Wstrząs w polskiej sieci: ruszają pozwy o plagiaty treści

Dawid Kulbaka, 27-02-2009 | Źródło: Press, Media Cafe Polska, Gazeta Prawna, foto: sxc.hu

Wydawnictwo Infor wynajęło dwie kancelarie prawne i rozpoczyna walkę z nieuczciwymi wydawcami, którzy bez zgody umieszczają w internecie teksty z Gazety Prawnej. Straty poszkodowani oszacowali na milion złotych, a wśród plagiatorów wymienia się tak znane witryny jak Wykop.pl czy WirtualneMedia.
Pierwszy pozew o wykorzystywanie cudzych tekstów bez wiedzy i zgody autorów wystosowano przeciwko Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, która pod adresem www.pfrn.pl/ miała umieszczać metodą"copy and paste" publikacje pochodzące z portali Gazety Prawnej oraz Forsal.pl.

Jak informuje Press.pl wydawcy tych portali przygotowali wraz z serwisem Plagiat.pl listę 70 podobnych pozwów, które mają dotyczyć m.in. stron WirtualneMedia.pl czy eGospodarka.pl, a także agregatorów treści, jak Wykop.pl, Sfora.pl i Wyczaj.to.

- Świadczenia Plagiat.pl dla wydawnictwa są dowodem na to, że plagiatowanie i naruszanie praw autorskich nie są wyłącznie domeną studentów piszących prace dyplomowe – mówi dr Sebastian Kawczyński z Plagiat.pl. - Pomagamy w uzyskaniu dowodów na złamania prawa, co jest niewątpliwie ważnym elementem w działaniach zmierzających do uzyskania odszkodowania przez podmioty "wykorzystywane contentowo" przez złodziei treści – dodaje Kawczyński.

Grupa Infor swoje straty szacuje na około milion złotych. Od jednej z firm będzie się domagać ponad 100 tys. złotych odszkodowania. Ale pozy szykują też inni gracze z prasy tradycyjnej. Wśród nich znajdują się takie dzienniki jak Rzeczpospolita czy Parkiet. One jednak nie mają zastraszeń do agregatorów treści.

- Teksty są odpowiednio podlinkowane do naszych stron, dzięki czemu użytkownik klika i trafia do nas. Jesteśmy zadowoleni z ruchu w naszych serwisach, który dzięki temu powstaje – mówi Michał Prysłopski, wydawca internetowego serwisu Rzeczpospolitej.

Jednocześnie dodaje, że należy doprowadzić do kilku głośnych wygranych procesów i w ten sposób zacząć budować wśród wydawców internetowych świadomość, że ich działalność narusza interes prasy.

- Wydawcy prasy to doświadczeni gracze. Pozwolili dorosnąć serwisom korzystającym z ich treści, uważnie ich obserwując, a później znienacka zaatakowali – podsumowuje na blogu Krzysztof Urbanowicz.

Za popełnienie plagiatu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Więcej o plagiatach można przeczytać na stronach... wydawnictwa Infor w publikacji Za plagiat można trafić do więzienia. O działaniach dozwolonych prawem piszemy z kolei w artykule Co za darmo mogą zamieszczać firmy na swoich stronach internetowych?.
Ocena 2.77/5 (55.48%) (62 głosów)
  • Śledzik
TAGI:  

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.