Siedem sposobów na odniesienie internetowej porażki

Autor: Terry Dean, tłumaczenie: Aleksander Berdowicz, dodano: 25-08-2003
Kategoria: Projektowanie WWW

Ten artykuł jest trochę inny niż zwykłe publikacje. Zamiast pokazywać Tobie jak odnieść sukces, dzisiaj pokażę Ci jak przegrać. Poniżej przedstawiłem siedem przepisów na gwarantowaną porażkę.

Pokażę Ci również, poniżej każdego z nich, jak postępować aby nic takiego nie nastąpiło. Gdy wiesz w jaki sposób odnieść porażkę, możesz jej uniknąć.

Sprzedawaj coś czego nie znasz

Wiesz co mnie najbardziej irytuje? Gdy ktoś przychodzi do mnie i pyta w jaki sposób powinien sprzedać swoją książkę pt. "Marketing w Internecie".
Moje pytanie:
"Jeśli napisałeś książkę na ten temat, to dlaczego pytasz mnie o radę?".
To jest gwarantowany sposób na porażkę. Nie powinieneś próbować sprzedawać czegoś, czego nie znasz, nie rozumiesz, i w czym nie jesteś expertem. Innymi słowy, nie sprzedawaj informacji na temat marketingu w Internecie jeśli nie zarabiałeś prawdziwych pieniędzy na marketingu w Internecie.
Nie rzucaj się na jakąś okazję biznesową tylko dlatego, że ktoś Ci to dobrze zapromował. Znajdź coś co lubisz, a potem zbuduj na tym biznes. Jeśli lubisz ogrodnictwo, znajdź sposób na rozwój strony www na ten temat i sprzedaży produktów z tym związanych. Jeśli lubisz rowery górskie, stwórz coś na ten temat. Jeśli często chodzisz po górach, stwórz coś na ten temat. Sprzedawaj filmy video o górach na swojej stronie. Wejdź w układ z agencją turystyczną i wspólnie organizujcie wypady turystyczne w góry, itp.

Strony www odnoszące największe sukcesy to nie te, które są związane z szansą na biznes. To są strony przedstawiające konkretne dziedziny zainteresowań lub pasji.

Nie dodawaj swojej osobowości

Nie próbuj konkurować z dużymi korporacjami tą swoją stroniczką za $100. Oni mają ogromny budżet reklamowy, dzięki któremu pokonają błędy swojego serwisu, a Ty tego nie masz.
Ty musisz użyć swojej tajnej broni, którą jesteś TY. Wielu wstydzi się tego, ale Ty musisz dodać trochę siebie do swojej strony www. Twoi goście nie szukają kolejnej dużej strony korporacyjnej. Oni szukają rzeczywistych rozwiązań swoich problemów i chcą aby one pochodziły od rzeczywistych żywych ludzi.

Napisz swoje imię i nazwisko na swojej stronie. Podaj swój numer telefonu i adres email. Podaj im fakty dlaczego powinni Cię słuchać. Powiedz jakie masz doświadczenie i wiarygodność w danej dziedzinie. Gdy coś piszesz, pisz od siebie, niech w tym będzie Twoja osobowość. Dodaj swoje opinie. Innymi słowy, bądź człowiekiem interesującym dla ludzi, którzy Cię odwiedzają.

Ignoruj statystyki odwiedzin

Skąd pochodzi najwięcej odwołań na Twoją stronę? Zadaj to pytanie 90% twórcom stron WWW, a rzucą na Ciebie tępe spojrzenie. Nie mają pojęcia skąd ludzie przychodzą na ich strony.
To jest poważny błąd i będziesz musiał go naprawić jeśli w ogóle masz jakieś poważne zamiary w związku ze swoją stroną www. W zasadzie każda firma hostingowa, od której mógłbyś kupić przestrzeń dyskową na swoją stronę, ma licznik odwiedzin z jakimś sposobem lokalizacji odwiedzających. Jeśli nie wiesz co oferuje Twoja firma hostingowa, zapytaj ich. Przeglądnij statystyki by się dowiedzieć skąd się kieruje ruch na Twoją stronę. Jakich używają wyszukiwarek by Cię znaleźć? Jakich słów kluczowych używają? Kto jeszcze ma linki do Ciebie? Które strony odwiedzają w pierwszej kolejności? Na którą z Twoich podstron idą po wizycie na stronie tytułowej? To są te rodzaje pytań, na które Twoje statystyki powinny odpowiadać. Gdy już masz możliwość na nie odpowiedzieć, rozwiń promocję w obszarze, który działa najlepiej. Jeśli zauważysz, że masz dużo odwiedzin z jakiejś konkretnej wyszukiwarki, zwiększ promocję w tej wyszukiwarce. Jeśli masz większość odwiedzin z linków z innych stron, wtedy pracuj więcej nad tworzeniem linków. Jeśli zauważysz, że fala gości przypływa za każdym razem gdy jakiś ezine opublikuje Twój artykuł, to wysyłaj więcej artykułów. Zawsze rób to co w danej chwili działa najlepiej dla Ciebie. Zignoruj całą resztę.

Nie gromadź adresów emailowych

Strony, które dają tylko jednorazową szansę potencjalnemu klientowi na dokonanie zakupu, w końcu upadną. Musisz wykreować system sprzedaży, w którym będziesz mógł się ciągle porozumiewać z ludźmi. Najlepszym na to sposobem jest stworzenie swojego ezine. Również możesz zaoferować specjalną serię raportów, które wysyłasz swoim potencjalnym klientom co kilka dni lub co tydzień. Oba sposoby zwiększą Toją sprzedaż i zyski.
Pomyśl w ten sposób. Jeśli nie jesteś w stanie spowodować, że ktoś się zaangażuje w Twój biznes przez danie Tobie swojego emaila, to nie masz żadnej szansy abyś mógł tej osobie coś sprzedać. Skoncentruj się więc na zbieraniu adresów emailowych od swoich gości.

Zaoferuj swoje ezine (lub specjalną serię raportów) na każdej stronie swojego serwisu. Rozdawaj za darmo prezenty w postaci książki elektronicznej w zamian za zapisanie się na prenumeratę ezine. Oferuj inne korzyści za zapisanie się. Zbuduj listę i w tym samym czasie zbuduj swoją pierwszą ofertę produktową.

Mogę zaryzykować stwierdzenie, że Twoja strona www służy dwu podstawowym celom. Jest tam po to by dać Twoją podstawową wiarygodność, by ludzie mogli się zapisywać na Twoje publikacje i jest tam też po to aby zbierać Twoje zamówienia. Dla większości biznesów są to dwa jedyne cele całej ich strony.

Sprzedawaj tandetę

Skoro i tak masz zbankrutować, to sprzedawaj buble. Mawia się zwykle, że niezadowolony klient powie o tym dziesięciu znajomym. Obecnie z globalnymi możliwościami Internetu, zamiast powiedzieć dziesięciu, mogą powiedzieć o tym tysiącom.
Gdy sprzedajesz coś naprawdę dobrego, wiadomość o tym się roznosi. Jeśli sprzedajesz byle co, wiadomość o tym rozniesie się jeszcze szybciej. Upewnij się więc, że produkt, który sprzedajesz jest przez Ciebie dopracowany i "dopieszczony". Pomyśl o sposobach dorzucenia tam innych bonusów dla czytelników. Daj klientom więcej niż oczekują. Musisz ich pozytywnie zadziwić. Dostarcz produkt szybciej niż się spodziewają. Kup prawa autorskie do przedruku czyjegoś produktu i dorzuć to jako bonus za dokonanie zakupu. Zatelefonuj do klienta i zapytaj czy potrzebuje jeszcze czegoś. Zrób coś ponad to, czego się od Ciebie oczekuje, a będziesz dobrze znany w Internecie.

Zbuduj i czekaj

Zdanie "Zbuduj a oni przyjdą" jest dobre w filmie, ale nie działa w sieci. Zbyt wielu twórców serwisów www wydaje tysiące dolarów na zbudowanie swojej strony a potem siadają i czekają. Nic z tym nie robią. Jeśli chcesz mieć dużo wizyt to musisz je sobie zrobić. Możesz tego dokonać na dwa sposoby:
Możesz zainwestować w tradycyjną reklamę, banerową, promocję w ezines itp.
Możesz poświęcić czas na pisanie artukułów do ezines, uczestnictwo w forum, wymianie linków, itp.
Poświęcanie czasu jest w zasadzie bardziej efektywne w 90% przypadków niż wydawaie Twoich pieniędzy. Tak czy inaczej coś to kosztuje. Jeśli chcesz mieć dużo wizyt, musisz się promować.

Rób to co wszyscy robią

Większość internetowych metod marketingowych działają dopóty, dopóki wszyscy o tym nie wiedzą. Innowacje tylko tak długo trwają. Na przykład, kiedyś łatwo było się znaleźć na szczytowych pozycjach wyszukiwarek. Teraz musisz się naprawdę napracować aby się tam dostać ponieważ każdy rynek ma dużą konkurencję, która zna tajemnice marketingu przez wyszukiwarki.
Musisz zrobić coś bardziej zwariowanego i unikatowego w większości przypadków. Musisz wypracować własne pomysły, a nie tylko polegać na tym co jacyś guru internetowi Tobie powiedzą. Jeśli jakiś guru podpowie Ci metodę na wygenerowanie dużego ruchu na Twoją stronę to możesz być pewien, że za chwilę tysiące webmasterów będą stosować dokładnie tą samą metodę na zbudowaniu ruchu na swoją stronę.

Naucz się używać głowy... a sukces nadejdzie.

Ocena 2.65/5 (53.03%) (476 głosów)

Komentarze:


  • Dodał: Renata data: 2009-09-24
    oczywista oczywistość :)
    ciekawe ujęcie tematu z drugiej str
  • Marketoid
    Dodał: Sławek data: 2009-11-24
    Wszystko prawda... z punktu widzenia marketoida. Jak się chce sprzedawać jakieś badziewie to i prawda. A jak się zrobi ciekawą stronę to się sama wypromuje.
    Wszystkie opisy jak widzę robi typowy handlowiec.

  • Dodał: Gość data: 2011-01-24
    inspirujące, dzięki
  • dziekuje
    Dodał: Zibi data: 2012-11-11
    niby wszyscy o tym wiedza ale zebranie wszystkiego do kupy i powiedzenie glosno, dalo mi sporo do myslenia. Na najblizszym zebraniu nt. www zapytam o te 7 grzechow glownych naszych "ekspertow" od strony


Dodaj komentarz:


Temat:
Twój nick:
Komentarz:
 

Prosimy o kulturę wypowiedzi. Komentarze zawierające niecenzuralne zwroty, bądź obrażające inne osoby będą usuwane. Kod HTML w wypowiedziach jest niedozwolony. Wydawca nie odpowiada za treść komentarzy.