Menu
- Aktualności
- Mój startup Nowy odcinek
- Blogi ekspertów
- Projektowanie WWW
- Planowanie
- Hosting i domeny
- Organizacja i nawigacja
- Webdesign i grafika
- Warsztat - programy
- Tutoriale Photoshop
- Programowanie i tworzenie
- XHTML, HTML i CSS
- JavaScript, DOM i AJAX
- jQuery
- PHP i SQL
- Flash i ActionScript
- Dostępność i WAI
- Promowanie stron
- Pozycjonowanie
- Reklama i marketing
- Monitoring i statystyki
- Publicystyka
- Artykuły ogólne
- Społeczności
- Praca i zarabianie
- Wywiady
- Standardy sieciowe
- Zasoby
- Kursy
- Recenzje książek
- Linki
Dla webmastera
UE: będą regulacje reklamacji towarów w sieci
Dawid Kulbaka, 08-02-2007 | Źródło: Rzeczpospolita
Unia chce zaproponować jednolite standardy dotyczące zwrotów czy reklamacji towarów w Internecie - pisze dziennik "Rzeczpospolita". - Prawie połowa skarżących się na zakupy w Internecie narzeka na nieterminowe, niekompletne dostawy - mówi w wywiadzie dla "Rz" Meglena Kuneva, komisarz ds. ochrony konsumentów.
Rzeczpospolita pisze, że Bruksela nie przedstawia konkretnych propozycji rozwiązań prawnych. Przez trzy miesiące będzie się konsultować z rządami oraz przedsiębiorstwami i na tej podstawie zaproponuje albo konkretne przepisy, albo dobrowolne zobowiązania firm oferujących swoje usługi i produkty w Internecie.
Obecnie różne firmy oferują różne warunki ochrony konsumenta. W przypadku zwrotu produktu jedni żądają od klienta listu poleconego, innym wystarczy wiadomość elektroniczna, podaje "RZ".
Nabywca czasem może zrobić to bezpłatnie, w innych przypadkach ponosi koszty przesyłki do dostawcy. Różnie też są załatwiane reklamacje. Poza tym nabywcy niektórych produktów w ogóle nie mają prawa do reklamacji. Gdy klient kupuje w sklepie wadliwą płytę CD, może ją zwrócić. Ale już w przypadku, gdy zakupiony w sieci plik muzyczny nie działa, możliwości reklamacji z reguły nie ma - czytamy w dzienniku.
Według sondażu Eurobarometr tylko 27 procent kupuje online. A tylko 6 procent korzysta z usług firm zagranicznych.
Obecnie różne firmy oferują różne warunki ochrony konsumenta. W przypadku zwrotu produktu jedni żądają od klienta listu poleconego, innym wystarczy wiadomość elektroniczna, podaje "RZ".
Nabywca czasem może zrobić to bezpłatnie, w innych przypadkach ponosi koszty przesyłki do dostawcy. Różnie też są załatwiane reklamacje. Poza tym nabywcy niektórych produktów w ogóle nie mają prawa do reklamacji. Gdy klient kupuje w sklepie wadliwą płytę CD, może ją zwrócić. Ale już w przypadku, gdy zakupiony w sieci plik muzyczny nie działa, możliwości reklamacji z reguły nie ma - czytamy w dzienniku.
Według sondażu Eurobarometr tylko 27 procent kupuje online. A tylko 6 procent korzysta z usług firm zagranicznych.
Ocena 2.2/5 (44%) (10 głosów)
- Åšledzik
Komentarze:
Dodaj komentarz:
Najlepiej oceniane newsy
- IE6 poni??ej 1 proc. w USA (4.20)
- Co z danymi z serwer??w MegaUpload? (4.20)
- Mapy Google z nowymi opcjami (3.86)
- Firefox 11 beta z obs??ugÄ? SPDY (3.80)
- WebTalks: Wycena Groupona i problemy z Flashem (wideo) (3.73)
- Samoobs??uga w Onet.pl (3.70)
- Mobilking: witryna nowego operatora kom??rkowego (3.61)
- Ile Mozilla zarobi na wsp????pracy z Google? (3.58)
- M??j startup: manifo.com (3.57)
- Czy internetowe apteki padnÄ?? (3.57)
Najnowsze wiadomości
- Google modyfikuje funkcjÄ™ Insight Search
- Mobilny Facebook z reklamami?
- Firefox 11 beta z obsługą SPDY
- Google o mechanizmach zabezpieczajÄ…cych w Chrome
- 483 mln użytkowników korzysta z Facebooka codziennie
- Google+ ma 100 mln użytkowników?
- W Polsce Chrome popularniejszy niż IE
- Dane z MegaUpload bezpieczne jeszcze przez dwa tygodnie

