Start-up na start: najczęstsze błędy popełniane przez wydawców

Autor: Rafael Moucka, Positive Power, dodano: 16-05-2011
Kategoria: Projektowanie WWW

Startup to nie tylko pomysł, ale również wiele pracy i wysiłku by to, co jest naszą pasją, stało się również dobrze prosperującym biznesem. Wielu twórców startupów popełnia błędy wynikające z niewiedzy lub niedostatecznego przygotowania założeń projektów, które potem często decydują o „być albo nie być” całego start-upu.

 Czego unikać, na co zwrócić uwagę? Poniżej przedstawiamy kilka błędów, które mogą zaważyć na powodzeniu Twojego internetowego projektu:

1. Tworzenie identycznych benchmarków

To, że jakiś pomysł odniósł sukces, wcale nie znaczy, że na rynku jest miejsce na kolejny. Należy unikać kopiowania pomysłów – kolejny Facebook czy Grupon, różniący się wyłącznie jedną, drobną funkcjonalnością nie zapewni nam od razu milionów użytkowników, nawet jeśli będzie od niego lepszy. Internauci nie zawsze kierują się jakością projektu (więcej i lepiej działające funkcjonalności), ale często własnym przyzwyczajeniem, modą, opinią znajomych. Warto oczywiście śledzić polski i zagraniczny rynek, szukać inspiracji, sprawdzać najnowsze trendy. Nie starać się jednak powielać pomysłów, ale twórczo je rozwijać. 

2. Brak dobrze zdefiniowanych założeń projektu

Nawet najlepszy biznesplan nie uchroni nas przed porażką, jeśli jego założenia są błędne. Przed złożeniem wniosku i startem projektu warto przede wszystkim szczegółowo przemyśleć grupę docelową, model finansowania czy konkurencję istniejącą na rynku. To, jakie wyciągniemy wnioski wpłynie znacząco na fakt, jak projekt będzie wyglądał, jak będziemy go komunikować na zewnątrz i jak w przyszłości będzie się rozwijał. Szczególnie znalezienie odpowiedniej grupy docelowej i dostosowanie do niej projektu jest istotnym czynnikiem powodzenia całego biznesu.

3. Brak dobrego modelu biznesowego

Wielu twórców startupów uważa, że dobry pomysł sprawi, że pieniądze przyjdą same. Tymczasem opracowanie skutecznego modelu biznesowego jest kluczem do zamiany projektu grupy pasjonatów w dobrze prosperujące przedsięwzięcie. Zastanów się, który z elementów Twojej usługi będzie wymagał pieniędzy i od kogo – użytkowników czy firm. Pomyśl, dlaczego klienci mieliby płacić za Twoją usługę i czy cena będzie adekwatna do korzyści, jakie osiągną. Unikaj pułapki „zarabianie na reklamach” - do czasu, aż Twój start up będzie na tyle popularny, być mógł brać kilka tysięcy za kampanię reklamową, możesz narazić się na potężne straty.

4. Brak wykonawcy projektu

To, że jesteś pomysłodawcą projektu nie oznacza od razu, że musisz zajmować się całością jego wykonania. Zastanów się, w czym jesteś dobry i które elementy projektu mógłbyś wykonywać samodzielnie. Resztę zleć profesjonalistom, którzy wykonają pracę szybciej i bardziej efektywnie. Pamiętaj, że im lepiej i szybciej wykonasz swój projekt, tym szybciej zaczniesz na nim zarabiać. Programowanie serwisu ciągnące się miesiącami i złe jego wykonanie szybko da o sobie znać. Dlatego warto wybierać jako wykonawcę firmy, które mają już doświadczenie w realizowaniu podobnych projektów. Podczas poszukiwań zwracaj uwagę na portfolio, klientów, stosowane rozwiązania. Unikaj kierowania się wyłącznie ceną – często droższe firmy oferują większy zakres usług – nie tylko samo oprogramowanie serwisu, ale również profesjonalną pomoc czy opiekę powdrożeniową.

5. Brak zaufania do wykonawcy

Zaufaj firmie, która wykonuje Twój start up. Jeśli podczas wyboru kierowałeś się doświadczeniem oraz zrealizowanymi projektami, wiesz na pewno, że są to profesjonaliści, którzy dobrze znają się na internetowym rynku. Być może sam wiesz najlepiej, jak powinien wyglądać i działać Twój start up, ale to oni potrafią dobrać takie rozwiązania, by serwis był jak najbardziej przyjazny dla użytkownika, nieprzeładowany i szybki. Słuchaj rad, których udzielają Ci specjaliści i z pokorą patrz na własne doświadczenie w tym zakresie. Najgorsza sytuacja to taka, gdy wykonawca staje się marionetką w rękach klienta, a nie równorzędnym partnerem do rozmów.

6. Brak budżetu na marketing

Niezależnie, czy finansujesz swój start up sam czy z pieniędzy unijnych, pamiętaj, żeby w budżecie przeznaczyć znaczną sumę na marketing. Twórcy często zapominają o tym pisząc na przykład wnioski o dofinansowanie, co od razu stawia ich na straconej pozycji. Przekonanie, że w rozpromowaniu serwisu pomoże rodzina, znajomi czy przyjaciele lub że dobry pomysł obroni się sam jest błędne. Aby odnieść sukces, musisz aktywnie szukać klientów, a także zapewnić spory rozgłos biznesowi już na starcie. Im więcej osób o nim si dowie, tym większa szansa, że start up szybko stanie się rentowny. Pamiętaj także, że inwestowanie w marketing nie może skończyć się na kilku pierwszych miesiącach – ciągle  próbu nowych metod dotarcia do użytkowników, by stale powiększać grono klientów. 

7. Brak pomiaru skuteczności swoich działań

Same działania marketingowe i PRowe to nie wszystko. Żeby przyniosły efekty, musisz stale śledzić które ze źródeł reklamowych przynosi Ci najwięcej korzyści – i eliminować te, które korzyści nie przynoszą. Wypuszczenie kilku bannerów lub zamieszczenie artykułu w prasie bez zmierzenia jak sobie radzą i jak przekładają się na sprzedaż czy użytkowników to najlepsza droga do zmarnowania budżetu. 

8. Nieuwzględnienie kosztów dodatkowych

Dobrze przemyśl wszystkie koszty związane z realizacją projektu. Być może oprócz samego wykonania serwisu czy marketingu potrzebować będziesz jeszcze np. pieniędzy na profesjonalny hosting. Jeśli Twój serwis zacznie nagle odwiedzać ogromna ilość internautów, będziesz musiał zainwestować w serwer, którego utrzymanie może wahać się nawet w granicach kilkuset złotych miesięcznie. A to nie jedyny koszt, o którym należy pamiętać.

9. Zbyt skomplikowany projekt na początek

„Nie od razu Kraków zbudowano” i nawet Facebook był kiedyś bardzo prostym serwisem z zaledwie kilkoma funkcjonalnościami. Warto pójść tą samą drogą, szczególnie jeśli myślimy o bardzo innowacyjnej usłudze, której nie ma na rynku. Oszczędzi to niepotrzebnej pracy i rozczarowań, jeśli użytkownicy nie będą chcieli korzystać z naszego rozwiązania. Z drugiej strony sama społeczność może podpowiedzieć ciekawe i użyteczne dla nich rozwiązania, na które nie wpadlibyśmy sami. Takiej szansy możemy nie mieć, kiedy od razu wystartujemy z gotową, skończoną wersją start upu.

10. Za mało czasu na realizację projektu

Zawsze dawaj sobie pewien margines czasu na realizację projektu, również podczas pisania wniosku o dofinansowanie. Sam proces ofertowania i ustalania warunków z wykonawcą będzie trwał kilka miesięcy, jeśli więc nie będziesz miał pewnego zapasu, może się okazać, że nie wystarczy Ci czasu na oprogramowanie. 

11. Niewystarczające fundusze na początek działalności

Od startu nowego internetowego projektu do momentu, w którym zacznie on na siebie zarabiać, może minąć kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. Dlatego już na początku należy zabezpieczyć pewną kwotę na wydatki osobiste, marketing i te dodatkowe, nieprzewidziane. Najlepiej zrobić to na minimum 12 miesięcy w przód. W innym przypadku projekt – z braku funduszy – może zakończyć się szybciej, niż w ogóle zacznie przynosić jakiekolwiek dochody.
 
 
Positive Power Sp. z o. o. zajmuje się kreacją wizerunku online, budowaniem strategii emarketingowych i kampanii internetowych, projektowaniem serwisów oraz tworzeniem dedykowanego oprogramowania e-commerce. 
Ocena 2.46/5 (49.17%) (410 głosów)

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.