jestem na bank pewien ze mam zainfekowany system paroma groznymi wirusami (tak to jest wyjezdzac na weekend eeh), stwierdzilem to na podstawie otrzymywanych maili z obcych skanerow o znalezieniu vira w mojej wiadomosci. Posiadam Norton AntiV 2003 - ktory jednak na Full System Scan zadnego wirusa nie wykrywa. Raz wykryl mi Netsky.X w wysylanej poczcie, ale jak dalem zaraz potym Full System Scan to znow nic nie wykryl.
Co robic?
ps. problem dotyczy WinXP
[viri] problem
Re: [viri] problem
Jak na mój gust to nie masz systemu zainfekowanego tylko serwer poczty.
Re: [viri] problem
Propnuje zmienić maila jak nie pomoże to formacik...
Re: [viri] problem
Nie ma się czym denerwować !
Wcale nie masz zainfekowanego systemu. Po prostu to programy, które rozsyłają po sieci wirusy korzystając ze znalezionych w internecie adresów e-mail. Działają pod przykrywką. Gdy przeczytasz taki list od serwisu, że wykryto w Twoim mailu wirusa - nie przejmuj się tym! Zobacz do kogo był wysłany i jaka była jego treść - przeważnie jakieś spacje. Do mnie też przychodzą takie maile i przychodzą do mnie wirusy ze od znanych osób, które prowadzą u siebie subskrypcję na stronach, z takimi wirusami - po prostu je wywalam i nie przejmuję się. Wiem, że to tak naprawdę zrobiły automaty, a nie osoby, które są ich właścicielami.
Kiedyś dostałem maila od osoby, która niby otrzymała ode mnie list o treści "I have you password!" - tak naprawdę to jakiś automat go wysłał.
Można spokojnie uzyskać taki efekt - nawet Allegro coś takiego stosuje. Przysyłają maila o wygraniu aukcji, a gdy się na niego odpowie, odpowiedź trafi do tego u kogo się ten przedmiot kupiło. Tak samo jest w tych mailach - automat coś wysyła, a gdy serwis to wykryje zamiast odpowiedź, że nie został list doręczony, bo zawierał wirusa wysłać pod prawdziwy e-mail, wysyła go pod adres osoby, którą losowo wylosował program.
Jak już mówiłem - nie ma powodów do niepokoju !
Wcale nie masz zainfekowanego systemu. Po prostu to programy, które rozsyłają po sieci wirusy korzystając ze znalezionych w internecie adresów e-mail. Działają pod przykrywką. Gdy przeczytasz taki list od serwisu, że wykryto w Twoim mailu wirusa - nie przejmuj się tym! Zobacz do kogo był wysłany i jaka była jego treść - przeważnie jakieś spacje. Do mnie też przychodzą takie maile i przychodzą do mnie wirusy ze od znanych osób, które prowadzą u siebie subskrypcję na stronach, z takimi wirusami - po prostu je wywalam i nie przejmuję się. Wiem, że to tak naprawdę zrobiły automaty, a nie osoby, które są ich właścicielami.
Kiedyś dostałem maila od osoby, która niby otrzymała ode mnie list o treści "I have you password!" - tak naprawdę to jakiś automat go wysłał.
Można spokojnie uzyskać taki efekt - nawet Allegro coś takiego stosuje. Przysyłają maila o wygraniu aukcji, a gdy się na niego odpowie, odpowiedź trafi do tego u kogo się ten przedmiot kupiło. Tak samo jest w tych mailach - automat coś wysyła, a gdy serwis to wykryje zamiast odpowiedź, że nie został list doręczony, bo zawierał wirusa wysłać pod prawdziwy e-mail, wysyła go pod adres osoby, którą losowo wylosował program.
Jak już mówiłem - nie ma powodów do niepokoju !
Re: [viri] problem
Kiedyś dostałem taka poradę:
To taki prymitywny trick, ale nie zaszkodzi...Zauważyliście na pewno, że od kilku tygodni wirus internetowy wysyła spam'y i inne gówna używajac waszego adresu e-mail, kopiując go z Waszego Outlook'a (lub np. Lotus'a) i z książki adresowej Waszych internetowych korespondentów. Zupełnie nieświadomie, reakcją łańcuchową zanieczyszczamy jedni drugich... Oto prosty sposób, który nie uchroni on Was od złapania nowego wirusa (od tego są wszystkim znane programy antywirusowe), lecz skutecznie zablokuje jego dalsze rozprzestrzenianie: Dopiszcie "nową osobę" do Waszej "książki adresowej" Outlook'a (lub np. Lotus'a) o nazwisku: 0000, bez żadnych adresów e-mail i dodatkowych danych! Ten nowy kontakt zainstaluje się jako pierwszy na Waszej liście. Gdy wirus będzie próbował wysyłać zainfekowane maile zacznie od Waszego pierwszego kontaktu (0000), który jednak nie posiada adresu e-mail... Komputer zareaguje atomatycznie robiąc "error" i wirus zablokuje się nie szukając następnych kontaktów !!! To prosta sztuczka, ale działa!!! Zajmie Wam to 20 sekund, a będzie to dowód odpowiedzialności, koleżeństwa i internetowego savoir-vivre w stosunku do Waszych korespondentów.
Re: [viri] problem
hmm no czemu nie
w kazdym razie zwracam uwage na to ze raz NA2003 wykryl mi Netsky.X we wlasnie wysylanej poczcie
w kazdym razie zwracam uwage na to ze raz NA2003 wykryl mi Netsky.X we wlasnie wysylanej poczcie
Re: [viri] problem
To ciekawe co pisze Cysorz, ale chciałbym nadmienić, że ja nie używam żadnych programów do poczty - korzystam ze skrzynki bezpośrednio w internecie - chyba wykluczycie coś takiego? Nawet nie mam nikogo w książce kontaktów, więc chyba mówimy o dwóch różnych rzeczach.


