Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
Wstrząs w polskiej sieci: ruszają pozwy o plagiaty treści
Dawid Kulbaka, 27-02-2009 | Źródło: Press, Media Cafe Polska, Gazeta Prawna, foto: sxc.hu
Wydawnictwo Infor wynajęło dwie kancelarie prawne i rozpoczyna walkę z nieuczciwymi wydawcami, którzy bez zgody umieszczają w internecie teksty z Gazety Prawnej. Straty poszkodowani oszacowali na milion złotych, a wśród plagiatorów wymienia się tak znane witryny jak Wykop.pl czy WirtualneMedia.
Pierwszy pozew o wykorzystywanie cudzych tekstów bez wiedzy i zgody autorów wystosowano przeciwko Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, która pod adresem www.pfrn.pl/ miała umieszczać metodą"copy and paste" publikacje pochodzące z portali Gazety Prawnej oraz Forsal.pl.
Jak informuje Press.pl wydawcy tych portali przygotowali wraz z serwisem Plagiat.pl listę 70 podobnych pozwów, które mają dotyczyć m.in. stron WirtualneMedia.pl czy eGospodarka.pl, a także agregatorów treści, jak Wykop.pl, Sfora.pl i Wyczaj.to.
- Świadczenia Plagiat.pl dla wydawnictwa są dowodem na to, że plagiatowanie i naruszanie praw autorskich nie są wyłącznie domeną studentów piszących prace dyplomowe – mówi dr Sebastian Kawczyński z Plagiat.pl. - Pomagamy w uzyskaniu dowodów na złamania prawa, co jest niewątpliwie ważnym elementem w działaniach zmierzających do uzyskania odszkodowania przez podmioty "wykorzystywane contentowo" przez złodziei treści – dodaje Kawczyński.
Grupa Infor swoje straty szacuje na około milion złotych. Od jednej z firm będzie się domagać ponad 100 tys. złotych odszkodowania. Ale pozy szykują też inni gracze z prasy tradycyjnej. Wśród nich znajdują się takie dzienniki jak Rzeczpospolita czy Parkiet. One jednak nie mają zastraszeń do agregatorów treści.
- Teksty są odpowiednio podlinkowane do naszych stron, dzięki czemu użytkownik klika i trafia do nas. Jesteśmy zadowoleni z ruchu w naszych serwisach, który dzięki temu powstaje – mówi Michał Prysłopski, wydawca internetowego serwisu Rzeczpospolitej.
Jednocześnie dodaje, że należy doprowadzić do kilku głośnych wygranych procesów i w ten sposób zacząć budować wśród wydawców internetowych świadomość, że ich działalność narusza interes prasy.
- Wydawcy prasy to doświadczeni gracze. Pozwolili dorosnąć serwisom korzystającym z ich treści, uważnie ich obserwując, a później znienacka zaatakowali – podsumowuje na blogu Krzysztof Urbanowicz.
Za popełnienie plagiatu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Więcej o plagiatach można przeczytać na stronach... wydawnictwa Infor w publikacji Za plagiat można trafić do więzienia. O działaniach dozwolonych prawem piszemy z kolei w artykule Co za darmo mogą zamieszczać firmy na swoich stronach internetowych?.
Jak informuje Press.pl wydawcy tych portali przygotowali wraz z serwisem Plagiat.pl listę 70 podobnych pozwów, które mają dotyczyć m.in. stron WirtualneMedia.pl czy eGospodarka.pl, a także agregatorów treści, jak Wykop.pl, Sfora.pl i Wyczaj.to.
- Świadczenia Plagiat.pl dla wydawnictwa są dowodem na to, że plagiatowanie i naruszanie praw autorskich nie są wyłącznie domeną studentów piszących prace dyplomowe – mówi dr Sebastian Kawczyński z Plagiat.pl. - Pomagamy w uzyskaniu dowodów na złamania prawa, co jest niewątpliwie ważnym elementem w działaniach zmierzających do uzyskania odszkodowania przez podmioty "wykorzystywane contentowo" przez złodziei treści – dodaje Kawczyński.
Grupa Infor swoje straty szacuje na około milion złotych. Od jednej z firm będzie się domagać ponad 100 tys. złotych odszkodowania. Ale pozy szykują też inni gracze z prasy tradycyjnej. Wśród nich znajdują się takie dzienniki jak Rzeczpospolita czy Parkiet. One jednak nie mają zastraszeń do agregatorów treści.
- Teksty są odpowiednio podlinkowane do naszych stron, dzięki czemu użytkownik klika i trafia do nas. Jesteśmy zadowoleni z ruchu w naszych serwisach, który dzięki temu powstaje – mówi Michał Prysłopski, wydawca internetowego serwisu Rzeczpospolitej.
Jednocześnie dodaje, że należy doprowadzić do kilku głośnych wygranych procesów i w ten sposób zacząć budować wśród wydawców internetowych świadomość, że ich działalność narusza interes prasy.
- Wydawcy prasy to doświadczeni gracze. Pozwolili dorosnąć serwisom korzystającym z ich treści, uważnie ich obserwując, a później znienacka zaatakowali – podsumowuje na blogu Krzysztof Urbanowicz.
Za popełnienie plagiatu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Więcej o plagiatach można przeczytać na stronach... wydawnictwa Infor w publikacji Za plagiat można trafić do więzienia. O działaniach dozwolonych prawem piszemy z kolei w artykule Co za darmo mogą zamieszczać firmy na swoich stronach internetowych?.
Ocena 2.82/5 (56.48%) (91 głosów)
- Śledzik
Komentarze:
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- Gmail - priorytety w skrzynce pocztowej (4.50)
- DarmoweGadanie.pl: rozmowy międzypaństwowe bez opłat (4.29)
- Google SketchUp - modelowanie 3D (4.17)
- Netsprint.pl wprowadził Adkontekst Image (4.14)
- Stwórz inspirujący film ze zdjęć w Google Picasa 3.8 (wideo) (4.14)
- Mój startup: lubimyczytac.pl (4.00)
- Artveo: społecznościowy portal sztuki wizualnej (4.00)
- Selly - profesjonalne oprogramowanie sklepu internetowego (4.00)


