Strona 1 z 1

Standardy w Polsce

: czw wrz 23, 2004 7:14 am
autor: Kam
Witam,

Dzięki Dawidowi wreszcie jest forum, gdzie z czystym sumieniem mogę zadać to pytanie ;).

Od jakiegoś czasu obserwuję, czasem również postuję, na kilku polskich forach związanych z webdesignem i zauważam bardzo pozytywny, w moim odczuciu, trend. Coraz więcej osób zdaje się być świadomych tego, że wyszliśmy już z epoki Wojen Przeglądarek i dzięki naprawdę niezłemu już wsparciu najnowszych przeglądarek, mamy alternatywę dla hacków powstałych w epoce Netscape'a 2. Mówię tu oczywiście o kodowaniu layoutów stron za pomocą tabel.

Chciałbym wobec tego wiedzieć, jakie jest Wasze nastawienie do tego tematu? W jaki sposób poznawaliście HTMLa? Jakie metody stosujecie dzisiaj? Czy myślicie o przejściu na kodowanie beztabelkowe? Jeśli tak, czego Wam brakuje, żeby to w miarę bezboleśnie zrobić? A może już porzuciliście tabele (jak to się stało)?

Re: Standardy w Polsce

: czw wrz 23, 2004 11:14 am
autor: Wojciech Kocjan
To ja może powiem o sobie ;-)
Kam pisze:Chciałbym wobec tego wiedzieć, jakie jest Wasze nastawienie do tego tematu?W jaki sposób poznawaliście HTMLa? Jakie metody stosujecie dzisiaj? Czy myślicie o przejściu na kodowanie beztabelkowe? Jeśli tak, czego Wam brakuje, żeby to w miarę bezboleśnie zrobić? A może już porzuciliście tabele (jak to się stało)?
Nastawienie jest oczywiście jak najbardziej pozytywne, dość powiedzieć, że to ja chyba pierwszy sugerowałem Dawidowi zajęcie się tą sprawą na WI :wink:

HTML'a poznałem chyba podobną drogą jak większość nas.. Około 6 lat temu po instalacji Office'a sprawdziłem co to jest ten Front Page, pobawiłem się chwile i mnie wciągnęło. Dowiedziałem się co to html, FP przestał mi wystarczać i wziąłem się za kurs p. Pawła Wimmera.. Po kilku dniach znałem już podstawy, no i zaczęło się - najpierw ramki, potem tabele.. Rok-dwa temu usłyszałem o XHTML, jednak poza tym, iż wprowadzał on <br /> zamiast <br> nic nie wiedziałem, przez co wydał mi się mało interesujący.

Później WP wysyłała notki prasowe i trąbiła o rewolucji w polskim Internecie - z czym się nie zgadzałem (to że portal przeszedł na XHTML nadal nie uważam za rewolucję w całym polskim necie). Napisałem na ten temat ze 2 newsy w Webinside, a kilka osób się ze mną nie zgadzało.. Zacząłem zgłębiać temat i czytać różne dyskusje czy artykuły o tym, zwłaszcza że już wtedy było kilka osób, które szukały na ten temat informacji. No i zaczęło się, pierwszy layout bez tabel to było http://fm.igol.pl (około tydzień temu go przepisałem od nowa, stary miał dużo błędów), a później w każdym nowym projekcie próbowałem 'zapominać' o tabelach i wszystkich tych głupotach, jakie wcześniej miałem w głowie i z jakich korzystałem tworząc witryny. Nadal mam mnóstwo braków w dziedzinie web standards, jednak każdy nowszy layout jest ciut lepszy od poprzedniego pod względem kodu. Na pewno jednak warto tworzyć witryny zgodnie z nowymi standardami, na początku jest ciężko się przyzwyczaić, jednak z perspektywy czasu uważam że warto było się za to brać. Kod jest o wiele czytelniejszy, nawet 3-krotnie mniejszy (a to czysta oszczędność na transferze) i później naprawdę dużo łatwiej się go kontroluje..

Re: Standardy w Polsce

: czw wrz 23, 2004 7:45 pm
autor: Kam
Hehe :) Jakoś miałem nieodparte wrażenie, że w zobaczę tutaj nazwisko p. Wimmera. Wygląda na to, że zdecydowana większość z nas miała początki wg schematu: Jakiś edytor HTML (u mnie akurat DW)) -> kurs HTML Pawła Wimmera. Natomiast przełom w standardach u mnie przyszedł wraz z klientem z Niemiec, który stawiał "dziwne" wymagania (XHTML + separacja struktury i treści od layoutu). Zacząłem szperać, trafiłem przypadkiem na blog Zeldmana. Noo, a stamtąd to już poszło ;)

Odnośnie standardów w polskim wykonaniu komercyjnym - kiedy po raz pierwszy zobaczyłem WP z ikonką zgodności z XHTMLem byłem pod wrażeniem. Przez 30 sekund - do czasu zajrzenia w kod i próby walidacji losowo wybranej podstrony. Wniosek nasunął mi się jeden - ktoś naprawdę uwierzył, że "X" ma tajemną moc marketingową -- sprawdziło się w "XP", "MX", to dlaczego nie w "XHTML"? :] Smutne...

Re: Standardy w Polsce

: sob wrz 25, 2004 2:36 pm
autor: Michał Fikus
U mnie było podobnie - zacząłem od FP. Bazując na nim poznawałem składnię, metodą prób i błędów poznawałem wszystkie opcje. Nuczyłem się tak bez pomocy kursu, lecz do CSS musiałem już pocztać :).

Gdy usłyszałem o XHTML-u, już pisano, iż to przyszłość internetu. Ponieważ wiele zmian nie wprowadzał - pomijając oczywiście operowanie w większości na divach - nauczyłem się go szybciej. Lecz jego dobrodziejstwa odkryłem dopiero poznając możliwości jakie daje nam XML. W końcu zwykły HTML nie jest tak przygotowany do wykorzystania XMLa, jak XHTML.

Oprócz standardów stricte 'kodowych', staram się przestrzegać także standardu W4.

Re: Standardy w Polsce

: pt paź 15, 2004 11:41 am
autor: dF
Zaczynalem po prostu od potpatrywania stron innych i wybiorczego czytania kursów na temat tego czego potrzebowalem lub tez tego czego nie rozumialem. W sumie jako ze nigdy nie lubilem programow m. (poza nielicznymi wyjatkami) pierwszym po notatniku programem juz strikte do pisania stron był dla mnie 1st page jaki mialem z jaakiejs plytki dolaczonej do entera czy inszego perjodyku. Przez jakis czas zglebialem wiedze o html'u js'ach itp. ale potem w sumie nauke zarzucilem na jakis czas spoczywajac na laurach, potem przyszly serwer side script czyli nauka php mysql etc zajecie sie dynamizmem stron w sieci, no i tu tez po jakims czasie odechcialo mi sie zglebiac temat, bylem juz swiadpom ze w sumie nowoczesna strona dzieli sie odzielnie na czesc prezentacyjna czesc "maszyny" php i wreszcie tresc w bazach danych pozamykana. Jednak CSS nadal byl dla mnie fajna zabawka a tablice slurzyly do roskladu na stronach. Jakos w wakaccje przegladajac dzial webdesign na gronku.pl zwrucilem uwage ze ludzie zaczynaja sie czepiac dziwnych rzeczy, sam kod pisalem w miare czysto ale niggdy purysta nie bylem i sadzilem ze czepianie sie jest tendencyjne a ludzie mowiacy o standardach to pewnei swiry :D. Jednak zaczolem czytac na ten temat i wpadlem.

Mialem akurat jakis laay do zrobienia i postanowilem zrobic go "nowoczesnie" co prawda zajelo mi to wiecej czasu nizli jakbym korzystal z dobrze zanjomych ablic i roskladu siatkowego. Jednak odrazu zauwarzylem nowe mozliwosci i to ze w sumie jeden kod html wystarcza na stale jaklo szablonik do wszystkich stron, a mi pozostaje caly lay pisac w css'ie - oczywiscie jak do tad nie doszedlem do tego by zrobic sobie taki ogolny szablon html i w sumie za kazdym razem pisze nowy :/ - moze to pomysl by cos takiego wspolnie ulorzyc? - a wracajac do css to urzekla mnie strona Zengarden

Więc teraz sam stalem się "świrem" co to zagląda ludziskom w kod, a trza przyznac ze ok 80% stron w sieci nie jest w pelni zgodna z standardami lub tez wogole o nich nie slyszała.

Miejmy nadzieje ze bedzie nas z czasem coraz wiecej i to nie dla magicznosci "X" standard jest jak Straight Edge w zyciu ;).