Artur Gortych, Artegence

Autor: Rozmawiał Dawid Kulbaka, dodano: 19-08-2009
Kategoria: Publicystyka

Wywyiad z Arturem Gortychem - założycielem i prezes agencji Artegence działającej od 1995 roku najpierw pod nazwą 3dart Multimedia, potem 3dart.com.

Jak to w końcu jest z tym Web 2.0? Papka czy maszynka do robienia pieniędzy? A może i jedno i drugie?

 

Tagi pojęcia Web 2.0 to AJAX, blogi, CSS, digg.com, del.icio.us, Flickr.com, O’Reilly, podcast, społeczności, rekomendacje, tagi, uproszczenie, user generated content, YouTube, Wiki, zaangażowanie użytkowników.

 

Web 2.0 to etykieta pewnego trendu więc trudno mówić, że ona ma związek z robieniem pieniędzy. Etykieta nie gwarantuje skuteczności. Pieniądze zarabia się dzięki przemyślanym przedsięwzięciom. W biznesie, czyli również w kontekście Web 2.0 wygrywają innowacyjne przedsięwzięcia, które mają realistyczny biznesplan. Samo zrobienie czegoś pod ładnie brzmiącym szyldem nie gwarantuje sukcesu.

 

 

Z raportu Hitwise wynika, że strony Web 2.0 nie są tak chętnie odwiedzane jak zakładano. Na dodatek aktywność samych użytkowników jest również daleka od ideału...

 

Etykieta Web 2.0 nie może być panaceum na każdy problem w internecie. Web 2.0 nie może i nie powinno stać się etykietą każdego projektu realizowanego w sieci. Jeśli ktoś oczekiwał, że wszystkie serwisy przekształcą się w Web 2.0 to oczekiwał absurdu.

 

Z drugiej strony, na tak postawione pytanie muszę odpowiedzieć, że wyniki odwiedzalności serwisów to rzecz względna – jedni tylko je odwiedzają, inni współuczestniczą, tworząc treści.

 

Web 2.0 jest w każdym razie nurtem trwale wpisanym w Internet…..???

 

 

Co Web 2.0 zmieniło w podejściu do internetowej społeczności? Przecież społeczność istniała jak tylko pojawił się internet i to w różnych formach?

 

Kiedyś synonimem społeczności były fora i czaty,ale te narzędzia nie były zdolne związać użytkowników ze sobą w takim stopniu, jak robi to chociażby blog. Prawdziwą rewolucję w budowaniu więzi społecznych przyniosły właśnie blogi.

 

 

Internet - mimo wszystko - bardzo długo postrzegany był jako oaza anonimowości. Skąd zatem bierze się potrzeba autopromocji internautów w różnych sieciach społecznych?

 

Każdy ma potrzebę zaistnienia i samorealizacji. Blogi uwolniły tylko potrzebę samorealizacji w skali dotąd niespotykanej. Anonimowość to tak naprawdę druga tożsamość, która często bywa bardziej prawdziwa niż ta prezentowana w realnym świecie.

 

 

Dlaczego polskie Web 2.0 to tylko odwzorowanie zachodnich konceptów? Polak jednak nie potrafi?

 

Wśród setek projektów na pewno duża część to tylko klony. Warto jednak zapytać, ile jest klonów Digga w Ameryce i Youtube. Okaże się, że setki!

Możemy śmiało powiedzieć, że my, pięć lat przed obwieszczeniem ery Web 2.0, robiliśmy to samo, tylko tego tak nie nazywaliśmy. Filmweb powstał dobrych kilka lat wcześniej, a my stosowaliśmy wszystkie metody obecnie uważane za Web 2.0,

 

 

Jak reagują na koncepcje budowy społeczności wokół serwisów klienci Artegence?

 

Przerażeniem albo zachwytem.

Przerażenie pojawia się wtedy, kiedy zyskują świadomość tego, jak mało skuteczne i mało wartościowe rzeczy robili dotychczas.

Zachwyt jest wtedy, gdy widzą, jak olbrzymie korzyści mogą uzyskać trwale wiążąc klientów z marką dzięki społeczności.

 

 

Czy istnieje grupa serwisów internetowych, które powinny dążyć w kierunku rozwoju społeczności?

 

Każdy serwis, który ma coś do zaproponowania swoim odbiorcom i chce ich zaangażować w budowanie czegoś wspólnego, powinien się stać z gruntu serwisem społecznościowym.

 

Można też sobie wyobrazić stosowanie elementów społecznościowych przy dotychczasowych modelach serwisów – np. blogi w portalu korporacyjnym.

O możliwości budowania społeczności decyduje potencjał zaangażowania odbiorcy, skala ich możliwej interakcji.

 

 

A jak to osiągnąć? Jak można zbudować społeczność wokół witryny?

 

Za każdym razem trzeba to robić inaczej. Wygrać możemy tylko autentycznością i unikalnością. Umówmy się jednak, że szczegóły pozostaną naszą słodką tajemnicą, za której zdradzenie wystawiamy klientom okrągłe sumki na fakturach.

 

 

Oczywiście muszę zadać to pytanie - jaki będzie Web 3.0?

 

Przełom Web 2.0 osiągnęliśmy dzięki blogowaniu. Społecznościowy komunikacja trzeciej generacji to będzie całkowite uwolnienie się od miejsca dzięki mobile, które musi przekroczyć pewną barierę krytyczną. Czeka nas totalnie konwergentna komunikacja.

 

Ocena 2.59/5 (51.8%) (466 głosów)

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.