Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
Google Street View w sporze o prywatność
, 23-03-2009 | Źródło: Yahoo
Google Street View wzbogaciło się o trójwymiarowe zdjęcia ulic i domów 25 miast w Wielkiej Brytanii. Spotkało się to jednak z licznymi protestami tamtejszych mieszkańców, którzy zarzucają Google ułatwienie pracy włamywaczom oraz możliwość nękania przez urzędy, które będą mogły wykryć nielegalne dobudówki.
Google sfotografował brytyjskie miasta latem zeszłego roku, kiedy to uwieczniono m. in. Manchester, Londyn i Edynburg. Za pomocą Street View nie można jednak zobaczyć siedziby premiera oraz pałacu Buckingham. Nie zdecydowała o tym jednak polityka prywatności, tylko trudności techniczne związane z cyfrowym przedstawieniem tych miejsc.
W odpowiedzi na zarzuty obrońców prywatności dotyczące za szczegółowych zdjęć, Google zaciemniło twarze przechodniów oraz tablice rejestracyjne samochodów. Możliwe jest także usunięcie zdjęcia.
Każdy, kto nie chce by jego samochód lub dom był widoczny na zdjęciach, może poprosić poprzez formularz on-line o ich wykasowanie.
Google wymazuje zdjęcia także na ''własną rekę", gdy uzna, że przekroczyło granice dobrego smaku lub jest żenujące. Na zdjęciach Street View nie zobaczymy już osoby wychodzącej z sex shopu w Soho oraz męzczyzny wymiotującego na zewnątrz pubu we wschodnim Londynie.
W odpowiedzi na zarzuty obrońców prywatności dotyczące za szczegółowych zdjęć, Google zaciemniło twarze przechodniów oraz tablice rejestracyjne samochodów. Możliwe jest także usunięcie zdjęcia.
Każdy, kto nie chce by jego samochód lub dom był widoczny na zdjęciach, może poprosić poprzez formularz on-line o ich wykasowanie.
Google wymazuje zdjęcia także na ''własną rekę", gdy uzna, że przekroczyło granice dobrego smaku lub jest żenujące. Na zdjęciach Street View nie zobaczymy już osoby wychodzącej z sex shopu w Soho oraz męzczyzny wymiotującego na zewnątrz pubu we wschodnim Londynie.
Ocena 2.78/5 (55.65%) (23 głosów)
- Åšledzik
Komentarze:
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- Mobilna strona Facebooka od??wie??ona (5.00)
- Facebook bez limitu wieku? (5.00)
- Stadiony na Euro 2012 w Google Street View (4.50)
- Chrome czÄ???ciej u??ywany ni?? IE? (4.00)
- Samoobs??uga w Onet.pl (3.71)
- Mobilking: witryna nowego operatora kom??rkowego (3.60)
- IE6 poni??ej 1 proc. w USA (3.60)
- Google+ coraz popularniejszy w Polsce (3.60)
- Mapy Google z wyszukiwaniem g??osowym (3.59)
- Ilu u??ytkownik??w miesiÄ?cznie korzysta z T??umacza Google? (3.58)

