Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
Niekontrolowana rozrywka szkodzi YouTube
Dawid Kulbaka, 20-11-2008 | Źródło: ReadWriteWeb
Portale prezentujące profesjonalne programy telewizyjne i filmy są w stanie pod względem dochodów reklamowych z powodzeniem rywalizować z YouTube. Dla portalu Google nieprzewidywalne i tendencyjne klipy mogą okazać się kulą u nogi.
Według danych, które podaje Financial Times, YouTube wygeneruje w tym roku około 100 milionów dolarów przychodów z reklam na terenie USA. Wynik portalu Hulu.com, który nastawiony jest na wysokiej jakości materiały wideo i filmy zbliża się do konkurenta ze stajni Google i wyniesie prawdopodobnie około 70 milionów.
Według tych samych danych w przyszłym roku wyniki finansowe tych serwisów mogą wynieść po 180 milionów dolarów, mimo tego, że ruch Hulu.com posiada tylko niewielką część widzów, jaką dysponuje YouTube.
Jak celnie zauważa ReadWriteWeb dzięki profesjonalizacji i wysokiej jakości filmów Hulu jest w stanie przyciągnąć więcej poważnych reklamodawców niż YouTube, które dysponuje masową, często niekontrolowaną rozrywką, z którą niekoniecznie chcą się utożsamiać reklamodawcy.
Google zapewne nie da za wygraną. Niedawno podaliśmy, że wprowadzi reklamy kontekstowe do filmów wykorzystywanych na zewnętrznych witrynach. Niedawno także firma poinformowała, że podpisała umowę z MGM na dystrybucję pełnometrażowych filmów, które mają podnieść jakość materiałów serwowanych na YouTube.
Warto przypomnieć, że klipy zgromadzone na Hulu.com ze względów licencyjnych nie są dostępne poza terytorium Stanów Zjednoczonych.
Polecamy także artykuł: "Hulu rocks" - szkoda, że nie w Polsce.
Według tych samych danych w przyszłym roku wyniki finansowe tych serwisów mogą wynieść po 180 milionów dolarów, mimo tego, że ruch Hulu.com posiada tylko niewielką część widzów, jaką dysponuje YouTube.
Jak celnie zauważa ReadWriteWeb dzięki profesjonalizacji i wysokiej jakości filmów Hulu jest w stanie przyciągnąć więcej poważnych reklamodawców niż YouTube, które dysponuje masową, często niekontrolowaną rozrywką, z którą niekoniecznie chcą się utożsamiać reklamodawcy.
Google zapewne nie da za wygraną. Niedawno podaliśmy, że wprowadzi reklamy kontekstowe do filmów wykorzystywanych na zewnętrznych witrynach. Niedawno także firma poinformowała, że podpisała umowę z MGM na dystrybucję pełnometrażowych filmów, które mają podnieść jakość materiałów serwowanych na YouTube.
Warto przypomnieć, że klipy zgromadzone na Hulu.com ze względów licencyjnych nie są dostępne poza terytorium Stanów Zjednoczonych.
Polecamy także artykuł: "Hulu rocks" - szkoda, że nie w Polsce.
Ocena 2.52/5 (50.43%) (23 głosów)
- Åšledzik
Komentarze:
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- IE6 poni??ej 1 proc. w USA (4.20)
- Co z danymi z serwer??w MegaUpload? (4.20)
- Mapy Google z nowymi opcjami (3.86)
- Firefox 11 beta z obs??ugÄ? SPDY (3.80)
- WebTalks: Wycena Groupona i problemy z Flashem (wideo) (3.73)
- Samoobs??uga w Onet.pl (3.70)
- Mobilking: witryna nowego operatora kom??rkowego (3.61)
- Ile Mozilla zarobi na wsp????pracy z Google? (3.58)
- M??j startup: manifo.com (3.57)
- Czy internetowe apteki padnÄ?? (3.57)
Najnowsze wiadomości
- Google modyfikuje funkcjÄ™ Insight Search
- Mobilny Facebook z reklamami?
- Firefox 11 beta z obsługą SPDY
- Google o mechanizmach zabezpieczajÄ…cych w Chrome
- 483 mln użytkowników korzysta z Facebooka codziennie
- Google+ ma 100 mln użytkowników?
- W Polsce Chrome popularniejszy niż IE
- Dane z MegaUpload bezpieczne jeszcze przez dwa tygodnie

