Pliki z komisariatu wyciekły przez p2p

Dawid Kulbaka, 05-07-2007 | Źródło: Sophos

Eksperci z SophosLabs, światowego centrum Sophos do analizy zagrożeń i spamu, przypominają użytkownikom o bezpieczeństwie ich komputerów, po incydencie, przez który wrażliwe dane zostały umieszczone w ogólnodostępnej sieci p2p.
Policja w Tokio potwierdziła, że prywatne dane dotyczące 12.000 osób w sprawie których toczy się postępowanie, zostały udostępnione w sieci p2p przez malware, zainstalowane na jednym z policyjnych komputerów. Oficer policji, nie zdawał sobie sprawy z tego, iż instalując program p2p Winny, może wystawić swój komputer na niebezpieczeństwo.

Około 6.600 policyjnych dokumentów, zostało skompromitowanych, włączając w to oświadczenia ofiar przestępstw oraz ich klasyfikację.

Przypadkowo, po tym jak policja poinformowała o wycieku, odkryto ponad 15000 danych osobowych studentów, które zostały udostępnione przez nauczycielkę z Ichinomiya.

- Ile już razy sÅ‚yszeliÅ›my takie historie jak ta o policjancie z Tokio? CaÅ‚y problem polega na tym, że nikt nie kontroluje instalowanych aplikacji na komputerach”, powiedziaÅ‚ Graham Cluley, starszy konsultant z Sophos.

- Wszystkie firmy powinny nauczyć się z tej historii, że bezpieczeństwo powinno być priorytetem. Odpowiednia polityka bezpieczeństwa i wymuszeń powinna znajdować się w każdym przedsiębiorstwie - dodał.

W ankiecie przeprowadzonej rok temu przez Sophos, administratorzy stwierdzili, że niekontrolowane aplikacje na komputerach pracowników to duży problem. 86.5 % respondentów stwierdziło, że chciałoby mieć możliwość blokowania aplikacji p2p, a 79% ankietowanych uważa takie działanie za kluczowe.
Ocena 2.88/5 (57.5%) (16 głosów)
  • Åšledzik
TAGI:  

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.