Rekrutacja online

Autor: Anita Wojtaś, dodano: 07-12-2005
Kategoria: Publicystyka

Coraz więcej firm przenosi procesy rekrutacyjne do Internetu, coraz więcej kandydatów wpisuje słowo "praca" w wyszukiwarki. Skąd bierze się rosnąca popularność Internetu jako źródła ofert pracy?

Aż 70% europejskich firm publikuje ogłoszenia w serwisach rekrutacyjnych oraz na własnych stronach internetowych – to wynik tegorocznego badania firmy Stepstone, przeprowadzonego wśród blisko 2 tysięcy menedżerów HR. Ponad połowa badanych stwierdziła, że większość aplikacji spływających do firm to rezultat internetowej rekrutacji. Blisko siedmiu na dziesięciu respondentów oceniło aplikacje on-line jako lepsze lub porównywalne do aplikacji tradycyjnych. Tylko 3% pytanych uznało, że rekrutacja internetowa nie spełniła ich oczekiwań.

Dlaczego Internet?

Wśród głównych zalet Internetu wymienia się najczęściej szybkość, efektywność oraz mniejsze koszty rekrutacji (w badaniu Stepstone na każdą z wymienionych cech wskazało 57% ankietowanych). Sieć www daje pracodawcy wiele możliwości, których nie mogą zapewnić inne media. Pierwszą z nich jest szybkość – ofertę pracy można umieścić w ciągu kilku, kilkunastu godzin. Dzięki portalom współpracującym z danym serwisem, w jednej chwili różnorodne grupy użytkowników mogą przeglądać te same oferty nawet na kilkudziesięciu różnych stronach www. Wyszukiwarki ofert umieszczone na stronach tematycznych (np. portalach branży informatycznej) zapewniają precyzję dotarcia do właściwego odbiorcy. W e-ogłoszeniu – oprócz podstawowych informacji teleadresowych – umieszcza się link do strony pracodawcy. Sprawia to, że aplikant może natychmiast zapoznać się ze specyfiką firmy – a to z kolei wpływa także na rozpoznawalność marki. Pracodawcy życzą sobie zwykle, aby aplikacje napływały do nich przez dłuższy czas – tydzień lub miesiąc. Wówczas niezmiernie ważne jest, że raz opublikowana oferta nie znika – jak w przypadku ogłoszeń prasowych – wraz z wyrzuceniem gazety do kosza. Z tym wiąże się kolejna ważna zaleta e-rekrutacji. Jak szacuje portal Pracuj.pl, pozyskanie pracownika przez Internet jest średnio o 83% tańsze od ogłoszeń w prasie. Wszystko to sprawa, że liczba ogłoszeń rekrutacyjnych, dostępnych w Internecie, rośnie lawinowo. Przykładowo, w serwisie Pracuj.pl w I kwartale tego roku pojawiło się 8 344 ogłoszeń, a w II kwartale aż o połowę więcej (12 476 ofert).

Kandydat w sieci

Zainteresowanie pracodawców rekrutacją internetową rośnie nie bez powodu. Badania firmy ACNielsen wskazują, że obecnie aż 85% korzystających z Internetu Polaków w wieku 25-40 lat szuka w sieci pracy. Trzech na czterech korzysta z prasy codziennej. Tylko co piąty zwraca się w tej sprawie do urzędu pracy. Ranking zamyka prasa specjalistyczna i agencje doradztwa personalnego.


Źródło: ACNielsen Polska, luty 2005

Internet jest najczęściej wybieranym źródłem informacji niezależnie od płci osoby poszukującej pracy. Z prasy codziennej i urzędów pracy częściej korzystają kobiety, za to mężczyźni częściej szukają informacji wśród znajomych. Także niezależnie od płci, siedmiu na dziesięciu badanych wskazuje na Internet jako najwygodniejsze źródło poszukiwania pracy. Popularność Internetu oraz prasy codziennej jest odwrotnie proporcjonalna do wieku badanych. Im starszy ankietowany, tym rzadziej z nich korzysta, wybierając raczej znajomych i prasę specjalistyczną. Z Internetu korzystają najczęściej ludzie młodzi – pracy w sieci szuka prawie 9 na 10 osób przed trzydziestką. Co ciekawe, odsetek ten jest nadal bardzo wysoki wśród osób starszych: ze stron WWW korzysta aż 85% ludzi w wieku 30-34 lat oraz 82% w wieku 35-39 lat. Najczęściej odwiedzającą Internet grupą są osoby z wykształceniem wyższym. Kandydaci, którzy mają wykształcenie średnie, częściej od pozostałych czerpią informacje na temat pracy od znajomych. Najlepiej wykształceni zdecydowanie rzadziej korzystają z prasy codziennej, w przeciwieństwie do osób z wykształceniem co najmniej wyższym licencjackim, dla których prasa jest głównym źródłem informacji.

Z prasy do Internetu

Kandydaci korzystają z trzech podstawowych źródeł poszukiwania pracy: znajomych, Internetu i prasy codziennej. Internet można postawić na pierwszym miejscu, jeśli weźmiemy pod uwagę dwa czynniki: aktualność i wygodę. Prasa znajduje się na drugim miejscu – uznawana jest za ważne, ale niezbyt wygodne źródło. Znajomi – mimo że wydają się być najskuteczniejszą formą poszukiwania pracy – pod względem wygody przegrywają z Internetem. Ja wynika z badań Gemius S.A., Internet jest najwygodniejszym źródłem ofert pracy dla ponad połowy badanych. Wygrywa on również zdecydowanie z prasą – aż 68,3% badanych, którzy mieli wybrać pomiędzy prasą a Internetem, opowiedziało się za większą wygodą w korzystaniu z sieci WWW. Powodami, dla których Internet jest uznawany za wygodniejsze od prasy źródło jest przede wszystkim oszczędność czasu, a w dalszej kolejności przekonanie o większym wyborze ofert. Wśród zalet Internetu wymieniano także jego niższy koszt oraz codziennie uaktualniane oferty pracy.


Źródło: Gemius S.A., luty 2005

Wyższe zainteresowanie ofertami pracy w Internecie przekłada się również na częstotliwość ich przeglądania – z prasy częściej niż raz w tygodniu korzysta trzech na dziesięciu kandydatów, z Internetu – połowa.

Jakość aplikacji

Na jedną ofertę pracy umieszczoną w Internecie odpowiada średnio 108 osób – to wystarczająco, by pracodawcy mogli przebierać w aplikacjach. Oczywiście, pod warunkiem, że będą one pochodziły od dobrych kandydatów. Na początku tego roku konsultanci Pracuj.pl postanowili sprawdzić jakość przesłanych aplikacji. Nie byli w stanie ocenić – na podstawie samego CV - tzw. miękkich kryteriów (np. jakości zdobytego doświadczenia czy osobowości). Wyodrębnili więc cztery twarde czynniki. Sprawdzali, czy kandydat spełnia wymogi dotyczące: wcześniejszego doświadczenia na podobnym stanowisku, odpowiedniego stażu pracy, właściwego kierunku wykształcenia i wymaganego języka obcego. Nieco ponad połowa kandydatów (54%) spełniała cztery twarde kryteria, wyznaczone przez pracodawcę. Trzy twarde kryteria spełniało dalsze 23% kandydatów. Analiza internetowych aplikacji przyniosła jeszcze inne ciekawe dane: przeciętny kandydat do pracy ma średnio 34 lata i 10 lat doświadczenia zawodowego. Ponad 2/3 aplikacji pochodzi od kandydatów w wieku 26-39 lat. Mogą się oni pochwalić doświadczeniem zawodowym trwającym średnio od 6 do ponad 10 lat. Aż 73% kandydatów deklaruje znajomość jakiegoś języka obcego. Do znajomości angielskiego przyznaje się 63% kandydatów. Na drugim miejscu jest język rosyjski – zna go jeden na czterech kandydatów. Znajomość niemieckiego deklaruje 15% kandydatów, a francuskiego tylko 2,5%. Język hiszpański lub włoski zna tylko co setny kandydat.

Gdzie rekrutować?

Przed wybraniem serwisu, w którym mają się pojawić ogłoszenia firmy, warto zdobyć kilka ważnych informacji. Przede wszystkim – sprawdzić, jakie są statystyki odwiedzin na stronach danego portalu. Zasada jest prosta: im więcej odsłon stron z ofertami pracy, tym większa ilość życiorysów i potencjalnych kandydatów. Strony największych portali odsłaniane są nawet kilkanaście milionów razy miesięcznie. Równie ważna jest ilość zarejestrowanych użytkowników, którzy otrzymują tzw. newsletter (regularnie wysyłany mail z informacjami o nowościach w serwisie) i często powracają na strony portalu. Oczywiście, kluczowa jest też jakość aplikacji. Ta będzie tym wyższa, im lepsza jest grupa docelowa portalu. Nie ma sensu umieszczać oferty dla menedżera na portalu „ogólnym”, który czyta każdy. Lepiej umieścić ją w portalu specjalistycznym skierowanym do osób z wyższym wykształceniem. Unikniemy setek aplikacji od tych, którzy – owszem, chcą być menedżerami – lecz nie spełniają naszych kryteriów. Istotną informacją jest także specjalizacja branżowa. Np. Pracuj.pl publikuje swoje oferty pracy dla specjalistów ds. reklamy i marketingu nie tylko na własnych „łamach”, ale też w portalu Mediarun.pl czy Brief.pl. Korzysta z niego wielu marketingowców. Oznacza to, że oferta skierowana do specjalistów od marketingu trafi właśnie do takich czytelników, a nie do lekarzy czy finansistów. Jeśli więc szukamy specjalisty z danej branży/dziedziny, najlepiej skorzystać z portalu rekrutacyjnego współpracującego z odpowiadającymi nam portalami branżowymi. Do pracodawcy należy wybór serwisu internetowego, w którym zostanie opublikowana oferta pracy. W serwisach rekrutacyjnych, poświęconych tematyce pracy i kariery – jak Pracuj.pl, Jobpilot.pl, HRK.pl, Jobs.pl – umieszczane są pełnowymiarowe, płatne oferty. Z zasobów tych serwisów korzystają ogólnotematyczne portale internetowe (jak Onet.pl czy Wp.pl), które w działach poświęconych pracy umożliwiają także zamieszczenie płatnej oferty lub darmowego ogłoszenia drobnego. Przy poszukiwaniu wąsko wyspecjalizowanych pracowników, warto przyjrzeć się stronom branżowym – jak np. Talents.pl lub Jobuniverse.pl, które zajmują się rekrutacją specjalistów do firm informatycznych i telekomunikacyjnych.

Trzeba jednak pamiętać, że Internet nie jest jeszcze szerokodostępnym medium. Ostatnie badanie SMG/KRC wykazało, że z zasobów sieci korzysta 28,2 proc. Polaków. W większości są to ludzie młodzi, z wyższym i średnim wykształceniem, zamieszkujący duże miasta. Jeśli więc poszukuje się osoby starszej i nisko wykwalifikowanej, skuteczniejsze mogą okazać się inne metody rekrutacji.

Ocena 2.65/5 (53.02%) (473 głosów)

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.