Uwaga na Polski Rejestr Internetowy

Dawid Kulbaka, 12-12-2006 | Źródło: Gazeta Pomorska

Wiele firm otrzymało pocztą korespondencję, której nadawcą jest Polski Rejestr Internetowy. W przesyłce znajduje się ankieta do wypełnienia. Odesłanie jej z własnym podpisem może sporo kosztować, pisze Gazeta Pomorska.

- Kilka dni temu dostaliśmy szarą kopertę, nadano ją w Czechach - opowiada Czesława Mieszkowska, główna księgowa w Hospicjum im. ks. Jerzego Popiełuszki w Bydgoszczy. - To korespondencja częściowo w języku niemieckim, dlatego nie wiem, co z tym zrobić.

W liście do Hamburga...

Na pierwszy rzut oka list wygląda jak formularz lub ankieta. Pada w nim propozycja wpisania danych swojej firmy. Dzięki temu mają być - rzekomo - zaktualizowane informacje w bazie danych, którą można przeglądać na stronie www.polski-rejestr-internetowy.com.

Formularz radzą wysłać w dostarczonej kopercie zwrotnej do Hamburga w Niemczech, gdzie znajduje się siedziba firmy DADAdressdienst, która podaje się za wydawnictwo. Jednak, by aktualizacja danych została zaakceptowana, każą podpisać się w polu oznaczonym X.

3 razy 858 euro

Wielu ludzi to zrobiło, nabierając się na darmową reklamę. Tymczasem odesłanie tego pisma z własnoręcznym podpisem to zobowiązanie do zapłaty 858 euro (3,2 tys. zł) rocznie przez trzy lata, bo umowa opiewa właśnie na ten okres czasu. Uzbiera się więc około 10 tys. zł. Co ciekawe, informacje o opłacie są w językach angielskim lub niemieckim.

Próżno szukać dokładnego adresu wydawnictwa. Podany numer telefonu jest w rzeczywistości numerem faksu. Można się ewentualnie później sądzić, ale w... Niemczech.

Oszuści nie boją się policji?

Na stronie internetowej PRI znaleźliśmy firmy i instytucje z Kujaw i Pomorza, m.in. z: Bydgoszczy, Włocławka, Chojnic, Płużnicy, Trzemeszna, Tucholi, Nakła nad Notecią iKujawskiego.

W bazie danych PRI widnieje też, oprócz hospicjum, np. Komenda Wojewódzka Policji. - Nie mam pojęcia, w jaki sposób trafiliśmy do tego rejestru. Niedawno otrzymaliśmy korespondencję z ankietą do wypełnienia, oczywiście nie odesłaliśmy jej - twierdzi nadkom. Jacek Krawczyk, rzecznik komendanta wojewódzkiego.

Po interwencji "Pomorskiej" sprawą zajmie się Wydział Przestępczości Gospodarczej KWP.

Aktualizacja

DAD: Polski Rejestr Internetowy znów aktywny. Uwaga na klony!

Ocena 2.93/5 (58.51%) (375 głosów)
  • Śledzik
TAGI: dad   rejestr   przestepczosc  

Komentarze:

  • DAD-dalej szuka naiwnych
    Dodał: IRA19 data: 2009-09-07
    DAD dalej próbuje naciągać nieświadomych ludzi, po raz kolejny otrzymałam list od DAD,kwota za usługe wzrosła o 100 euro i obecnie wynosi 958,oczywiście nie odesłałam formularza i wszystkich,którzy otrzymajaą list od DAD, przestrzegam,aby tego nie robili.
  • Szukają
    Dodał: Zbyszek data: 2009-09-07
    Dziś dostałem właśnie super ofertę. podpowie ktoś jak skutecznie wykreślić dane naszej firmy z ich rejestru, nie wiem w jaki sposób nabyli nasze dane, nic wcześniej nie wysyłaliśmy, nigdy nie słyszeliśmy o tej firmie. A w świetle w jakim ta firma jest stawiana, nie chcemy być tłem do jej nieczystych zagrywek.

  • Dodał: Ewa data: 2009-09-23
    Dołączam się do pytania Zbyszka, dane mojej firmy są umieszczone w PRI razy cztery,w tym raz niepoprawnie, wygląda to jak celowa zagrywka-człowiek otwiera kopertę, widzi złe dane, chce je zmienić, podpisuje, wysyła i dostaje rachunek na 10tys. Jak można usunąć swoje dane z ich rejestru?
  • dad
    Dodał: Gość data: 2009-10-06
    Ja wczoraj otzymałam 2 koperty jedne z poprawnym adresem domowym a drugą błędną.Zastanawiam się w jaki sposób mają namiary adresu domowego skoro firma istniała pod innym adresem.
  • Nadal grasują
    Dodał: Kawusia data: 2009-11-02
    Dziś otrzymałam kopertę, dane wydaje mi się rodem z Panoramy Firm.. wyrzucam badziewie do kosza i innym też tak radzę, załączają pismo gdzie można zaznaczyć prośbę o wykreślenie z rejestru, ale w sytuacji, gdy mamy doczynienia z Firmą Duży Przekręt, bezpieczniej nic nie wysyłać, za wiele może to nas kosztować. A nasze dane są widoczne w internecie choćby na PF, więc dziś wykreślą, jutro wpiszą.
  • naciągacze
    Dodał: mech data: 2009-11-03
    Od wczoraj również należę do grona osób, które na siłe chce uszczęśliwić firma DAD. Chyba najbezpieczniej nic nie podpisywać i nic nie odsyłać.
  • dziś dostałem to samo
    Dodał: Marcin... data: 2009-11-03
    Dziś przyszedl do mojej firmy list taki sam jak w opisywanym przykładzie tylko ze nie bylo to 800euro a 958euro. Masakra z kad Ci ludzie maja takie dane o firmie i jak moga naciagac w ten sposob ludzi. Mi odrazu wydawalo sie to szfindlem wiec zaczelem szukac po stronach co to za firma no i natknelem sie na ta strone (SZOK!!!)

  • Dodał: Grzegorz data: 2009-11-03
    dzisiaj się też nabrałem,myślę że da się to jakoś odkręcić
  • P.R.I
    Dodał: Gość data: 2009-11-05
    Ja również otrzymałem list z propozycją uaktualnienia danych w moim przypadku dyło wyrażnie napisane o zapłacie 958e.Poza tym był formularz o wykreślenie moich danych z ich rejestru należało zaznaczyć x tak tez zrobilem bez podpisu i odesłałem. Nasze dane faktycznie mogą miec z książek tel lub panoramy firm.Takie numery mogą nam robić tylko nasi rodacy
  • wykreślenie
    Dodał: mikado data: 2009-11-09
    Dzisiaj dostaliśmy formularz i oczywiście nie mam zamiaru go wypełniać acz zastanawia mnie kółko "Proszę o wykreślenie mojego adresu internetowego z Polskiego Rejestru Internetowego"

    Może zakreślić i odesłać. Myślicie, że to poskutkuje i dadzą spokój?
  • Oszusci
    Dodał: Marian data: 2009-11-11
    Ja również otrzymałem taką kopertę z formularzem i spaliłem ją w piecu bo od razu wydawała mi się fałszywa, nieuczciwa.
  • pusta koperta
    Dodał: stean data: 2009-11-15
    proponuje tak jak ja to robie odsylac pusta koperte, jak milionj firm odesle puste koperty to wzrosna koszty tych oszustow
  • PODOBNY OSZUST
    Dodał: lucjan data: 2009-11-16
    UWAGA! Podobne rzeczy robi "Centrum Rejestracji Domen" Lerkins Group sp. z o.o. Uwaga na oszusta!
    Jeżeli jest się właścicielem domeny np. cośtam.pl to ta firma przysyła zawiadomienie na utrzymanie domeny cośtam.eu. Przysłali do mnie formularz wpłaty i fakturę pro-forma. Oprócz tego zawiadomienie i formularz aktualizacji danych. Gdybym nie był dociekliwy to całość wygląda na kontynuację utrzymania domeny - tak jakbym już ją kiedyś kupił.
  • SPOSÓB
    Dodał: JERZY data: 2009-11-23
    Dzisiaj dostałem taką fakture na kwote 958 euro (w nazwie roi się od błędów) bez numeru nip w moim mniemaniu brak podstaw prawnych by uważać taką umowe za kompletną . PROPONUJE dodać wpis na kopercie zwrotnej ADRES BERDYCZÓW TAM POCZTA NIE DOCHODZI.

  • Dodał: Gość data: 2009-11-25
    Witam,jeden z moich pracowników odesłał wypełniony fomularz.Dziś po otzrymaniu fv z masą błędów napisałem pismo z prośbą o wycofanie tej reklamy.Mają odezwać sie czy wycofają czy też trzeba płacić.Ja płacić nie zamierzam,co zrobić, jak uważacie??

  • Dodał: Gość data: 2009-11-26
    jestem ciekawa czy ktos otrzymał pismo o wycofaniu tej reklamy od tej firmy pozytywnie oczywiście?

  • Dodał: Gość data: 2009-11-26
    czy mozna z nimi wygrac płacic czy nie ...

  • Dodał: Gość data: 2009-11-27
    ja też nie iem co zrobić również dałam się nabrać.Może ktoś przeszedł już tą drogę i wie jak postąpić dalej i czy zapłacić czy nie oraz jakie konsekwencje ponosi ten kto nie zapłaci w prawie niemieckim

  • Dodał: Gość data: 2009-11-30
    Ja otrzymałam fakturę tego samego dnia, odesłałam pismo wraz z fakturą, z wyjaśnieniem iz zaistniała pomyłka ze nie mam zamiaru płacić za tą reklamę gdyż nie byłam zainteresowana reklamą za takie pieniadze to było tylko skorygowanie naszych danych - czekam na ich odpowiedz dzwoniłam do ich firmy kazała jakas Pani napisać pismo z wyjaśnieniem tej sprawy, tylko nie wiem co dalej nie zapłace gdyż odesłałam im fakture a na niej nie było NIP firmy napewno bedą straszyć różnymi pismami ale ja przystane przy swoim i nie zapłacę dziadom...! Czekam co dalej ...

  • Dodał: Gość data: 2009-12-09
    Niestety też dałam się nabrać naniosłam poprawki i wysłałam. Myslałam że to są tylko darmowe zmiany dla TP sa w firmie chyba mnie zamordują, nie wiem co mam zrobić

  • Dodał: ZPUH BRZOZOW data: 2009-12-11
    witam Dzis dostałem list od Polskiego rejestru Inernetowego z faktura do zapłaty 958 euro!!! Ktos podzywa sie pod moja firme uzywa moich dokładnych danych na fakturze znalazła sie nawet pieczatka mojej Firmy i popdis!! jednak podpis nie jest podobny do mojego... Co robic??? jesli ktos wie to piszcie!!

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-14
    witam dzisiaj dostałem odpowiedz od firmy DAD,że potwierdzają otrzymanie pisma o anulowanie umowy.Na koniec napisali jeszcze (Mamy nadzieję ,że byliśmy Państwu pomocni.)Czyli to konie z tymi oszustami

  • Dodał: Gość data: 2009-12-14
    Witam odesłałam ich fakture z pismem iż nie jestem zainteresowana taką reklamą i nie życzę sobie reklamy z ich strony. Dziś otrzymałam list, nie wiem co robić oddać listonoszowi z opisem adresat nie odebrał lub firma nie istnieje... czy odebrać i zobaczyć jak odebrali moją prośbę o wycofanie nas z tego rejestru ?

  • Dodał: Gość data: 2009-12-14
    Grzegorz odpisz w jaki sposób opisałeś ta sytuacje aby wykreslili cię z tego rejestru? nie wiem czy mam odbierac kolejne listy i otwierac czy robić ponownie zwroty ... czekam

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-14
    najlepiej nic nie odbierać za potwierdzeniem odbioru,generalnie sprawa jest ciężka.Jeśli ktoś załatwił to w ciągu 2 tygodni,chodzi o anulowanie umowy tak jak ja to robiłem .to sprawa załatwiona zostanie pozytywnie

  • Dodał: Gość data: 2009-12-14
    czesc grzegorz ja otrzymałam pismo I wraz z wystawioną fra dnia 23.11.09 i tego samego dnia odesłałam pismo z ich fra za potwierdzeniem odbioru oni odebrali to 30.11.09 i dzis otrzymalam pismo i nie wiem co robic odesłac i wcale nie czytac czy ustosunkowali sie do mijej prosby o wycofanie ? odpisz

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-14
    pismo napisałem tak naprawdę krótko i zwięźle,że rezygnuję z umowy takiej i takiej powołując się na paragraf taki i taki.Jak wcześniej pisałem ważna jest data stempla pocztowego,musimy się zmieścić w ciągu 2 tygodni od przefaksowania im tej umowy

  • Dodał: Gość data: 2009-12-14
    wielkie dzięki za twoje informacje ale nie wiem czy mam otwierac ten dzisiejszy list ?zeby zobaczyć co odpisali ale wiem ze zmiesciłam sie w tym 2 tyg terminie wiec chyba nie bede go otwierac! czekam

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-14
    Ale ten list to może odpowiedz od nich ,o anulowaniu umowy,był w takiej białej kopercie?

  • Dodał: Gość data: 2009-12-14
    Grzegorz dokładnie koperta biała ale niestety odpowiedz negatywna poniewaz ich zdaniem minął termin wypowiezenia a ja tego samego dnia wysłałam rezygnacje, to jest naciaganie .Ja juz nie bede z nimi pisac dawać zadnej odpowiedzi poniweaż listy sa zwykłe nie polecone . Mogły nie trafic do adresata skoro to zwykły list prawda nie bede odpisywac zostawię to chyb atak jak jest ...Lepiej się nie odzywać ? odpisz

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-14
    zrobisz jak uważasz ale jak by nie było to sprawa do końca nie wyjaśniona. Każdy z nas niby widzi co podpisuje,prawda jest taka że to naciągacze.Wydaje mi się że oni atakują ludzi którzy nic sobie z tego nie robią.Oni niby piszą że nie zmieściłeś się w terminie ale masz na to papier.Który potwierdza wysłanie tej umowy oraz jej anulowanie,więc moim zdaniem czarno na białym.

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    Grzegorz nie wiem co mam teraz zrobic? odpisać ponownie wyjasnijąc swoją pomyłkę czy nic nie odpisywac ...? ignorowac ich pisma. Prawda jest taka ze mam ich potwierdzenie odbioru pisma wraz z rezygnacją z dniem 30.11.09 ? a ankieta była wypełniona 07.09.09 zas fra przyszła pozniej 23 listopada ;(

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-15
    ankieta była wypełniona 07.09.09.a rezygnacja wysłana 30.11.09 to jest więcej niż 2 tygodnie

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    dokładnie;( nie wiedziałam ze to płatne jak wczesniej pisałam skorygowałam tylko dane gdyż pisali do niewłasciwej firmy tylko adres sie zgadzał i takim sposobem znalazłam sie w KRI, z dniem otrzymania fry do zapłaty wysłałam im pismo rezygnacji ale oni chca bym opłaciła ich fre która odesłałam na ich adres gdyz i tak nie było na niej nipu firmy. wysle faksem jeszcze jedna rezygnacje i dam sobie spokój z nimi jeszcze sprwadze w sadzie gospodarczym czy jest zarejestrowana taka firma w Polse ala Filia!

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    ZOBACZCIE ILE JEST TAKICH OSÓB - KAŻDY Z NAS MA TEN SAM PROBLEM "DAD"

  • Dodał: grzegorz data: 2009-12-15
    i tu jest następny problem rezygnacji nie można przesłać faksem tylko listownie, jest to napisane w ich warunkach umowy.

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    Grzegorz o jakich ty mówisz ich warunkach ja nie widziałam zeby tam było coś takiego jak warunki umowy?
    gdzie to było na tym formularzu?

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    na formularzu dokładnie jest podane "prosimy o zwrot faksem z podanym nr tel lub poczta przy użyciu załczonej koperty" a rezygncja wysłana została listownie

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    na kartce której były dane do potwierdzenia danej firmy,i z drugiej strony sa warunki umowy

  • Dodał: Gość data: 2009-12-15
    Może i były nie pamiętam ! Teraz zastanawiam się co dalej robić pisac bo i tak pracownik podał niewłaściwe dane tylko zgadza sie dokładny adres siedziby ale nazwa firmy jest niepełna ? jak coś byś doradził to napisz czy pisac ze nazwa podana prze zstazyste jest niewłaściwa ...?
  • Oszuści z DAD
    Dodał: Mariusz data: 2009-12-17
    Prosze Państwa. Oczywiście, jeśli czyimś świadomym zamiarem było zamówienie usługi płatneh w DAD to należy zapłacić i jest to oczywiste. Jeśli jednak zostaliście wprowadzeni w błąd poprzez wprowadzające w bład i niejasne zformułowania (a o tym świadczy ilość czujących się oszukanymi)to wtedy nie odpowiadać i nie reagować na wezwania. To oszustwo i już zajmują się tym specjaliści od przestępczości zorganizowanej. W Hiszpani podobni oszuści zostali uznani za oszustów przez Prawo.

  • Dodał: Gość data: 2009-12-17
    Ja uważam ze większość z nas została wprowadzona w błąd-oszukana i nie mamy zamiaru płacić tym oszustom, oni zaś wysyłaja pisma na które odpisujemy ze zostaliśmy wprowadzenie w bład, ale ich zdaniem ktoś coś podpisał i wysyłaja faktury do zapłaty, nawet jeśli na ich fakturach jest błędna nazwa firmy bez podania na niej Nipu firmy .

  • Dodał: Gość data: 2009-12-17
    ok to sa naciągacze ale jak na spokojnie każdy przeczyta te pismo to widac ze to jest płatne kwota napisana tłustym drukiem ,a jak ktoś nie chce to po prostu nie odsyła

  • Dodał: Gazownik data: 2009-12-23
    Mam 53 lata. Jest mi wstyd a jednocześnie ogarnia wściekłość, że tak dałem się podejść. Dziś dostałem podobną fakturę na kwotę 958 euro. Taka niespodzianka tuż przed świętami. Oczywiście nie zamierzam płacić ani z nimi korespondować.Jutro zgłaszam sprawę na policję. Ludzie nie dajcie się zwariować! Nie płaćcie tym naciągaczom.Podejrzewam, że jest nas tysiące. W ostateczności złożymy pozew zbiorowy o próbę wyłudzenia nienależnych pieniędzy. Życzę wesołych świąt.

  • Dodał: ginter data: 2009-12-30
    NIE PŁAĆCIE FIRMIE DAD nawet jeśli podpisaliście tzw. umowę. Należy jednak wysłać oświadczenie, że umowa została podpisana w wyniku błędu, bo ich formularz ma charakter podstępny. Firma DAD przegrała kilka procesóww w tej sprawie w 2009 r. Tutaj przykładowy wyrok z 27.10.2009 http://www.verbraucherabzocke.info/Dokumente/6g-Recht_und_Gerechtigkeit/Urteile_gewonnen/luedenbach/141-ag-hh-barmbek-802C187-09-20091027.pdf
    Streszczając – sąd uznał, że ich formularz umowy ma charakter podstępny. Firma DAD celowo tworzy formularz w takiej formie aby oszukać. W takim wypadku nie chroni ich obowiązek szczególnej staranności wymagany od przedsiębiorców przy zawieraniu umów, tzn nie mogą się tłumaczyć tym, że przedsiębiorca jest zobowiązany do dokładnego zapoznania się z wszelkimi dokumentami.
    Sprawę do sądu wnosiły poszkodowane firmy niemiecki a nie firma DAD – pewnie wiedzą, że stoją na straconej pozycji.
    Proponuję do oświadczenia o podpisaniu umowy w wyniku błędu, dołączać kopię wyroku. To powinno ostudzić ich zapał.
    Co ciekawe firma DAD nadal wysyła te formularze w niezmienionej formie. Po otrzymaniu takiego wyroku jest to ewidentne przestępstwo. Nie rozumiem jak niemieckie sądy nie mogą zakazać działalności tej firmy.

  • Dodał: Ula data: 2010-01-04
    ginter, czy wiesz coś czy jakakolwiek firma z Polski została zobowiązana do płacenia przez niemiecki sąd?

  • Dodał: Gość data: 2010-01-06
    wczoraj podpisalem formular od nich w jakim jezyku napisac rezygnacje?

  • Dodał: toro data: 2010-01-10
    Ginter, czy na pewno można powołać się na ten precedens? Tu piszą dla odmiany, że sprawę przeciwko nim umorzono
    http://prawo.vagla.pl/node/8626

  • Dodał: toro data: 2010-01-10
    Jest też sporo an ten temat tutaj:
    http://stopdad.dyn.pl/
    Ale niestety nigdzie nie znalazłem wyjścia z tej sytuacji. Czy ktoś już może znalazł? Jak ja znajdę to obiecuję że o tym tu napiszę.

  • Dodał: grzegorz data: 2010-01-11
    przeczytaj wcześniejsze wypowiedzi

  • Dodał: grzegorz data: 2010-01-11
    Masz 2 tygodnie na anulowanie tej umowy i na pewno nie będzie żadnych problemów.Liczy się data stempla pocztowego powodzenia

  • Dodał: toro data: 2010-01-13
    Dwa tygodnie to ja miałem w listopadzie. A teraz mam tę cholerną fakturę. Ale za to znalazłem coś takiego:

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Reprezentacja-firmy-Uwazaj-z-kim-podpisujesz-umowe-1427558.html

    W wielu instytucjach te oszukańcze druczki podpisały osoby nieupoważnione do zawierania umów. Jeśli tak właśnie było - to z tekstu w zalinkowanym przeze mnie artykule wynika, że DAD może co najwyżej pocałować takich w... pewną tylną część ciała :)

  • Dodał: toro data: 2010-01-13
    Z kolei tym, którzy mieli pecha podpisać to dziadostwo jako osoby upoważnione, zalecam lekturę z Dziennika Unii Europejskiej

    http://stopdad.webpark.pl/dyrektywa.pdf

    W szczególności proszę zwrócić uwagę na rozdział 2, artykuły 5 i 6. Oczywiście w żadnym razie nie wyklucza to tego, co już napisał Ginter. Ale im więcej amunicji zbierzemy przeciwko tym naciągaczom - tym lepiej :)

  • Dodał: toro data: 2010-01-13
    Dałeś nabrać się przez DADa?
    Cóż - biadolić nie wypada.
    Niechaj broni nikt nie składa!
    Pokonajmy wspólnie dziada!!!!!! :)

  • Dodał: grzegorz data: 2010-01-13
    pocałować niby mogą ale jak by nie było sprawa nie wyjaśniona i człowiek o tym myśli cały czas

  • Dodał: toro data: 2010-01-15
    Rozumiem. Ale przeczytałem te paragrafy Kodeksu Cywilnego, do których odsyłał zalinkowany przeze mnie artykuł z bankier.pl i faktycznie od strony prawa rzecz jest ewidentna: jeśli umowę podpisała osoba nieupoważniona - umowa jest nieważna i kropka. Z tego co wiem, DAD usiłuje w takich wypadkach argumentować, że nie mają obowiązku sprawdzać, czy podpis pochodzi od osoby upoważnionej. Owszem - nie mają, ale to w niczym nie zmienia faktu nieważności umowy. Nie mieli takiego obowiązku, ale mieli takie prawo. Nie skorzystali z tego prawa - ich problem.
    W końcu gdybym złożył takie zlecenie w imieniu dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego, to czy też pociągaliby Park do odpowiedzialności, tłumacząc, że sprawdzenie podpisu nie było ich obowiązkiem? Albo gdyby kupili w sklepie szafę, która okazałaby się za duża na ich lokal, to czy pociągaliby do odpowiedzialności sklep, tłumacząc, że wcześniejsze sprawdzenie rozmiarów szafy nie było ich obowiązkiem?

  • Dodał: Gość data: 2010-01-15
    Mam pytanie czy ktoś opłacił już ich fakturę? jeśli nie to co dalej? oni wysyłaja listy zwykłe z przypomnieniem o zapłacie, nawet jesli jest bład w nazwie firmy ktoś podał błedna nazwe z pracowników a oni prosza o wprowadzenie poprawek co do tego zlecenia
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-01-15
    JA PODPISAŁAM BO MYŚLAŁAM ŻE TO DARMOWA REKLAMA OCZYWIŚCIE W IMIENIU MĘŻA. PRAWIE ZAWAŁU SERCA DOSTAŁAM JAK ZOBACZYŁAM FAKTURE. WSZYSTKO IM ODESŁAŁAM PROSZĄC O REZYGNACJE ALE ONI NIE REAGUJĄ TAKIE 3000 EURO TO JA BEDE PŁACIĆ 100 LAT CZY KTOŚ MA DOBREGO ADWOKATA PODAJE POCZTE asiapater1@wp.pl prosze o pomoc co dalej robić

  • Dodał: Gość data: 2010-01-15
    Ja tez podpisałam proszę ignorowac ich pisma nie odpisywac!listy zwykła pocztą sa przyesyłane a winny być polecone -wtedy maja potwierdzenie odbioru danego listu.Ja również mam ten sam problem ale juz przestałam się stresowac gdyz nie jestem sama( jest nas wielu ;))nie odpisuje na ich listy gdyz jestem takiego samego zadania ze to oszuśdci , maja złe dane co do naszej firmy tylko zgadza sie adres ... teraz wszystko trafia do kosza to chyba jedyne wyjście z tej sytuacji .
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-01-15
    Wysłałam oświadczenie do DAD za potwierdzeniem odbioru w języku polskim i niemieckim czekam na zwrotkę jeśli komuś pasuje treść to bardzo proszę
    w języku niemieckim:
    DAD Deutscher Adressdienst GmbH
    Weidestraße 126
    22083 Hamburg
    GERMANY

    Betrifft: Ihr schreiben vom 05.01.2010

    Erklärung gegen die rechtlichen Folgen der Willenserklärung, die infolge eines Fehlers abgegeben wurde, betreffs der Eintragung ins “ Polnische Internetverzeichnis”.

    Hiermit erkläre ich den Vertrag als ungültig, weil der Vertrag infolge eines Fehlers unterschrieben wurde. Die Schule ist eine Selbstverwaltungseinheit und nur der Schulleiter oder die Hauptbuchhalterin sind berechtigt Verträge und Aufträge zu unterschreiben, bzw. kostenpflichtige Verträge abzuschlieβen.
    Der Schulsekretär bearbeitet jeden Tag zahlreiche Korrespondenz . Das erhaltene Formular wurde als ein Umfrageformular betrachtet und nach der Fehlerberichtigung unterschrieben und verschickt. Nach der genauen Betrachtung des Formularinhalts stellte ich allerdings fest, dass das Formular missverständlich konstruiert wurde.

    In der Anlage die Urteilskopie vom 27.10.2009.
    W języku polskim:
    Oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu odnośnie wpisu do “Polskiego rejestru internetowego”

    Oświadczam, że umowa została podpisana w wyniku błędu, szkoła jest jednostką samorządową i jedynymi osobami upoważnionymi do podpisywania umów i zleceń oraz finalizowania wydatków jest dyrektor szkoły i główna księgowa. Sekretarz szkoły codziennie przyjmuje liczną korespondencje, a otrzymany formularz został potraktowany jak ankieta – po skorygowaniu błędów podpisany i wysłany. Po wnikliwym zapoznaniu się z treścią formularza, w moim odczuciu ma on charakter podstępny.
    W załączeniu kserokopia wyroku z dnia 27.10.2009 roku.






  • Dodał: Gość data: 2010-01-16
    Witam jestem ciekawa jaka bedzie ich odpowiedz!!! ja tez napisałam wyjasnienie ze błedne dane,nie zyczę sobie mojej firmy w ich rejestrze za takie pieniądze , prosiłam o wycofanie mnie z tego smiesznego ich rejestru ale ich to nie interesuje ktos podpisał i koniec dla nich wazny jest podpis przy zleceniu,czy to stazysta czy zwykły pracownik nawet instytucje takie jak szkoły-pracownik był na umowe zlecenie-podpisał dla nich jest ważny podpis tak oni to tłumacza . Szkoda naszych nerw i odpisywania na ich listy oni bedą przystawać przy swoim nie płacic im i koniec. Nie mam pojęcia już co robic teraz nie odpisuje na zadne ich listy. Wszyscy pisza ze maja z tym DADa problem ale nikt nie pisze jakie miał konsekwencje z niezapłaceniem im faktury - bo mam nadzieje ze im nikt nie zapłacił za to oszustwo....

  • Dodał: toro data: 2010-01-19
    Na wielu forach wielu pisało, że DAD straszył sądami, ale nigdzie nikt nie napisał, żeby choć raz groźbę tę zrealizowano. Czyli wygląda na to, że do sądu wolą nie chodzić, tylko poprzestają na zastraszaniu.
    Polski Kodeks Cywilny art. 99 stawia sprawę jasno - jeśli podpisała się osoba nieupoważniona, umowa jest nieważna i kropka.
    Nie znam prawa niemieckiego, ale z tego co wiem, DAD nie przytacza żadnych paragrafów potwierdzających, jakoby instytucja odpowiadała za podpis nieupoważnionego pracownika. A skoro nie przytacza, to wszystko wskazuje na to, że w prawie niemieckim też takich paragrafów po prostu nie ma.
    No i jeszcze jedno - na tym świstku od DADa jest wprawdzie zapis, że obowiązuje prawo niemieckie, ale przecież skoro brak z naszej strony upoważnionego podpisu, to tym samym brak też naszej zgody na ów zapis.
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-01-20
    List, który wysłałam za poświadczeniem odbioru dotarł do nadawcy, bo właśnie przed chwilą otrzymałam potwierdzenie odbioru.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-20
    i co napisali w tym liście anulowanie czy co
  • DAD
    Dodał: MC data: 2010-01-21
    Niefartownie potraktowałam ten formularz nie jako umowę (jak zresztą większość z nas) ale mam nadzieję, że na moje szczęście podbiłam tylko firmową pieczątkę, więc myslę, że to nie jest równoważne z podpisaniem umowy??? Ale fakturę już otrzymałam... Myślę, że najlepiej będzie nie odpowiadać na ich zafałszowane i podstępne listy.
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-01-21
    Czy ktoś płacił karę z powodu nie zapłacenia faktury?
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-01-22
    Także przyszła do firmy w której pracuję faktura. Na moje nieszczęście ja się pod tym podpisałem i muszę to odkręcić. Pociesza mnie jedynie fakt iż mój podpis nie jest prawomocny i nie byłem upoważniony do podpisywania jakichkolwiek umów. Myślałem że jest to potwierdzenie danych, a tym bardziej forma pisma sugerowała że jest to free. Proszę osoby które już jakieś pisma otrzymali w odpowiedzi na rezygnacje aby napisały coś o przebiegu sprawy, bo zauważam że każdy tylko pisze że ma problem, a podejrzewam że jak uda się komuś załatwić sprawę to forum jest już mu nie potrzebne do niczego i nawet tu nie zagląda. Zapomina że jego uwagi mogą być niezmiernie cenne dla nas.

  • Dodał: grzegorz data: 2010-01-22
    ja otrzymałem anulowanie umowy przeczytaj wcześniejsze wypowiedzi

  • Dodał: Gość data: 2010-01-26
    jest tylko problem ;,odsyłac kolejne przesyłki czyli"zwrot do nadawcy",
    "adresat nieznany"?czy co? ,trzymac a/a,
    co dalej ?

  • Dodał: Gość data: 2010-01-26
    Witam jesli bedziesz odsyłał pisma wyjaśniające całą ta sytuacje "pomyłkę z twojej strony" a otrzymałeś już fakturę to nie ma sensu odsyłania do nich listu. Ja otrzymałam fakture i pisałasm 2 pisma wyjśniając tę całą sytuację z prośba o anulowanie tej reklamy, wyjaśniałam ze stażysta podpisał omyłokowo to zlecenie i nie bede płacić im żdnej fry gdyz nazwa firmy jest błędna bez Nipu fimy itd ale dla nich jest ważny podpis pod zleceniem,uważam ze nic nie pisać i tyle ....Zastanawim się dlaczego nikt nie pisze o tym pozytywnym zakończeniu z firma Dad czy naprawdę nikt z nimi nie wygrał piszą tylko ci co faktycznie maja z nimi problem... a co do pana Grzegorza on w terminie sie wyrobił i nie otrzymał zdnej faktury gdyz zorientował się iz popełnił bład natomiast jesli w firmach ktoś omyłokowo podpisał ten druczek więc mamy problem- dopiero dowiesz się o tym fakcie jak otrzymasz fakturę do zapłaty ze istnieje taki problem;(Większość z nas juz je otrzymała ale mam nadzieję ze nikt im nie zapłacił ;)Listy zwykłe spokojnie można odebrac nie mają potwierdzenia że ktoś je odebrał natomiast polecone nie odbierać brak adresata adresat nieznany dokładnie tak'
  • DAD
    Dodał: Łukasz data: 2010-01-26
    Witam,
    Dostałem już fv od DAD,zwracałem się z prośbą anulacji wpisu motywując to moim niedoczytaniem umowy,firma ta nie reaguje na moją korespondencje oraz telefony które są zbywane przez jaką kobiete.Pada pytanie do was czy ktoś podwżiął kroki prawne z tą bandą manipulatorów????

  • Dodał: Gość data: 2010-01-27
    dziś ponownie otrzymałam pismo od firmy Dad z przypomnienie o zapłacie rachunku które zaraz po przeczytaniu poszło do niszczarki, bardzo proszą o szybkie uregulowanie zapłaty ale ja nie mama zamiaru płacić ;)

  • Dodał: toro data: 2010-01-27
    Powtarzam to, co usłyszałem od prawnika: umowa podpisana przez nieupoważnioną osobę jest NIEWAŻNA. DAD straszy i wmawia, że płacić trzeba, bo niby jeśli ktoś nieupoważniony się podpisał - to jest sprawa do wyjaśnienia wewnątrz firmy. Włóżcie to między bajki! W ten sposób nawet podpisy sprzątaczek w firmie byłyby wiążące! My możemy się podeprzeć artykułem 99 Kodeksu Cywilnego - DAD nie może podeprzeć się niczym poza chwytami psychologicznymi.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-27
    Co w sytuacji gdy umowe podpisała osoba upoważniona??? Co robić

  • Dodał: Gość data: 2010-01-27
    to co wszyscy płakać i jeszcze raz płakać


  • Dodał: Gość data: 2010-01-28
    Dzisiaj też otrzymaliśmy "magiczny" list. Nikt nic nie wypełniał ani nie podpisywał a oni żądają już kolejnej, drugiej (oraz zarazem pierwszej + odsetek) wpłaty. Chyba ich pogieło jeśli sądzą, że przelejemy im złamanego centa. Grożą sądem. Spoko, zapraszamy oszustów do sądu, niech pokażą jakieś dowody na to, że chcieliśmy tę reklamę czy w ogóle się ktoś z nas z nimi kontaktował. Olać ich, a jak dostanie się wezwanie do sądu, pójść i wyjaśnić, nawet pokazać wydruk tej strony oraz jej podobnych opisujących DAD.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-28
    ... i co dalej robić z tymi fakturami?

  • Dodał: toro data: 2010-01-29
    Jeśli podpisała się osoba upoważniona, to sprawa jest trudniejsza, ale nie beznadziejna. Każdy przyzna, że na zdrowy rozsądek praktyka DAD to oszustwo. Kłopot w tym że - jak wiadomo - wyroki sądów na całym świecie nie zawsze szły w parze ze zdrowym rozsądkiem. Niemniej jednak zarówno prawo europejskie (zob. http://www.stopdad.webpark.pl/dyrektywa.pdf ) jak i polskie (zob. uokik.gov.pl/pl/regulacje_prawne/polskie_i_unijne_akty_prawne/ochrona_ konsumentow/polskie_akty_prawne/ i otwórz Ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym) zabraniają podawania prawdziwych informacji sposób, który może wprowadzić w błąd - czyli właśnie tego, co robi DAD. Na tej podstawie można do DAD można wysłać oświadczenie woli (koniecznie w ciągu roku!) o uchyleniu się od skutków prawnych umowy podpisanej w wyniku wywołanego przez tegoż DADa błędu. Takie pismo zwalnia od wszelkiego płacenia tak długo, dopóki DAD nie pójdzie do sądu i nie wykaże, że wcale w błąd nie wprowadził (dopóki nie pójdą do sądu - ich wezwania mają taką samą moc prawną co świstek papieru toaletowego). Z tego co wiem DAD nigdy do sądu nie poszedł. Pewnie wie, poniesie zbyt wielkie koszta w razie przegranej. A ta przegrana byłaby bardzo prawdopodobna - gdy oszukane firmy niemieckie pozywały DADa - DAD zawsze przegrywał. To tak ogólnie. Więcej dowie się ten, kto uważnie przestudiuje http://www.stopdad.webpark.pl/ , tamtejsze porady i tamtejsze forum.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-29
    hej Toro! mozesz podac mi wzór jak ma wygląać pismo o oświadczeniu woli? na dzień dzisiejszy siedze jk na szpilkach i nie wysyłam żadnych pism do Dad, wczesniej wysłałam 2 list o anulowaniu zlecenia ale oni na te listy nie reaguja wysyłają powiadomieni o zapłacie f-ry jak możeswz pomoc to z gory dzieki ;)
    Man nadzieje ze coś napiszesz ciekawego co pomoże w tej sprawie.

  • Dodał: toro data: 2010-01-29
    Wzory pism do DAD są np. tutaj:
    http://www.stopdad.webpark.pl/#pierwszy
    Zapewne odpiszą Ci, że nie możesz uchylić się od skutków prawnych, bo oni przecież bardzo wyraźnie podali warunki umowy i takie tam blebleble. Nie przejmuj się - odkąd powiadomiłaś ich o uchyleniu się od skutków prawnych tłumacząc, że podpisałaś pismo z powodu wywołanego przez nich błędu (ważne, żeby to zrobić w ciągu roku od daty tego pseudozlecenia), nie mogą Ci nic zrobić, dopóki przed sądem nie udowodnią, że wcale Cię nie oszukali. A to będzie im bardzo trudno udowodnić. I dlatego wolą zastraszać niż iść do sądu. Praktyka tych, co się nabrali na dadowską sztuczkę kilka lat temu, dowodzi, że zaczną straszyć kolejnymi pismami, mogą przysłać nawet pseudowezwanie przedsądowe (z prawnego punktu widzenia - nic nie warte), mogą nawet telefonować i straszyć sądem, a potem - odpuszczają i idą szukać kolejnych ofiar licząc na to, że te kolejne łatwiej dadzą się zastraszyć i zapłacą.
    Polecam też to forum:
    http://stopdad.dyn.pl/forum/
    Tam oszukani przez DAD się organizują. A wiadomo - w kupie łatwiej coś zdziałać.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-29
    Wielkie dzięki;) mimo to ze wysłałam 2 pisma o anulowaniu tego zlecenia jeszcze wyśle im to z tej stronki dzięki za odpisanie

  • Dodał: Gość data: 2010-01-29
    Toro mam jeszcze pytanko czy w tym oswiadczeniu woli cos zmieniac czy wydrukowac to oswiadczenie tak jak jest? uwazasz ze mino to ze wysłałam 2 pisma tłumaczac swoj bład dodatkowo wysłac to oswiadczenie woli , a fakture odesłałam zaraz im po otrzymaniu tego samego dnia ...

  • Dodał: toro data: 2010-01-30
    O niemieckojęzycznej wersji trudno mi się wypowiadać, bo niemieckiego zupełnie nie znam. W polskojęzycznej - na pewno trzeba zmienić cenę, bo kilka lata temu wyłudzali oni o 100 euro mniej niż obecnie. Moim zdaniem warto też dorzucić odpowiedni ustęp z DYREKTYWY 2005/29/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 11 maja 2005 i jej artykuły 5 i 6. Ważny jest Art. 6, punkt 1 i podpunkt "d" tej Dyrektywy. Stanowi on: "Praktykę handlową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli zawiera ona fałszywe informacje i w związku z tym jest niezgodna z prawdą lub w jakikolwiek sposób, w tym poprzez wszystkie okoliczności jej prezentacji, wprowadza lub może wprowadzić w błąd przeciętnego konsumenta, NAWET JEŻELI INFORMACJE TE W ODNIESIENIU DO JEDNEGO LUB WIĘKSZEJ LICZBY WYMIENIONYCH NIŻEJ ELEMENTÓW SĄ ZGODNE Z RZECZYWISTOŚCIĄ, I KTÓRA W KAŻDYM PRZYPADKU POWODUJE LUB MOŻE SPOWODOWAĆ PODJĘCIE PRZEZ KONSUMENTA DECYZJI DOTYCZĄCEJ TRANSAKCJI, KTÓREJ INACZEJ BY NIE PODJĄŁ: (...) d) cena, sposób obliczania ceny lub istnienie szczególnej korzyści cenowe."
    Specjalnie fragment dałem dużymi literami, bo one właśnie dotyczą naszej sytuacji: DAD wprawdzie podał prawdziwe informacje, ale zrobił to w taki sposób, że POWODUJE LUB MOŻE SPOWODOWAĆ podjęcie błędnej decyzji.
    Pełny tekst Dyrektywy znajdziesz tutaj:
    http://www.stopdad.webpark.pl/dyrektywa.pdf
    To że fakturę odesłałaś - bardzo dobrze. To że wysłałaś dwa pisma o błędzie - trochę niepotrzebnie, ale nie powinno zaszkodzić. Teraz tylko musisz wytknąć im, że to oni umyślnie wywołali Twój błąd i w związku z tym składasz oświadczenie woli, o którym była mowa wyżej.
    Powodzenia! Pamiętacie amerykańskiego supergangstera Ala Capone? Każdy wiedział, że to przestępca, ale cwaniak był tak sprytny, że długo wymigiwał się od kary. Do czasu jednak - znaleźli się w końcu przedstawiciele prawa sprytniejsi od niego. Z DADem będzie tak samo :D
  • dad
    Dodał: Gość data: 2010-01-31
    Należe,rownież do osob ktore dały się nabrac. Dostałem fakturę i pismo mówiace o niemożliwości rezygnacji z umowy. Czy ktos z Panstwa znalazł się juz w sądzie pozwany przez Dad , czy zapadł jakiś wyrok. Proponuje, także by ktoś z nas podpowiedział jakiejs stacji telewizyjnej zajeciem sie ta sprawą.

  • Dodał: toro data: 2010-02-01
    Było o tym niecały miesiąc temu na TVN24:
    http://www.tvn24.pl/12692,1637279,0,1,niemiecki-przekret-nanbspadres,wiadomosc.html

  • Dodał: Gość data: 2010-02-01
    Scenariusz się potwierdza - mimo iż wysłałam oświadczenie - w języku polskim i niemieckim oraz kserokopie wyroku sądu niemieckiego - ponownie napisali "...że nie nie mogą spełnić życzenia - anulowania mojego zlecenia, a załączona opinia sądu nie pozostaje w związku z przedłożonym formularzem zlecenia i nie ma tutaj zastosowania..." odbioru listu nie musiałam kwitować, następnie zamierzam poprosić listonosza o zrobienie adnotacji, że adresat nie istnienie tym bardziej, że moje nazwisko zostało zniekształcone. Trzymajcie się i nie pękajcie!

  • Dodał: Gość data: 2010-02-03
    tak sobie myślę jak taka ci napisali to odpisz im że masz ich pisma głęboko w d....i życz im Miłego Dnia od nas Wszystkich

  • Dodał: toro data: 2010-02-04
    Na stronach rządowych jest coś takiego:

    http://www.konsument.gov.pl/index.php?page=nieuczciwe-katalogi-internetowe-informacja-dla-przedsiebiorcow&hl=pl

    A tam jest informacja, że oszustowi (nie DAD-owi wprawdzie, ale firmie działającej w podobny sposób) tylko raz udało się wygrać sprawę w sądzie - było to w Czechach, gdzie oszust wykorzystał jakąś lukę w czeskim prawie. Gdyby w prawie polskim lub niemieckim istniała podobna luka - DAD pewnie by już dawno ją wykorzystał. W końcu ta firma nie działa przecież od wczoraj.
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-02-04
    Witam! W październiku 2009r. dostałam pismo z polskiego rejestru internetowego, myśląc że podpisuję aktualizację danych firmy, dałam się nieświadomie oszukać wysyłając im zaktualizowane dane. Kilka dni temu dostałam od DAD upomnienie o niezapłaconej fakturze z grudnia 2009r.( której to faktury wcale nie dostałam). Zastanawiam się co robić?
    -Czy mam złożyć Oświadczenie woli i czy dołączyć do tego oświadczenia pismo z prośbą o wykreślenie z rejestru?
    -Co zrobić gdyby przyszło jakieś pismo za potwierdzeniem odbioru, czy je odebrać czy nie?
    -Czy istnieje możliwość po zapłaceniu jednego roku rozwiązania z nimi w jakiś sposób tej „umowy” tak by nie płacić im przez kolejne 2 lata (tylko że nie mam żadnej faktury, tylko upomnienie) ?
    Proszę niech mi ktoś odpisz bo nie wiem co robić !!!! J.

  • Dodał: toro data: 2010-02-05
    Wysłać oświadczenie woli (koniecznie za potwierdzeniem odbioru i koniecznie w ciągu roku od podpisania tego cholernego świstka), a potem olewać kolejne upomnienia i pogróżki sądem. Polecam też zajrzeć pod adresy, które podałem w swoich poprzednich komentarzach.

  • Dodał: Gość data: 2010-02-05
    Dokładnie tak Toro ma rację-wielkie dzieki za porady!!! jeśli raz im zapłacisz za te fakture beda kazac płacic kolejne ich zdaniem ktos im podpisał zlecenie nie wazne czy taka owa firma istnieje,chca jak najwiecej naciagnac nas. Jeszcze raz nie płacic dziadom żadnej faktury wysłac oświadczenie woli , listy polecone nie odbierac nie istnieje taka firma nieznany adresat! Nie reagowac na żadne ich ponaglenia pisma itd jesli wyślesz oświadczenie woli + odesłac im ich f-re niech sami ja zapłaca musimy być konsekwentni i mam nadzieje że nikt z was nie bedzie płacił żadnej faktury! trzymam kciuki za nas wszystkich ;)ja też jestem w takiej samej sytuacji ;)
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-02-05
    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy może wiecie czy ta firma DAD faktycznie podała kogoś kto jej nie zapłacił do sądu ? Bo nie znalazłam nic na ten temat na ten temat. Nie wiem czy mogę nie odebrać od nich listu poleconego i napisać, że firma nie istnieje ( nie jestem prywatnym przedsiębiorcą). A faktury jak już wcześniej pisałam nie otrzymałam, tylko przyszło mi od razu upomnienie o niezapłaconej fakturze.
    Dziękuję za wcześniejsze odpowiedzi. J.


  • Dodał: Gość data: 2010-02-09
    - czy ktoś w tym roku kalendarzowym pisał już „oświadczenie woli” i czy mógłby jego tekst udostępnić?
    - czy dostał na to oświadczenie woli odpowiedź?
    - Czy możliwe jest rozwiązanie umowy np. po jednym roku jej trwania?
    Proszę o odpowiedź J.

  • Dodał: Gość data: 2010-02-10

    http://stopdad.webpark.pl/dyrektywa.pdf
    to powinno byc oswiadczenie woli toro wczesniej na opisach podaje podobne strony zobacz wyzej ;)Ja osobiscie jeszcze nie wysłałam oswiadczenia woli gdyz czekam na ich kolejny ruch kiedy otrzymam kolejny list od ich firmy ! tez mam z nimi problem...

  • Dodał: Piotr z wroc data: 2010-02-20
    witam w klubie ,jak większość podpisałem i zostałem zrobiony w ,,JAJO" wysłałem oświadczenie za potwierdzeniem i cały ten bełkot prawniczy mnie troszkę wybił z równowagi.. lecz na żadnym forum nie ma osób, które opisywałyby sytuację , gdy DAD wytoczyło proces przed sądem lub wyegzekwowało jakiekolwiek pieniądze,wiele osób poprzestało tylko na odesłaniu papierów za potwierdzeniem odbioru i na tym koniec ? tak mi się wydaje.skoro na tak zwanej FV brakuje nipu firmy wystawiającej ,,dokument " a dane są niewłaściwe to w świetle prawa mogą nas pocałować w ....
    Jeśli ktoś poniusł jakieś straty finansowe ,to opiszcie to aby ostrzec pozostałych. Pozdrawiam Piotr z Wrocławia
  • DAD
    Dodał: GAD DADEK data: 2010-03-12
    Witajcie. Po 6 miesiącach nie płacenia, dostałem pismo że mam ileś dni do zapłacenia jak nie zapłacę to skierują sprawę do komornika???? w celu egzekwowania kasy. Myślę że warto tak jak koledzy pisali skierować sprawę do prokuratury, zrobić to zbiorowo, bo wtedy te sprawę nagłośnimy jeszcze bardziej, napisałem kiedyś do tvn24 i sprawę nagłośnili, ale to za mało. Po wejściu do Unii takich spraw jest znacznie więcej, i będzie więcej, a co najgorsze znajdą się jeszcze i nasi krajanie którzy nas zrobią w bambuko. Jak znalazłem jeszcze dane tego d.... który zbiera te kasę, blondyn jeden to mnie krew zalewa. NIE PŁACIĆ nie odpowiadać im, bo i tak większości z nas przeszedł termin. Trzymajcie się
  • dad
    Dodał: Gość data: 2010-03-30
    A ja niedawno otrzymałam od nich list o nast. treści:" Z przykrością musimy stwierdzić,że kwota w wys. 958,00 EUR z tytułu naszej w/w faktury nadal nie jest uregulowana. Jesteśmy zatem zmuszeni prosić o dokonanie płatności z doliczeniem opłat z tytułu upomnienia w wys. 5,00 EUR w terminie DWUCH TYGODNI KALENDARZOWYCH od daty niniejszego pisma". Dwuch tygodni kalendarzowych wyróżnione tłustym drukiem.Jaka firma zrobiłaby tak ogromny błąd ortograficzny w tak ważnym dla niej piśmie!!!

  • Dodał: Gość data: 2010-04-01
    Ja również podpisałam to "zlecenie" w listopadzie 2009 r. Dziś otzrymałam od nich kolejne czwarte pismo, że jeżeli nie zapłacę tej kwoty wraz z odsetkami , to sprawę skierują do sądu.
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-04-16
    http://stopdad.webpark.pl/
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2010-05-07
    Podaje kilka przydatnch linków

    wyborcza.biz/biznes/1,101562,7776710, Firmy_lapane__na_aktualizacje_danych_.html

    forum stopdad.dyn.pl/forum

    oświdczenie woli na stronie http://stopdad.webpark.pl/
  • przestraszona
    Dodał: Mena data: 2010-07-10
    Walczę od listopada 2009r...listy są coraz ,,groźniejsze'..czy iść na policję? Czy szukać adwokata?...czy się powiesić, bo już sypiać nie mogę! Boję się sprawy sądowej, nie mam funduszy na adwokatów.
    Czy moglibyśmy złożyć pozew zbiorowy za poniesione straty moralne?...Proszę, niech się odezwie ktoś - kto miał już sprawę z DAD!!!!!
  • dad
    Dodał: Gość data: 2010-07-30
    Bardzo proszę o przesłanie namiarów na jakąś osobę prawna, która zajmuje sie w/w sprawami z gory dziekuje podaje adres e mail :stomatologiaestetyczna@wp.pl

  • Dodał: toro data: 2010-07-30
    Wszystko można znaleźć, na forum, do którego namiary zostały podane dwa komentarze wyżej :)
    Z tego co mi w tej chwili wiadomo, ileś firm zdecydowało się procesować z DADem i wszystkie wygrały. Natomiast DAD zdecydował się wytoczyć proces raz - i przegrał. Czyli sąd jest dla DADa rzeczą niekorzystną - bo zawsze przegrywa, a skoro przegrywa, to nie tylko nie dostaje żadnych pieniędzy, ale jeszcze musi pokryć koszta procesu i adwokata drugiej strony. Dlatego ja jestem za pozywaniem GADa-DADa do sądu i wykończenia drani przegranymi procesami. Oczywiście jeśli kogoś stać na wytoczenie takiej sprawy, bo jestem świadom, że nie każdego stać. Kto jednak pójdzie do sądu - ten ma właściwie 100-procentową pewność wygranej i odzyskania wydanych na proces pieniędzy.

  • Dodał: toro data: 2010-10-11
    Kochani! Ja już mam tę sprawę za sobą! W moim wypadku DAD "dobrowolnie" wycofał się z umowy. I nawet nie przypuszczałem, że to będzie takie proste :)
    Żeby ich pokonać, wystarczy skontaktować się z polską kancelarią prawniczą w Niemczech, tutaj macie jej namiary
    http://www.adwokat-niemcy-polska.pl/RA_Zimny/Willkommen.html
    Nie trzeba wcale jeździć do Niemiec. Wystarczy tylko pisemnie udzielić pełnomocnictwa i przesłać dokumenty niezbędne do prowadzenia sprawy. Z prowadzącą tę kancelarię panią adwokat można kontaktować się telefonicznie lub e-mailowo. Ponieważ ta pani jest Polką - każdy z was może się z nią porozumieć.
    Życzę wszystkim powodzenia! :)
  • Uwaga, naciagacze znowu są aktywni!
    Dodał: Gość data: 2010-11-10
    Pare dni temu otrzymalem pismo o 'aktualizacje danych 2010'. Uwaga na naciagaczy, niczego nie podpisujcie!! Jesli juz podpisaliscie to macie 2 tygodnie od odeslania listu (liczac od daty polskiego stempla pocztowego) lub faxu na odstapienie od umowy 'na mocy pisma wyslanego listem poleconym'.

    NIE DAJCIE SIE OSZUKAC!
  • DAD
    Dodał: Gość data: 2013-11-12
    Witam. Ja podpisałam "umowę" w 2009 dziś wydzwania jakaś Pani z firmy windykacyjnej i straszy. Chciałam wejść na stronę stopdad, ale jej nie ma. Oczywiście oświadczenie jest u nich. Jak się zachować ? Czy były sprawy sądowe z Polakami w roli naciągniętych? Czy ktoś prowadzi jeszcze ten temat?

  • Dodał: Gość data: 2013-12-18

  • Dodał: Gość data: 2015-01-12
    Właśnie dzisiaj do nas zadzwonili z firmy windykacyjnej bo tez w 2009 roku wpuściliśmy się w kanał--zobaczymy co dalej


Dodaj komentarz:


Temat:
Twój nick:
Komentarz:
 

Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.