Sąsiad spotyka na schodach Fąfarę i mówi:
- Dzień dobry! Czy wyjeżdża pan gdzieś na święta?
- Oczywiście.
- A można wiedzieć dokąd?
- Jeszcze nie wiem. Chcę sobie samemu zrobić niespodziankę.
------------------------------
Mama pyta Jasia:
- Kto cię nauczył mówić "O, k...a"?
- Święty Mikołaj.
- Święty Mikołaj?
- Słowo daję! Kiedy wszedł w nocy do mojego pokoju z prezentem i rąbnął się głową w szafę - tak właśnie powiedział!
------------------------------
Jasio mówi do mamy:
- Mamusiu, chciałbym ci coś ofiarować pod choinkę.
- Nie trzeba, syneczku. Jeśli chcesz mi sprawić przyjemność, to popraw swoją jedynkę z matematyki.
- Za późno, mamusiu. Kupiłem ci już perfumy.
------------------------------
Fąfarowie przygotowują się do wieczerzy wigilijnej. W pewnej chwili Fąfarowa pyta męża:
- Czy zabiłeś już karpia?
- Tak, utopiłem go.
------------------------------
Kolega pyta Fąfarę:
- Czy w tym roku kupiłeś coś pod choinkę?
- Owszem, udało mi się kupić stojak.
------------------------------
Fąfara tłumaczy pięcioletniemu Jasiowi:
- Jesteś już dostatecznie duży aby wiedzieć, że nie ma żadnego świętego Mikołaja. To ja dawałem ci prezenty.
- Wiem, wiem! Bocian to także ty.
------------------------------
Ostrzeżenie przed nowym, wysoce niebezpiecznym wirusem
Nazwa wirusa: praca.
Co musisz zrobić?
Załóż kurtkę, zabierz ze sobą dwóch kumpli i zamówcie w najbliższej knajpie po trzy piwa. Proces należy ten w kolejnych dniach należy powtórzyć, minimum 14-krotnie.
Uwaga. Prześlij tę informację do co najmniej pięciu innych twoich znajomych, ostrzegając ich przed wirusem.
Jeśli dojdziesz do wniosku, że nie masz minimum 5 znajomych, oznacza że jesteś już zainfekowany i wirus przejął całkowitą kontrolę nad twoim życiem. Mam nadzieję, że ostrzeżenie nie przyszło za późno.
------------------------------
Wróciła żona z zakupów do domu. Weszła do pokoju i spytała męża:
- Kochanie, czy wiesz jak wygląda pomięte 100 złotych?
Mąż zaprzeczył głową, ona wyjęła z portfela banknot 100-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Za chwilę znów pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 złotych?
Sytuacja się powtórzyła - mąż zaprzeczył, ona wyjęła z portfela banknot 200-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Po chwili znowu pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 45.000 złotych?
Mąż znowu nie wie. Na to ona:
- To wejdź do garażu i zobacz.
------------------------------
Blondynka mówi do męża:
- Już trzy miesiące zastanawiasz się jaki kupić samochód, a mnie zaproponowałeś małżeństwo już w trzecim dniu znajomości!
- Ależ kochanie. Kupno samochodu, to poważna sprawa.
------------------------------
Dwie młode kobiety spacerują po parku. Ta, która pcha przed sobą wózek dziecięcy, szlocha:
- To jest właśnie ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem...
------------------------------
Lew zgromadził na leśnej polanie wszystkie zwierzęta i groźnie pyta:
- Kto zabił ostatniego dinozaura?
Cisza.
- No, kto zabił ostatniego dinozaura?
Zza krzaczka wychyla się zajączek:
- To po co wymuszał pierwszeństwo przejazdu?!
------------------------------
Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy:
- Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć?
- Co najmniej trzy.
- Godziny?
- Nie, samochody.
------------------------------
Odrapany i rozklekotany samochód wjeżdża na autostradę.
- 50 centów - mówi strażnik.
- Sprzedane! - odpowiada zadowolony kierowca.
------------------------------
- Jakie jest ostatnio najpopularniejsze hobby ptaków?
- Przypinają pisklętom narty z napisem: Małysz.
Rok 2085. Wycieczka zwiedza Muzeum Narodowe im. Małysza w Wiśle. W jednej z sal Jasio pyta przewodnika:
- Kim jest ten facet na zdjęciu, obok Małysza?
- To taki mało znany polityk, nazywał się Buzek.
------------------------------
- Słyszałaś? Podobno papież już wkrótce wybiera się w pielgrzymkę do Polski.
- Tak, słyszałam. Chce odwiedzić miejsca, w których skakał Adam Małysz.
------------------------------
- Czym różni się Małysz od kota?
- Kot spada na cztery łapy, a Małysz na dwie narty.
------------------------------
- Dlaczego Małysz tak długo szybuje w powietrzu?
- Bo jego sponsorzy zastrzegli sobie w kontraktach, że ma lecieć tak długo, aż każdy przeczyta na nim wszystkie napisy reklamowe.
------------------------------
- Dlaczego Małysz skacze na nartach?
- Cóż... Kiedyś próbował na wrotkach, ale miał kłopoty z lądowaniem na śniegu.
------------------------------
Małysz wygrał zawody narciarskie w Finlandii. Nagrodą za zwycięstwo ma być atrakcyjna wycieczka.
- A co to za wycieczka? - dopytuje się Małysz.
- Tygodniowa wycieczka do Wisły!
------------------------------
Na lekcji polskiego nauczycielka pyta:
- Kto oprócz Szymborskiej jest polskim noblistą?
Jasio odpowiada:
- Czesław Małysz!
------------------------------
Przychodzi Małysz do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, boli mnie.
- Gdzie?
- Tu, pod skrzydłem.
------------------------------
- Ile lat ma Małysz?
- Tego dokładnie nie wiadomo, ale czasami skacze z mamuciej skoczni.
------------------------------
- Słyszałeś? Niedawno wprowadzono nowe zasady gry w szachy.
- Co zmienili?
- Skoczek będzie się nazywał Małysz.
------------------------------
Powell przychodzi do Busha i mówi:
- George, mam dla ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą najpierw chcesz usłyszeć?
- Złą.
- Irak ma broń nuklearną.
- A dobra wiadomość?
- Będą ją zrzucać z wielbłądów.
------------------------------
Treść jednej z ulotek rozrzucanych nad Bagdadem:
"McDonald's wkrótce w Bagdadzie. Zbierz cztery takie same ulotki. Po zakończeniu naszych bombardowań dostaniesz bezpłatnie Coca-Colę".
------------------------------
- Po Amerykanach, Brytyjczykach i Australijczykach do Iraku przybyli Polacy. W jakim celu?
- Żeby kraść Irakijczykom koła od czołgów...
------------------------------
- Niemiecka drużyna piłkarska niedawno zremisowała 1:1 z Litwą, o której mówi się, że ma słabą obronę. Armia amerykańska ma dziś podobny problem z Irakiem...
------------------------------
- Jak jest po arabsku: Irak?
- Wietnam.
------------------------------
- Jakich jest 5 powodów uderzenia na Irak?
- Shell, Exxon, Mobil, Texaco i BP.
------------------------------
- Prezydent Bush powiedział, że jeśli Irak pozbędzie się Saddama, pomoże narodowi irackiemu, dostarczając mu żywności, lekarstw, budując mieszkania i rozwijając oświatę.
- Ekstra! A może Bush mógłby przedstawić podobny program także dla Polski?
------------------------------
Bush otrzymał zaszyfrowaną depeszę o treści: 370HSSV- 0773H i przekazał ją do rozszyfrowania CIA. CIA też nie wiedziała o co chodzi, wobec czego depeszę wysłano do Clintona. Ten, po zapoznaniu się z depeszą, powiedział:
- Wystarczy przeczytać ją do góry nogami.
------------------------------
Po pojmaniu przez Irak kilku żołnierzy amerykańskich, jedna z gazet napisała:
"Niezwykłe osiągnięcie Stanów Zjednoczonych. Mimo burz piaskowych, siedmiu Amerykanów dotarło już do Bagdadu".
------------------------------
Dziennikarz mówi do prezydenta Busha:
- Husajn twierdzi, że zestrzelił brytyjski samolot.
- Jak zwykle kłamie! To my go zestrzeliliśmy!
------------------------------
Dziennikarz pyta prezydenta USA:
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
------------------------------
- W jaki sposób przekonać Francuzów do wojny z Irakiem?
- Trzeba im powiedzieć, że w Iraku jest dużo smakowitych żab.
------------------------------
- Czego uczą francuskich żołnierzy podczas pierwszego szkolenia?
- Jak poddawać się, w dziesięciu językach.
------------------------------
Niemcy konsekwentnie odmawiają wzięcia udziału w inwazji na Irak. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Niemcy wzięłyby udział w inwazji pod warunkiem że wcześniej ich wojska przeszłyby przez Polskę, Rosję, Francję i Belgię.
------------------------------
- Co zrobili żołnierze amerykańscy gdy dowiedzieli się, że Husajn wyznaczył nagrodę pieniężną za każdego zabitego żołnierza USA?
- Zaczęli strzelać do siebie.
------------------------------
Z orędzia prezeydenta Buhsa do narodu amerykaskiego:
- Wróg podstępnie strzela do naszych samolotów, które w celach pokojowych bombarduje irackie miasta.
------------------------------
Niektórzy członkowie Partii Demokratycznej zaapelowali, aby 70 miliadrów dolarów przeznaczonych na pomoc dla Iraku, lepiej spożytkować. Prezydent Bush zgodził się z nimi i poprosił US Army o przygotowanie planów nalotów na Teksas.
------------------------------
Saddam Husajn podniósł wynagrodzenie za każdego zabitego żołnierza koalicji z 10 do 25 tys. dolarów. Podobno jego następną decyzją będzie objęcie tych żołnierzy bezpłatną opieką zdrowotną...
------------------------------
Z ostatniej chwili:
Wojska koalicji poinformowały o zdobyciu irackiego miasta Um Kasr. To już czwarty Um Kasr zdobyty od początku tej wojny...
------------------------------
Bush wzywa swego najbliższego doradcę wojskowego i robi mu wymówki:
- Dlaczego mnie nie uprzedziłeś przed wybuchem wojny, że w Iraku są nie tylko pustynie, ale i miasta?
------------------------------
- Na jakie trzy strefy okupacyjne zostanie podzielony Irak po wojnie?
- E 98, E 95 i Diesel.
------------------------------
Iracki dziennikarz przeprowadza wywiad z wieśniakiem, który zestrzelił amerykański helikopter Apache:
- Leciał taki jeden nad głową, przymierzyłem z dubeltówki, strzeliłem i spadł. Potem leciał drugi. Przymierzyłem, strzeliłem, spadł. Ale potem, kurde, zabrakło mi nabojów.
------------------------------
Analitycy Pentagonu twierdzą, że wojna nie potrwa zbyt długo, pod jednym warunkiem. Że wojska Irackie nie będą wtrącać się w jej przebieg.
------------------------------
Dowódca operacji w Iraku melduje do prezydenta Busha:
- Pański pomysł użycia delfinów-saperów sprawdza się połowicznie. To znaczy na oceanie jest OK, ale na pustyni delfiny sobie nie radzą.
------------------------------
Relacja telewizyjna z przedmieść Basry. Amerykańscy żołnierze próbują wybić drzwi do jednego z domów. Na podwórku szczeka na nich czarny pies i co chwila gryzie żołnierzy w łydki. Komentarz spoza kadru:
- Przez dziesiątki lat reżim Saddama Husajna prał mózgi mieszkańcom.
------------------------------
Z wystąpienia prezydenta Busha w telewizji:
- Z powodu coraz większego oporu Irakijczyków zmieniamy taktykę operacji z "Szok i przerażenie" na: "Uprzejmość i delikatność".
------------------------------
"Obowiązkiem Boga jest wybaczyć Husajnowi. Naszym obowiązkiem jest zaaranżowac ich spotkanie (US Marines)."
------------------------------
Radio Irackie:
- Witaj narodzie Iracki! Jest 5:00. Saddam Husajn właśnie się obudził. Obudźcie się i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 6:00. Saddam Husajn właśnie wyszedł na spacer. Wyjdźcie i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 7:00. Saddam Husajn właśnie je śniadanie. A teraz chwila muzyki...
------------------------------
Bush Jr. priletí nečakane do Bagdadu. Hneď ako začne rokovať so Sadámom, ten stlačí jedno tlačidlo. Vyletí ruka a udrie Busha do tváre. Ten nechce pokaziť rokovanie a tak sa tvári, že sa nič nedeje.
Husajn stlačí druhé tlačidlo a vyletí topánka, ktorá nakope Busha do zadku. Ten stále nič. Husajn stlačí tretie tlačidlo a vyletí rukavica, ktorá tresne Busha rovno do rozkroku. Ten už naštvaný ukončí rokovania, ale dohodnú sa, že sa stretnú vo Washingtone.
Rokovanie vo Washingtone - Husajn čaká, čo sa bude diať. Keď Bush stlačí tlačidlo, nič sa nestane. Američan sa ale začne hrozne smiať. To isté sa stane aj pri druhom a treťom tlačidle. Keď sa zmätený Husajn postaví a oznámi Bushovi, že ide domov do Bagdadu, Bush sa len zasmeje:
- Aký domov? Aký Bagdad?
------------------------------
Słownik polsko-arabski
