Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
Google Chrome – zachwyt i fala krytyki
Dawid Kulbaka, 04-09-2008 | Źródło: Webware, własne
Po medialnym zachwycie nad przeglądarką wydaną przez Google teraz przyszedł czas chłodną krytykę. Okazało się, że w Chrome wykryto pierwszy błąd w bezpieczeństwie aplikacji, a przeczytanie regulaminu może wprawić ludzi aktywnych w sieci w osłupienie.
W silniku WebKit, na której oparte jest Chrome wykryto podatność na tzw. „carpet bomb”, czyli w ogólnym znaczeniu otwartÄ… drogÄ™ do ataków za pomocÄ… specjalnych skryptów. PrzeglÄ…darka Safari, która także oparta jest o WebKita już dawno usunęła ten problem.
Jednak największą falę oburzenia wśród internetowej społeczności wywołał wczoraj artykuł Be sure to read Chrome's fine print. Okazuje sę, że zaakceptowanie regulaminu to w rzeczywistości godzenie się na kilka znaczących ograniczeń.
Chodzi przede wszystkim o wyrażenie zgody na przymusowe instalacje aktualizacji Chrome. ZaglÄ…dnijmy wiÄ™c do polskiej licencji Chrome Google Chrome – Warunki korzystania z oprogramowania:
Użytkownik zgadza się na otrzymywanie takich aktualizacji (i zezwala Google na ich dostarczanie) w ramach korzystania z Usług.
Następnie poruszono kwestię możliwości przywłaszczania przez Google wszelakich treści dodawanych za pomocą tej przeglądarki:
Zgłaszając, publikując lub wyświetlając treść, Użytkownik udziela Google stałej, nieodwołalnej, ważnej na całym świecie, nieodpłatnej i niewyłącznej licencji na reprodukcję, adaptację, modyfikację, tłumaczenia, publikację, publiczne odtwarzanie, publiczne wyświetlanie i rozpowszechnianie wszelkiej Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem.
Istniej także obawa wprowadzenia reklam do przeglądarki, wszak punkt 17.3 regulaminu zawiera takie stwierdzenie:
Jednym z warunków udzielenia przez Google Użytkownikowi dostępu do Usług i korzystania z nich jest wyrażenie przez Użytkownika zgody na umieszczanie przez Google reklam w Usługach.
Polecamy także: Google Chrome - potężny rywal dla Firefoksa
Jednak największą falę oburzenia wśród internetowej społeczności wywołał wczoraj artykuł Be sure to read Chrome's fine print. Okazuje sę, że zaakceptowanie regulaminu to w rzeczywistości godzenie się na kilka znaczących ograniczeń.
Chodzi przede wszystkim o wyrażenie zgody na przymusowe instalacje aktualizacji Chrome. ZaglÄ…dnijmy wiÄ™c do polskiej licencji Chrome Google Chrome – Warunki korzystania z oprogramowania:
Użytkownik zgadza się na otrzymywanie takich aktualizacji (i zezwala Google na ich dostarczanie) w ramach korzystania z Usług.
Następnie poruszono kwestię możliwości przywłaszczania przez Google wszelakich treści dodawanych za pomocą tej przeglądarki:
Zgłaszając, publikując lub wyświetlając treść, Użytkownik udziela Google stałej, nieodwołalnej, ważnej na całym świecie, nieodpłatnej i niewyłącznej licencji na reprodukcję, adaptację, modyfikację, tłumaczenia, publikację, publiczne odtwarzanie, publiczne wyświetlanie i rozpowszechnianie wszelkiej Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem.
Istniej także obawa wprowadzenia reklam do przeglądarki, wszak punkt 17.3 regulaminu zawiera takie stwierdzenie:
Jednym z warunków udzielenia przez Google Użytkownikowi dostępu do Usług i korzystania z nich jest wyrażenie przez Użytkownika zgody na umieszczanie przez Google reklam w Usługach.
Polecamy także: Google Chrome - potężny rywal dla Firefoksa
Ocena 2.77/5 (55.47%) (53 głosów)
- Åšledzik
Komentarze:
Dodał: data: 1220521625Podejrzewam, że kwestia
przywłaszczania treści miała w
zamyśle oznaczać co innego a
została źle
sformułowana/przetłumaczona -
być może mieli na myśli
pozwolenie na
"potraktowanie"
; treści narzędziami Google
takimi jak translator czy
konwerter pdf > html. Nie
mniej jednak regulamin jest
zdecydowanie niepoprawny i z
punktu widzenia prawa można by
było określić niektóre z tych
zasad jako klauzule
niedozwolone = nieważne.
Dodał: data: 1220536692lucider, ale w Stanach też się
zastanawiajÄ… nad tym punktem,
także wina tłumaczenia raczej
odpada. Być może złe
sformułowanie tudzież błędna
interpretacja (większości...).
Ciekawa sprawa, zobaczmy jak
siÄ™ dalej to potoczy.
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- IE6 poni??ej 1 proc. w USA (4.20)
- Co z danymi z serwer??w MegaUpload? (4.20)
- Mapy Google z nowymi opcjami (3.86)
- Firefox 11 beta z obs??ugÄ? SPDY (3.80)
- WebTalks: Wycena Groupona i problemy z Flashem (wideo) (3.73)
- Samoobs??uga w Onet.pl (3.70)
- Mobilking: witryna nowego operatora kom??rkowego (3.61)
- Ile Mozilla zarobi na wsp????pracy z Google? (3.58)
- M??j startup: manifo.com (3.57)
- Czy internetowe apteki padnÄ?? (3.57)
Najnowsze wiadomości
- Google modyfikuje funkcjÄ™ Insight Search
- Mobilny Facebook z reklamami?
- Firefox 11 beta z obsługą SPDY
- Google o mechanizmach zabezpieczajÄ…cych w Chrome
- 483 mln użytkowników korzysta z Facebooka codziennie
- Google+ ma 100 mln użytkowników?
- W Polsce Chrome popularniejszy niż IE
- Dane z MegaUpload bezpieczne jeszcze przez dwa tygodnie

