Strona 1 z 1

Zniszczyć dysk!

: czw lis 06, 2003 8:36 pm
autor: Kai
Witam,
czy możliwe jest aby podczas kopiowania danych z dysku na dysk (na ogół xx GB;) mozna byłoby uszkodzić dysk...
...jesli wisiał na taśmie i kabelku od zasilania w pozycji lekko skośno pionowej?

Re: Zniszczyć dysk!

: czw lis 06, 2003 9:41 pm
autor: mrdarek
Zrób ankietę... Ja stawiam 90% do 10% że możliwe... :-D

Re: Zniszczyć dysk!

: czw lis 06, 2003 10:04 pm
autor: LoveBeer
Kai pisze:Witam,
czy możliwe jest aby podczas kopiowania danych z dysku na dysk (na ogół xx GB;) mozna byłoby uszkodzić dysk...
...jesli wisiał na taśmie i kabelku od zasilania w pozycji lekko skośno pionowej?
imho jesli ktos go nie 'strzelil' to absolutnie nie.
jesli ci padl dysk to moim zdaniem nie ze wzgledu na takie kopiowanie - po prostu mial pasc i padl... (a juz predzej mogl pasc od transportu - wiadomo - tu ktos go rzuci na stol, tam gdzies w aucie puknie itp itd ;);))

Re: Zniszczyć dysk!

: czw lis 06, 2003 11:08 pm
autor: Dawid Pytel
w pozycji lekko skośno pionowej?
ooojjj tak, to napewno ten powód. Mojemu bratu padł dysk po tym jak krzywo go przykręcił. Wprawdzie udało się go odratować ale bez jakichkolwiek danych. Spróbój, może uda Ci się go naprawić (powód awarii już masz).

Re: Zniszczyć dysk!

: pt lis 07, 2003 3:43 pm
autor: budek vel. fu3ak
powód jest oczywisty, podobnie wieza hifi położona na boku nie odczyta poprawnie cd (o ile wogóle odczyta), jak masz nowy dysk to pomysl ze tam w srodku odbywa sie 7200 obrotów na minute = 120 obrotów na sekunde - dla dysku to mordęga
aczkolwiek nie znaczy to ze za kazdym razem on padnie jak tylko bedzie dzialal w pozycji nie pionowej

Re: Zniszczyć dysk!

: ndz lis 09, 2003 9:31 pm
autor: Kai
dysk jeszcze chodzi... ale jednego dnia mu odbiło że tak powiem mocno,

(40GB Seagate 7200 mam)
a ostatnio od speca sprzedawcy słyszałem, że przez podłączanie, rozłaczanie można szybko się pozbyć ulubionych danych ( jemu dwa ostatnio padły...)

krzywo przykręcony dysk.... hmmm...
ja wogóle nie przykręcam...

chyba zamontuę go na stałe,

:)

Re: Zniszczyć dysk!

: ndz lis 09, 2003 9:45 pm
autor: Wojciech Kocjan
Dyski sa bardzo czule na wszelkiego rodzaju uderzenia, wstrzasy etc, trzeba naprawde uwazac. Owszem, czasami spadnie nam z 1 metra i nic sie nie stanie ;), ale czasami wystarczy maly wstrzas i mamy po dysku.. Podstawowa zasada to wlasnie zamontowanie dysku na stale, w pozycji poziomej - trzymanie go pionowo predzej czy pozniej wykonczy dysk.

Re: Zniszczyć dysk!

: ndz lis 09, 2003 9:52 pm
autor: Kai
Dzięki za rady
póki co, to tylko wymieniałem zasilacz, klawiaturkę i mysz,
komp niedługo dwa latka będzie obchodził ;)

:)

Re: Zniszczyć dysk!

: ndz lis 09, 2003 10:55 pm
autor: LoveBeer
Wojtek Kocjan pisze:Dyski sa bardzo czule na wszelkiego rodzaju uderzenia, wstrzasy etc, trzeba naprawde uwazac. Owszem, czasami spadnie nam z 1 metra i nic sie nie stanie ;).
hihi jeszcze swego czasu jechalismy z kumplem z dyskaczem po jakies gierki do innego kumpla (a czasy to byly gdzie wypalarki x2 kosztowaly po 2000 pln wiec jezdzilo sie z dyskaczami ;))... no i otwiramy samochod, a dysk polozylismy na dachu... potem wszystko fajnie, wsiadamy jedziemy, nagle hamowanie przed swiatlami - a tu nam dyskacz na maske i na asfalt spada :D najciekawsze bylo to - choc dysk wygladal jak siodme nieszczescie (caly porysowany) to w srodku - po formacie - moze ze 20% bylo w bad sektorach reszta ok... ten dysk jeszcze nam potem dlugo sluzyl do wozenia danych.... a teraz ? ktory dysk by cos takiego wytrzymal ?? obawiam sie ze zaden...

zreszta mam wrazenie iz wszystko kiedys bylo solidniejsze - kompy sie nikomu nie palily, cd-romy nie padaly, wiatraki sie nie zacieraly ;) itd. moze to kwestia tego iz teraz wszystko jest o wiele bardziej wyzylowane - ale naprawde - wrazenie jest takie ze teraz wciskaja nam gowna, a kiedys placiles za solidnosc...

btw - a wracajac do pytania - jeszcze raz powtarzam - nie wierze zeby pozycja dysku podczas kopiowania byla powodem pada - rozumiem jak by dysk non-stop chodzil w dziwnej pozycji przez dluzszy czas - w innym wypadku imho niemozliwe.

Re: Zniszczyć dysk!

: ndz lis 09, 2003 11:25 pm
autor: Wojciech Kocjan
LoveBeer pisze:zreszta mam wrazenie iz wszystko kiedys bylo solidniejsze - kompy sie nikomu nie palily, cd-romy nie padaly, wiatraki sie nie zacieraly ;) itd. moze to kwestia tego iz teraz wszystko jest o wiele bardziej wyzylowane - ale naprawde - wrazenie jest takie ze teraz wciskaja nam gowna, a kiedys placiles za solidnosc..
To tez kwestia miniaturyzacji i szybkosci dzialania. Procesor przetwarza teraz duzo wieksze ilosci danych, w duzo wiekszym tempie, tam jest przeprowadzanych przeciez tyle operacji ze wytwarzane jest ogromne cieplo. Zeby je schlodzic wentylatorki musza szybciej pracowac, dyski tez 7200 obrotow teraz maja - wszystko pracuje szybciej, jest wydajniejsze, ale co za tym idzie bardziej podatne na uszkodzenia.

Poza tym np. starsze plyty glowne czy roznego rodzaju karty rozszerzen byly duzo wieksze, przestrzen byla jakby gorzej zagospodorowana - na pewno sprawialo to ze bylo to bezpieczniejsze niz dzisiaj.

Re: Zniszczyć dysk!

: pn lis 10, 2003 12:09 am
autor: budek vel. fu3ak
zagospodarowanie przestrzeni pojawiło się wraz ze standartem ATX (sloty umieszczone równolegle) co najoptymalniej wykorzystywalo cyrkulacje powietrza wewnątrz skrzynki, dzieki ATX winda mogla sama wylaczyc komputer - to byla odrobina histori

obecnie widac ze wiatraki na procesorach wraz z radiatorami sa wielkosci dojrzalego jablka, a kiedys nie trzebabylo nawet radiatorow, o wentylach nie wpominajac, szczytem bylo posiadanie 2MB RAMu w kosciach po 256kB

a co do slidnosci to czy ja wiem, cdromy nie padaly bo mialy predkosc 2x to co tam moze pasc, a ile hałasu robily :oops:

Re: Zniszczyć dysk!

: pn lis 10, 2003 9:27 am
autor: LoveBeer
rozumiem was ale ta argumaentacja do mnie nie przemawia... kiedys samochody byly marne technicznie, bylo malo czesci, niewysrubowane osiagi - a psuly sie non-stop. teraz samochody to szczyt techniki i nic im nie jest. samoloty tez jakos mniej spadaja, statki przestaly tonac bez przyczyny ;) - to i kompy moglyby byc jakies solidniejsze...
kiedys ten cd-rom x2 tez byl szczytem techniki i tak samo jak teraz powinien sie psuc - gdyz technologia jego wykonania tez z pewnoscia byla wyzylowana itd... ale jakos wtedy nie slyszalem, a co do piero zebym zobaczyl - zeby sie cos psulo.

a tak wogole nawiazujac to twardzieli jeszcze raz - wiec ze to glupota - ale kupuje tylko dyski 5400... czemu ? ano bo sa o wiele mniej awaryjne. jestem w stanie poswiecic te ulamki sekund, ktore pewno w rozliczeniu uzbieraja sie w spory okres czasu - ale co tam - przynajmnije ciut wieksza pewnosc jakas taka mam ;)

Re: Zniszczyć dysk!

: pn lis 10, 2003 2:03 pm
autor: KaRoL
A czy dysk może ulec uszkodzeniu podczas przewożenia komputera w samochodzie po naszych dziurawych polskich drogach? Jeśli tak, to czemu dotąd mi działa?? :?

Re: Zniszczyć dysk!

: pn lis 10, 2003 10:36 pm
autor: budek vel. fu3ak
LoveBeer pisze:rozumiem was ale ta argumaentacja do mnie nie przemawia... kiedys samochody byly marne technicznie, bylo malo czesci, niewysrubowane osiagi - a psuly sie non-stop.
o przepraszam mialem garbusa z 69 roku - auto nie do zajechania, wiecej (i drozsze) czesci musial ojciec wymieniac w swoim daewoo, teraz jezdze beemwu i jest to po prostu Bardzo Mocny Wóz i sie nie psuje pomimo ze jest porządnie katowany