nie mozna porowywac tej branzy ze spozywka - gdzie towar jest materia wymierna - tak samo jak KOSZTA. na koszta skladaja sie takie i inne rzeczy i sprzedawca - o ile moze podniesc cene towaru (zreszta juz wszystko drozeje, a bedzie jeszvcze gorzej) o tyle obnizyc jej ponizej pewnej granicy nie moze (pomijajac ze bedzie stratny nie bedzie mial na towar, czynsz, zbankrutuje a potem umrze z glodu - to siadze na niego uowk czy jak sie to tam nazywa).
a tutaj jak sie sprawa ma ? gdzie sa koszta ? ma ktos z szanownych grafikow np tego serwisu licecje na oryginalne programy ? placi od wykonanej pracy podatki ? i najawazniejsze - czy ktos sie z tego utrzymuje ? nie sadze. a jak juz bedzie musial spelnic te kryteria to wtedy siadze i pomysli - "no to trzeba bedzie zmienic zawod". tak wiec nie dosc ze jest to dumpingowanie cen to na dodatek 'nieprzepisowe' ze tak powiem. nie chce zeby to zabrzmialo jak frazes - ale kiedys to zrozumiecie - wtedy jak bedziecie juz w tym dolku o ktorym pisalem...
ps: co do lecacych na szyje na leb cen projektow - a myslisz ze z jakiego powodu sie tak stalo co ? dumpingowanie cen, niezdrowa bo nienormowana zadnymi zasadami konkurencja, studenci i uczniowie dorabiajacy sobie na boku (i na lewo) po szkole robiac projekty za darmo - i efekt jest taki jak jest. to nie jest tendencja w skali swiatowej - ale tutaj naszej regionalnej - bo nasza pazernosc bierze gore nad zdrowym rozsadkiem...

