Najpopuarniejsze strony świata mają dziury

Dawid Kulbaka, 23-01-2009 | Źródło: Arcabit

Z raportu "State of Internet Security" wynika, że zagrożenia internetowe w postaci szkodliwych witryn WWW wcale nie muszą pochodzić z Chin czy Rosji. Coraz częściej zdarza się, że przestępcy wykorzystują do swoich celów także popularne witryny o globalnym zasięgu.
Możliwości infekcji komputerów są w szczególności spore, gdy przestępcy mają w posiadaniu dużą bazę użytkowników. Tak jest w przypadku Web 2.0, gdzie na serwisach społecznościowych użytkownicy podają wiele danych, także ze sfery prywatnej.

Z raportu wynika także, że z 100. najbardziej popularnych stron świata aż 70 zawiera szkodliwy kod bądź przekierowanie do witryn zagrażających bezpieczeństwu komputerów.

Jak podaje Arcabit, oznacza to 16% wzrost w porównaniu z pierwszą połową ubiegłego roku. W drugiej połowie odsetek ten wyniósł już 46%. - Liczba witryn zarażonych jest znacznie większa, niż liczba witryn stworzonych przez cyberprzestępców twierdzą specjaliści Arcabit.
Ocena 2.84/5 (56.84%) (19 głosów)
  • Åšledzik
TAGI:  

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.