JapanFoto.pl - kolejny sklep widmo

Dawid Kulbaka, 24-01-2009 | Źródło: Hotnews.pl, Policja

Policja zajęła się sprawą sklepu Japanfoto.pl ze sprzętem fotograficznym, który przed świętami oferował towar w bardzo atrakcyjnych cenach i nie dostarczał go do klientów. Tymczasem właścicielka sklepu zwinęła interes zamykając stronę i ogłosiła upadłość.
Sklep Japanfoto.pl rozpoczął działalność w marcu ubiegłego roku i działał jako firma z ograniczoną odpowiedzialnością. Szybko nawiązał współpracę z porównywarkami cen i dołączył do grona sklepów oferujących tani asortyment fotograficzny (przede wszystkim aparaty i obiektywy).

Z informacji Hotnews.pl wynika, że towary trafiały do klientów jeszcze do końca listopada. Potem zaczęła się obniżka cen. Obiektywy marki Sigma sprzedawano o 1.500 złotych mniej niż w innych sklepach. Zamówione i zapłacone towary nigdy jednak nie dotarły do klientów.

Obecnie pod domeną Japanfoto.pl nie funkcjonuje żadna witryna. Jeszcze wczoraj widniał tam komunikat z następującą informacją: "Oferta sklepu Japanfoto.pl została wyłączona do odwalania. Trwa przygotowanie wniosku o upadłość spółki".

Klienci, którzy zostali oszukani przez firmę założyli nawet specjalne "forum poszkodowanych" Japan-foto.pl/.

SprawÄ… zajmuje siÄ™ policja. Na stronach zabrzaÅ„skiej policji widnieje komunikat, że "sekcja dw. z przestÄ™pczoÅ›ciÄ… gospodarczÄ… prowadzi postÄ™powanie wyjaÅ›niajÄ…ce w sprawie oszustwa dokonanego przez spółkÄ™ “Japanfoto” z siedzibÄ… w Zabrzu przy ul.SÅ‚owackiego 2/pokój nr 13".

Według informacji Gazety.pl, "policja ma już 100 pokrzywdzonych, ale wiadomo, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Śledczy szacują, że nabitych w butelkę klientów mogą być tysiące".
Ocena 3.05/5 (61.02%) (118 głosów)
  • Åšledzik
TAGI:  

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.