W Electro World dużo drożej niż Electro-world.pl

Dawid Kulbaka, 14-01-2010 | Źródło: Chip.pl

Wczoraj publikowaliśmy badania TNS OBOP na temat powiązań sprzedaży tradycyjnej i online. Wynikało z nich, że sieć nie stanowi zagrożenia dla zakupów offline.
Tymczasem badania badaniami, a życie swoje. Modelowy wręcz przykład „współdziałania” sklepu online z tradycyjnym opublikował na blogu Chip.pl jeden z użytkowników. Wyszukał on najpierw w sieci  Electro-World.pl interesujący go artykuł (słuchawki Sennheiser HD 555) za kwotę 289 złotych i poszedł zamówić w sklepie Electro World.
 
Ku jego zdziwieniu okazało się, że cena produktu w sklepie firmowanym tą samą marką jest o prawie 100% wyższa od tej z witryny internetowej (529 złotych) Zdumiony upewnił się u sprzedawcy czy wszystko jest w porządku. A że było – zamówił te same słuchawki w tym samym sklepie, tylko poprzez internet – za kwotę 289 złotych. 
 
Sami sprzedawcy tłumaczyli, że efekt takiej różnicy cenowej to koszta utrzymania hali, pracowników i ekspozycji w sprzedaży offline. Jak powyższy przykład ma się do badania TNS OBOP i Google?
Ocena 3.11/5 (62.22%) (45 głosów)
  • Śledzik
TAGI: badania   zakupy  

Komentarze:


  • Dodał: STFU data: 2010-01-14
    Dobrze wiedzieć, będę częściej zaglądać na stronę internetową zamiast psuć sobie nogi.

  • Dodał: Gość data: 2010-01-14
    W Electro World jest drogo, chodzę tam tylko po to żeby sobie pooglądać sprzęt.
  • Też mi odkrycie :)
    Dodał: Vroo data: 2010-01-14
    Tak samo robi np. Euro RTVAGD. Co jest moim zdaniem sensowne - w internecie zamawiam, a sklep sluzy tylko za punkt odbioru

  • Dodał: Gość data: 2010-01-27
    heh, ale żeby taka różnica w cenie... szok


Dodaj komentarz:


Temat:
Twój nick:
Komentarz:
 

Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.