Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
Mozilla zrywa romans z Google (aktualizacja)
Pawel Cebula, 30-10-2007 | Źródło: Onet.pl, Mozilla Europe
Mozilla Corporation podjęła decyzję o rozstaniu się z Google. Korporacja z Mountain View była jednym z głównych i najważniejszych inwestorów wydawcy Firefoksa. Mitchell Baker motywuje tę decyzję, jako uświadomienie Google, że Mozilla jest zupełnie niezależną firmą.
Logiczne jest to, że ten manifest niezależności wiąże się z odpłynięciem konkretnych sum pieniędzy. Jednak Mitchell Baker jest w pełni przekonana, że była to jedyna słuszna decyzja a także o tym, że w tej chwili jest wiele innych sposobów na zrekompensowanie sobie strat płynących z zakończenia współpracy.
Faktycznie – Mozilla mogÅ‚a sobie pozwolić na bardzo dynamiczny rozwój swoich produktów, głównie dziÄ™ki pieniÄ…dzom otrzymywanych od Google. Oby ta decyzja nie przyniosÅ‚a skutków pod postaciÄ… pogorszenia siÄ™ jakoÅ›ci aplikacji oferowanych przez Mozilla Corp.
Nie będzie więc już "przeglądarki Google", strony startowej z wyszukiwarką oraz dalszego przymilania się. Ciekawe, czy Google wróci do koncepcji z 2005 roku, która zakładała zakup Opery. Przeglądarka od końca 2005 roku jest bezpłatna.
W wywiadzie dla Computerworld Mitchell Baker podkreśliła co prawda niezależność Mozilli i fakt, że może się rozstać z Google dla jej zachowania, ale ostatecznie nie zerwała współpracy z firmą Google, co zasugerował Onet.pl.
Faktycznie – Mozilla mogÅ‚a sobie pozwolić na bardzo dynamiczny rozwój swoich produktów, głównie dziÄ™ki pieniÄ…dzom otrzymywanych od Google. Oby ta decyzja nie przyniosÅ‚a skutków pod postaciÄ… pogorszenia siÄ™ jakoÅ›ci aplikacji oferowanych przez Mozilla Corp.
Nie będzie więc już "przeglądarki Google", strony startowej z wyszukiwarką oraz dalszego przymilania się. Ciekawe, czy Google wróci do koncepcji z 2005 roku, która zakładała zakup Opery. Przeglądarka od końca 2005 roku jest bezpłatna.
Aktualizacja, godz. 17:29
Z oficjalnego źródła Mozilla Europe dowiedzieliśmy się, że informacja o rozstaniu się z Google jest nieprawdziwa i niepotwierdzona.W wywiadzie dla Computerworld Mitchell Baker podkreśliła co prawda niezależność Mozilli i fakt, że może się rozstać z Google dla jej zachowania, ale ostatecznie nie zerwała współpracy z firmą Google, co zasugerował Onet.pl.
Ocena 2.95/5 (59.09%) (22 głosów)
- Åšledzik
Komentarze:
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- IE6 poni??ej 1 proc. w USA (4.20)
- Co z danymi z serwer??w MegaUpload? (4.00)
- Google o mechanizmach zabezpieczajÄ?cych w Chrome (4.00)
- Mapy Google z nowymi opcjami (3.86)
- WebTalks: Wycena Groupona i problemy z Flashem (wideo) (3.73)
- Zbyt wiele reklam wp??ynie na pozycjÄ? w Google? (3.71)
- Samoobs??uga w Onet.pl (3.70)
- Firefox 12 z funkcjonalniejszÄ? nowÄ? kartÄ?? (3.67)
- Mobilking: witryna nowego operatora kom??rkowego (3.61)
- Ile Mozilla zarobi na wsp????pracy z Google? (3.58)
Najnowsze wiadomości
- Google o mechanizmach zabezpieczajÄ…cych w Chrome
- 483 mln użytkowników korzysta z Facebooka codziennie
- Google+ ma 100 mln użytkowników?
- W Polsce Chrome popularniejszy niż IE
- Dane z MegaUpload bezpieczne jeszcze przez dwa tygodnie
- Wirtualna Polska w nowej odsłonie
- Firefox 12 z funkcjonalniejszÄ… nowÄ… kartÄ…?
- Co z danymi z serwerów MegaUpload?

