Zapytalem w jednym z postow, dlaczego wystawia swoj serwis na aukcji, czy zamierza w ten sposob zdobyc gotowke, a sam podjac prace w serwisie jako pracownik, czy chce po prostu poznac realna cene swojego dziela. Otrzymalem tajemnicza odpowiedz, ze
Skoro tak, to pochwal sie jakie sa efekty takiej promocji?a moze to jest forma promocji...
Jesli jest to rzeczywiscie sposob na promocje, to jaki profil uzytkownika chcesz dzieki niemu pozyskac?
Czy nie jest to juz poza granicami etyki, bo w sumie mozna to odczytac jako nabijanie licytujacych w butelke, skoro i tak nie masz zamiaru go sprzedac.
A z tego co zauwazylem, kwoty jakie Ci zaoferowano nie byly niskie (dochodzily nawet do 2,5 mln zl) i wciaz nie osiagnely ceny minimalnej. Czy byli to podstawieni licytujacy, czy prawdziwi zainteresowani kupnem? Od wystawienia na Allegro pobierane sa prowizje. Czy jest to w Twoim przypadku az tak oplacalne?

