taka beznadziejna??? Czekam na Wasze opinie, oferta którą prosze ocenić jest pod adresem:
http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/wspolpraca.html

konstruktywna krytyka wskazana :)

pozdrawiam

Re: Kto mi wytknie błędy?

: pn sty 30, 2006 10:28 pm
autor: Mateusz Bogolubow
hmm.. na pierwszy rzut oka strona wyglada malo profesjonalnie i sadze ze w tym tkwi problem... przydałaby się jakas ciekawsza grafika

Re: Kto mi wytknie błędy?

: wt sty 31, 2006 1:12 pm
autor: paszczak
Mateusz ma rację.. Postaraj się zmienić całkowicie wygląd serwisu.

1. Zainwestuj w projekt..
2. Uśmiechnij się do kogoś może zrobi to w czynie społecznym
:wink:

Re: Kto mi wytknie błędy?

: śr lut 01, 2006 4:27 pm
autor: rafaloku
Dzięki za wskazówki :wink: wcześniej czy później musiało stanąć mi na przeszkodzie to że jestem zwykłym amatorem :?

podpowiedzcie tylko czy chodzi konkretnie np o inne logo i nagłowek strony czy też totalne przebudowanie łącznie z kolorem tła itd.
w serwisie mam ponad 1000 fotografii roślin i rysunków w formacie gif, poprawienie wszystkiego wydaje się być strasznym ogromem pracy....

będe wdzięczny za dokładniejsze wskazówki które elementy są do bani, a co mogło by zostać

pozdrawiam

Re: Kto mi wytknie błędy?

: śr lut 01, 2006 6:39 pm
autor: Mateusz Bogolubow
Moim zdanie niestety wszystko powinienes przebudowac...

Re: Kto mi wytknie błędy?

: pt lut 03, 2006 4:39 pm
autor: Sensej
Serwis faktycznie wygląda dość archaicznie i pierwsza rzecz jaką trzeba zrobić to jego gruntowna przebudowa, chodzi głównie o layout. Jeżeli sam nie jesteś w stanie go wykonać to nie rób go na siłę, lepiej zainwestować i zapłacić komuś kto to profesjonalnie wykona.

Co do reklamy to sam nie dasz rady znaleźć chętnych, którzy będą w stanie godziwie zapłacić. Zgłoś się do pośrednika, który zajmuje się załatwianiem reklamodawców. Profesjonalna sieć to jedyne wyjście.

Niestety napisałeś, że dziennie masz 5-8 tyś. wyświetleń, z tego co zrozumiełem to nie miałeś na myśli unikalnych wizyt. W tym wypadku sieć odpada bo żeby podisali z tobą umowę trzeba mieć zdecydowanie większy ruch.

Tutaj masz kilka dużych serwisów i ich aktualne statystyki dla porównania http://adnet.pl/index.php?id=cennik&t=s ... af4a40feb8

Re: Kto mi wytknie błędy?

: sob lut 04, 2006 12:09 pm
autor: rafaloku
dziękuje za tą informacje, przejrzałem listę tych serwisów, niektóre z nich mają 20 tys. odsłon miesięcznie, ja pisząc o swoich odsłonach myślałem o wyświetleniach dziennych, misięcznie jest to około 200 tys. (fakt że odsłon a nie unikalnych użytkowników)

zmieniłem nieco wygląd strony, na wlasne możliwości, czekam jeszcze na projekt grafika na nagłowek i nowe logo (ale to jeszcze potrwa), prosze dajcie znać czy uważacie że teraz jest nieco lepiej?

bo mam nadzieję że nie gorzej....

Re: Kto mi wytknie błędy?

: sob lut 04, 2006 5:03 pm
autor: Mateusz Bogolubow
jest lepiej, ale uwazam ze nie warto przerabiac starej wersji...
najlepiej bedzie jak zbudujesz serwis od poczatku, bedze wiecej pracy, ale i lepsze efekty beda... przynajmniej powiny byc :wink:

Re: Kto mi wytknie błędy?

: sob lut 04, 2006 5:11 pm
autor: Sensej
Wg. mnie ze stronami jest tak jak z budową domu. Zdecydowanie łatwiej jest zburzyć stary dom i postawić go od nowa niż tracić czas na remont i co chwilę coś naprawiać ;]

Re: Kto mi wytknie błędy?

: wt lut 14, 2006 10:32 am
autor: Soul
paszczak pisze:2. Uśmiechnij się do kogoś może zrobi to w czynie społecznym
Czyny spoleczne w tym fachu i tym kraju zaczynaja mnie powoli dobijac... pozniej wszystko wyglada jak zupka chinska w piec minut.