Firefox?!
: śr wrz 21, 2005 8:14 am
Chip.pl
Tylko potwierdzone
2005-09-20
Z opublikowanego właśnie raportu Symanteca Internet Security Threat Report Volume VII możemy się dowiedzieć, że przeglądarka Firefox jest... potencjalnie bardziej niebezpieczna niż Internet Explorer. Autorzy opracowania zbadali doniesienia o lukach, które pojawiły się w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku.
Okazało się, że Mozilla Foundation potwierdziła w tym czasie znalezienie 25 dziur. To najwięcej spośród wszystkich porównywanych przez Symanteca przeglądarek. Spośród nich 18 zostało zakwalifikowanych jako wysoce niebezpieczne.
W ciągu tych samych 6 miesięcy Microsoft potwierdził wystąpienie w Internet Explorerze 13 dziur. Osiem z nich oceniono jako wysoce niebezpieczne.
W przypadku obu przeglądarek Symantec uznał, że średni stopień zagrożenia, stwarzany przez występujące w nich luki, należy ocenić jako wysoki, co oznacza, że wykorzystanie ich pozwala na naruszenie zabezpieczeń całego systemu.
Symantec informuje jednocześnie, że średni czas, jaki upływa pomiędzy wykryciem luki a pojawieniem się kodu ją wykorzystującego, uległ skróceniu do 6 dni. W raporcie nie podano informacji, jak szybko producenci przeglądarek łatają swoje aplikacje. Jego autorzy zauważyli natomiast, że jedyną przeglądarką, której luki są wykorzystywane na szeroką skalę, jest Internet Explorer. Eksperci firmy przestrzegają jednak, że w miarę jak alternatywne programy będą zdobywały coraz większą popularność, sytuacja ta może ulec zmianie.
Czytając raport, trzeba jednak pamiętać o tym, że Symantec bierze pod uwagę tylko te luki, które zostały potwierdzone przez producenta przeglądarki. Według danych Secunii Microsoft musi jeszcze ustosunkować się do 19 doniesień o dziurach w IE, podczas gdy na opinię Mozilla Foundation czekają jedynie trzy doniesienia dotyczące Firefoksa.
Mariusz Błoński
źródło: WWW
CNET News
Tylko potwierdzone
2005-09-20
Z opublikowanego właśnie raportu Symanteca Internet Security Threat Report Volume VII możemy się dowiedzieć, że przeglądarka Firefox jest... potencjalnie bardziej niebezpieczna niż Internet Explorer. Autorzy opracowania zbadali doniesienia o lukach, które pojawiły się w ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku.
Okazało się, że Mozilla Foundation potwierdziła w tym czasie znalezienie 25 dziur. To najwięcej spośród wszystkich porównywanych przez Symanteca przeglądarek. Spośród nich 18 zostało zakwalifikowanych jako wysoce niebezpieczne.
W ciągu tych samych 6 miesięcy Microsoft potwierdził wystąpienie w Internet Explorerze 13 dziur. Osiem z nich oceniono jako wysoce niebezpieczne.
W przypadku obu przeglądarek Symantec uznał, że średni stopień zagrożenia, stwarzany przez występujące w nich luki, należy ocenić jako wysoki, co oznacza, że wykorzystanie ich pozwala na naruszenie zabezpieczeń całego systemu.
Symantec informuje jednocześnie, że średni czas, jaki upływa pomiędzy wykryciem luki a pojawieniem się kodu ją wykorzystującego, uległ skróceniu do 6 dni. W raporcie nie podano informacji, jak szybko producenci przeglądarek łatają swoje aplikacje. Jego autorzy zauważyli natomiast, że jedyną przeglądarką, której luki są wykorzystywane na szeroką skalę, jest Internet Explorer. Eksperci firmy przestrzegają jednak, że w miarę jak alternatywne programy będą zdobywały coraz większą popularność, sytuacja ta może ulec zmianie.
Czytając raport, trzeba jednak pamiętać o tym, że Symantec bierze pod uwagę tylko te luki, które zostały potwierdzone przez producenta przeglądarki. Według danych Secunii Microsoft musi jeszcze ustosunkować się do 19 doniesień o dziurach w IE, podczas gdy na opinię Mozilla Foundation czekają jedynie trzy doniesienia dotyczące Firefoksa.
Mariusz Błoński
źródło: WWW
CNET News