Tajemnice Flasha

Autor: Kornel Lesiński, dodano: 18-10-2004
Kategoria: Programowanie i tworzenie

Ze względu na różne rozwiązania i błędy w przeglądarkach nie ma 100 proc. skutecznego sposobu na sprawdzenie, czy użytkownikowi wyświetli się dana animacja Flash. W tej sytuacji całkiem rozsądnym podejściem jest niewykrywanie Flash'a w ogóle i zdanie się na reakcję przeglądarki.

Proste rozwiązanie

Gdy wersja wtyczki nie ma znaczenia, można zastosować banalnie proste i wygodne rozwiązanie.

Browsery wyświetlają zawartość tagu <object>, gdy nie potrafią go wyświetlić:

<object>Ten kod zadziała, gdy przeglądarka nie wyświetli obiektu</object>

Dlatego najczęściej używana jest para znaczników <object> i <embed>. Gdy przeglądarka nie rozumie tego pierwszego, to spróbuje drugiego. W przypadku niezrozumienia tagu <embed> wyświetlana jest zawartość tagu <noembed> (tagi embed i noembed są niestandardowym rozwiązaniem starego Netscape).

<object>
<embed>
</embed>
<noembed>
Ten kod zadziała, gdy przeglądarka w żaden sposób nie potrafi wyświetlić obiektu

</noembed>
</object>

 

W przykładzie użyte jest słowo kod, bo może się tam pojawić dowolny kod HTML. W szczególności dobrym pomysłem jest umieszczenie tam obrazka, który imituje animację albo menu oparte o zwykłe linki, gdy Flash jest użyty do zrobienia przycisków.

Zagmatwane rozwiązanie

Na moock.org jest opis i sprawdzony przykład, jak wykryć odpowiednią wersję wtyczki Flash. To rozwiązanie jest przydatne, gdy chce się użyć na stronie animacji dla najnowszej wersji wtyczki (player'a).

Prawidłowe umieszczenie animacji Flash

Można w sposób zupełnie zgodny ze standardami umieścić animację Flash (nie używając tagów <embed> i <noembed> ani atrybutu clsid), jednak wymaga to użycia kilku sztuczek. Ten sposób dokładnie przedstawia artykuł Flash Satay: Embedding Flash While Supporting Standards. Inne rozwiązanie tego problemu proponuje Ian Hikson w Embedding flash without <embed> (przykład).

Warto mieć na uwadze, że wtyczkę Flash ma praktyczie każdy użytkownik Internet Explorer'a, ponieważ w razie potrzeby jest ona instalowana automatycznie. Alternatywne przeglądarki w wersjach dla Windows również mają dołączoną wtyczkę Flash. Natomiast żaden robot indeksujący strony WWW wtyczki Flash nie posiada...

Menu we Flash = BARDZO zły pomysł!

Menu jest elementem krytycznym strony, ponieważ pozwala na poruszanie się pomiędzy jej działami. Użycie do tego celu Flasha, oprócz zalety w postaci "efektowności" wizualnej, która przez wielu może być uznana za zbędny wodotrysk, a którą można też osiągnąć w dużej mierze przy użyciu nowoczesnych standardów (CSS), jest, obok użycia do tego celu JavaScriptu, pomysłem najgorszym z możliwych.

Dlaczego?

Coraz więcej osób wyłącza Flash, bo jest on często używany do wyświetlania nachalnych reklam - dla tych osób strona z menu we Flashu jest bezużyteczna - nigdzie nie mogą wejść.

Niektórzy używają także przeglądarek w ogóle nie obsługujących Flasha - są w tej grupie osoby upośledzone, z wadami lub utratą wzroku (a jest ich w społeczeństwie ok. 10 procent) oraz... większość robotów wyszukiwarek internetowych indeksujących strony - żadna z tych grup nie będzie mogła poruszać się po twojej stronie, jeśli menu będzie we Flashu.

Należy też zwrócić uwagę, że nowoczesne przeglądarki pozwalają na łatwe otwieranie i przeglądanie wielu podstron na danej witrynie równocześnie (podczas gdy przegląda się jedną stronę, pozostałe się ładują). Jednak gdy menu jest we Flash, surfowanie jest mozolnie "płaskie", niewygodne - można otwierać tylko jedną stronę naraz i za każdym razem trzeba czekać na jej załadowanie.

Jeśli mimo wszystkich wymienionych wad tego rozwiązania, ktoś jednak bardzo chce zrobić menu we Flashu, niech pamięta, aby zrobić też nawigację alternatywną, która będzie widoczna gdy Flash jest wyłączony lub nieobsługiwany.

Z powodu niskiej dostępności dla osób upośledzonych będziemy zdecydowanie interweniować (i w przypadku nie poprawienia umieszczać na czarnej liście) w związku z używaniem menu we Flashu na stronach instytucji rządowych, które mają obowiązek mieć strony dostępne dla wszystkich obywateli. Pozostałym webmasterom stron tylko doradzamy, jak uniknąć pułapki niedostępności - dla dobra ich pracodawców/klientów i odwiedzających ich strony.

Autor jest współtwórcą osiolki.net, web developer ideadesigners.co.uk

Ocena 2.54/5 (50.83%) (458 głosów)

Komentarze:



    Dodaj komentarz:


    Temat:
    Twój nick:
    Komentarz:
     

    Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.